sobota, 28 czerwca 2014

[zakończony] 6 months! | Konkurs


Moi drodzy - zapraszam Was na wspólne świętowanie!

Nadal nie mogę uwierzyć, że tak szybko to zleciało! Dokładnie 20 stycznia pod wpływem impulsu zdecydowałam się stworzyć blog recenzje ami., a już dzień później opublikowałam swoją pierwszą recenzję, która dotyczyła jednej z najpopularniejszych ostatnio książek, mianowicie "Gwiazd naszych wina" stąd właśnie główny motyw powyższej grafiki ;). 

Pół roku minie dopiero w lipcu, jednakże w związku z tym, że liczba wyświetleń przekroczyła cudowne 50 000, liczba obserwatorów osiągnęła magiczne 200, a liczba postów już niebawem przekroczy 100 - postanowiłam zorganizować dla Was konkurs! 

Ten oto konkurs to mój ukłon w Waszą stronę - Waszą, czyli czytelników mojego bloga i wiernych obserwatorów za to, że jesteście ze mną i poświęcacie mi swój czas. Dziękuję Wam bardzo, ponieważ to dzięki Wam mam energię i motywację do działania i do prowadzenia tej strony! :) Chciałabym Was docenić i właśnie z tego powodu daję Wam możliwość wybrania sobie nagrody spośród 12 tytułów przedstawionych na zdjęciu poniżej:



W puli nagród znalazły się:
"Hopeless" Colleen Hoover
"Player One" Ernest Cline
"Jeruzalem" Goncalo M. Tavares
"Jedenaście" Mark Watson
"Jestem wiatrem" Martyna Masiak
"Malinche. Malarka słów" Laura Esquivel
"Echa wspomnień" Mary Balogh 
"Pewnego razu w Paryżu" Molly Hopkins
"Chłopiec z sąsiedztwa" Irene Sabatini
"Cyrk nocy" Erin Morgenstern
"Sorry" Zoran Drvenkar
"Piąta fala" Rick Yancey

Kto wygra?
3 osoby!

  • 2 osoby wybiorę na podstawie udzielonych odpowiedzi
  • 1 osobę wylosuję spośród wszystkich zgłoszeń 
Wybór zwycięzcy będzie przebiegał w sposób następujący: najpierw wybiorę osoby, które w mojej subiektywnej opinii odpowiedzą na pytanie konkursowe najlepiej, a następnie spośród pozostałych uczestników wylosuję jeszcze jednego szczęśliwca. Każdy zwycięzca otrzyma jedną nagrodę wybraną przez siebie - dlatego też zachęcam, by wybrać sobie kilka tytułów i wypisać je w kolejności od tej, którą najbardziej chcesz otrzymać, celem uniknięcia niedomówień w przypadku, gdy inny szczęśliwiec również wybierze ten sam tytuł. Mam nadzieję, że wszystko jest jasne?


Zastrzegam sobie także prawo do zwiększenia liczby zwycięzców ;) 


Żeby wziąć udział w konkursie należy:
  • wyrazić chęć zgłoszenia w komentarzu
  • pozostawić swój e-mail
  • odpowiedzieć na pytanie konkursowe - w komentarzu lub mailowo, wysyłając na: recenzje.ami@gmail.com
  • wybrać nagrodę - ilość wybranych tytułów nie jest ograniczona, więc możesz wybrać wszystkie ;) jednak proszę o wypisanie ich w kolejności od tej, na której najbardziej Ci zależy
Bycie obserwatorem mojego bloga oraz udostępnienie informacji o konkursie - mile widziane, jednak niewymagane ;) Nie musisz więc prowadzić bloga, mieć konta na bloggerze ani tym podobnych. Dla mnie liczy się to, że jesteś moim czytelnikiem - i ten fakt daje Ci pełną możliwość wzięcia udziału w konkursie! I pamiętaj - to Ty wybierasz sobie nagrodę ;)



Pytanie konkursowe brzmi:

Która z moich recenzji podobała Ci się najbardziej i dlaczego

Oczywiście może być ich kilka ;) 

Forma i długość odpowiedzi dowolna. 
Zachęcam do korzystania z zakładki "Spis recenzji A-Z" ;)


Banerek:




Będzie mi bardzo miło, jeżeli dodasz mój blog do obserwowanych i udostępnisz informację o konkursie na swoim blogu, facebooku, google+ i innych tym podobnych miejscach w sieci :) 

Żeby konkurs mógł się odbyć wymagam minimum 25 zgłoszeń, w przypadku, gdy ich liczba będzie mniejsza - zastrzegam sobie prawo do zmian w zasadach konkursu.

Warunkiem otrzymania nagrody jest adres korespondencyjny na terenie Polski.

Konkurs trwa od dzisiaj do 27 lipca do północy. 
Wyniki ogłoszę w ciągu trzech dni od daty zakończenia konkursu.

Powodzenia!

49 komentarzy:

  1. Ooooo ludzie, sorry do wygrania! Zaraz wszystko poczytam, ale ucieszyłam się z tej pozycji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Zgłaszam się !
    Mail: zyzio194@wp.pl
    Obserwuje bloga jako Zuzanna Jaskólska
    banerek: http://maximumofbooks.blogspot.com/p/blog-page.html
    Wybieram: Hopeless, Player One, Piąta Fala
    Moją ulubiona recenzją na Twoim blogu jest; Dziennik Bridget Jones - Helen Fielding, książki jeszcze nie przeczytałam, ale teraz już wiem, że nie warto myśleć , że przypomina film, który pokochałam. Podoba mi się to, jak opisałaś dla kogo jest ta książka i kiedy warto po nią sięgać. Fajne jest to, że dostrzegłaś w tej książce głębszy sens.

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiendz.
    Ja się zgłaszam
    e-mail - linkinka08@wp.pl
    książki:
    1. Hopeless
    2. Wszystko inne prócz Piątej Fali bo ją mam. Wybór pozostawiam Tobie, bo sama ani nie słyszałam o tych książkach, ani nie wiem o czym są :D
    odpowiedź "pisze się" pocztą i dojdzie pt: Na konkurs po oxfordkowemu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się .
    e-mail ; kaka23.06@amorki.pl

    Hopeless, Pewnego dnia w Paryżu, Piąta Fala

    odpowiedź wysyłam na maila ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się!
    E-mail: carriexx@wp.pl
    Obserwuje jako: Liss Carrie
    Baner na: http://recenzentka-carrie.blogspot.com/
    Wybieram: Hopeless, Piąta fala, Cyrk nocy
    Ciężko będzie wybrać jedną recenzje...No ale dobrze, moją ulubioną recenzją na Twoim blogu jest recenzja "Samolotu bez niej". Dlaczego? Odpowiedź jest wręcz banalna! Dzięki tobie dowiedziałam się o tej książce i polubiłam ją bez czytania! Tak zaprezentowałaś tę książkę, że zapragnęłam ją przeczytać, mimo że jest to książka nie w mojej tematyce, że tak powiem. A przekonać mnie do książki, która gatunkiem całkowicie odstaje od tego co zazwyczaj czytam to nie lada wyzwanie. Udało Ci się mnie przekonać, a to duży sukces i na pewno przeczytam "Samolot bez niej", gdy będę miała okazje :)

    A tak przy okazji gratuluję prawie sześciu miesięcy blogowania! Oby recenzje pojawiały się równie często jak dotychczas, żeby książki, które czytasz zasługiwały na pozytywne recenzje :) Życzę również udanych wakacji :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się. Obserwuję już od dawna jako Lara Notsil.
    skryba-kojota@wp.pl
    Hopeless oraz Sorry (nie mogę napisać, którą bardziej pragnę... się nie da!)

    Na maila wysyłam wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej podobała mi się Twoja recenzja "Pory na życie" - zmotywowała mnie do zdobycia tej książki i naprawdę to zrobiłam, a to rzadko się zdarza ;) Mało tego, była wściekle zadowolona z lektury i tym samym stałaś się moją inspiracją.
    Drugą recenją, którą pokochałam była ta o "Baśniarzu" - mój szczery śmiech słychać było w promieniu pół kilometra ;)

    Pragnę papierowej wersji Hopeless lub Jestem wiatrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście się zgłaszam:)
    Obserwuję jako Monika Piotrowska-Wegner
    e-mail - monweg@wp.pl
    Wybieram: Hopeless, Sorry, Player one
    Co do wyboru recenzji, było bardzo trudno. Jednakże wybór padł na trzy jakże różne książki. Sto imion, Wilk z Wall Street i Baśniarz. Po przeczytaniu Twoich recenzji miałam ochotę natychmiast przeczytać rzeczone książki. I udało mi się dwa razy. Baśniarz i Wilk z Wall Street okazały się właśnie takie jakie sobie wyobrażałam czytając Twoje opinie. Bardzo dziękuję :) Przede mną jeszcze Sto imion. I tutaj, dzięki Tobie, jestem naszykowana na bardzo ciekawą lekturę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się :)

    Najbardziej podobała mi się Twoja recenzja "Rozkoszy nocy" S. Day. Dlaczego? Bo obok opinii o książkach genialnych, po które muszę sięgnąć jak najszybciej, odnajduję perwersyjną wręcz przyjemność w czytaniu zjadliwych recenzji gniotów literackich. Gdy zobaczyłam swego czasu na Twoim blogu, że recenzujesz tę książkę, zanim zaczęłam czytać, pomyślałam "Jeśli jej się podoba ten tytuł to chyba nie mam czego szukać na tym blogu... Mamy inne gusta". Ale... strzał w dziesiątkę! Skrytykowałaś ją, wytykając infantylizm głównej postaci, nadużywanie słowa "perfekcja", miałkość fabuły. Ubawiłam się setnie i dlatego mój wybór padł na recenzję "Rozkoszy nocy" :)

    W razie wygranej, jestem zainteresowana książkami:
    "Player one"
    "Cyrk nocy"
    "Chłopiec z sąsiedztwa"

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytając przypomniałam sobie, że założyłyśmy blogi w tym samym dniu:* więc i mój blog ma już pół roczku! Jak ten czas mija! Gratuluję Ci serdecznie, bo śledzę Twoje poczynania od pierwszego dnia i wiem doskonale ile energii i czasu poświęcasz, aby to wszystko "grało i śpiewało":* No i gra! :)))))
    Recenzją, którą pamiętam szczególnie jest na pewno Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd, bo przez nią właśnie kupiłam swój egzemplarz:) Baśniarza zapamiętali na pewno wszyscy, bo przecież każdy z nas marzył o nim, a tu taka niespodzianka - klapa nad klapy hihihi:* Zostaniesz zapamiętana jako "wykopująca" Baśniarza z piedestału:D Myślę też, że masz spory wpływ na zainteresowanie innych twórczością Ahern:) Mnie bynajmniej zainteresowałaś:D pozdrawiam serdecznie i pracuj tak dalej moja droga hihi:*

    Marzę o "Hopeless" Colleen Hoover, aczkolwiek zadowolę się też "Piątą falą" Rick'a Yancey

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego z okazji pół rocznicy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej, a ja założyłam bloga 19 stycznia:) 100 lat!
    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Veroniqusia Waters
    veroniqusia@gmail.com
    Wybieram: Hopeless, Cyrk Nocy, Piąta Fala
    Odpowiedź:

    Joanna, ładna blondynka podchodząca pod czterdziestkę, weszła do pokoju córki i ciężko westchnęła.
    - Naczynia wstawia się do zmywarki. - burknęła. - I nie wszystkim chce się marnować czas na komputer.
    - Co? - Magda powoli obróciła się od ekranu. - Tak, zaraz. Chwila! Mamo, kupimy "Niezbędnik obserwatorów gwiazd"?
    - Słucham?! Dziecko, nie będziemy kupować kompletnie niepotrzebnych rzeczy. Czy możesz wytłumaczyć mi, dlaczego wczoraj, zamiast posprzątać w pokój wciąż siedziałaś z nosem w komputerze?!
    - Za chwilę... - odparła Magda, z zapałem coś czytając.
    - Wyłącz ten komputer! - zdenerwowała się Joanna.
    - Ale mamo! Ami opublikowała kolejną recenzję! Muszę przeczytać!
    - Jaką znowu recenzję? - jęknęła bezradnie Joanna.
    - "Niezbędnika obserwatorów gwiazd". I napisała taką świetną recenzję, że... po prostu muszę przeczytać tę książkę! Ona po prostu pisze r e w e l a c y j n i e i muszę dostać tę książkę!
    - To na jej blogu siedzisz całymi godzinami? - spytała z niechęcią Joanna.
    - Tak, jest fantastyczny! Może chcesz przeczytać jej jakąś recenzję?
    - No dobrze... - westchnęła Joanna. - Która jej recenzja jest najlepsza?
    Magda zastanowiła się.
    - Hm, właściwie wszystkie są świetne. Ale moim zdaniem najlepsza jest recenzja "Niezbędnika obserwatorów gwiazd"... Napisała tam, że recenzja jest emocjonalnie chaotyczna, i przeprasza, jeśli komuś to przeszkadza, ale moim zdaniem to był plus tej recenzji... Była piękna, niezwykła i szczera!
    - Książka czy recenzja? - pogubiła się Joanna.
    - Obie! Tak, to była zdecydowanie jej najlepsza recenzja. Tylko kupmy "Niezbędnik...", dobrze?
    - Dobrze. - westchnęła Joanna. - To pokaż mi teraz tę cudowną recenzję. Może i mi się spodoba?
    - Na pewno, jest niesamowita - odparła córka i kliknęła w jakiś link.

    P.S. To dzięki Tobie zakupiłam "Niezbędnik...". Dzięki; jesteś wielka! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się! Wybieram Hopeless, a jeśli nie - to Cyrk nocy.
    mail: room6277@onet.pl
    banner wstawię na podstronie konkursy na blogu.
    Odpowiedź wysyłam mailem/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się !
    iza_suchar@o2.pl
    banerek pojawi się za chwilę
    wybieram:
    Hopeless, Sorry, Jedenaście, Pewnego razu w Paryżu, Echa wspomnień, Player One, Jeruzalem

    Najbardziej zapamiętałam recenzję "Rozkosze nocy - Sylvia Day ". Dlaczego ? Bo w rewelacyjnym, lekko ironicznym i inteligentnym stylu napisałaś recenzję książki, która Ci się nie podobała. Czułam w tej recenzji emocje i prawdę. Zapewne autorzy nie takich recenzji oczekują, ale moim zdaniem ludzie mają różne gusta (komuś się ta książka na pewno podobała), a blog POWINIEN być subiektywny. Tą prawdą mnie ujęłaś, a przy tej recenzji bawiłam się znakomicie. Dzięki niej też stałaś mi się bliższa, ponieważ podobne odczucia miałam przy "50 twarzach Grey'a" i dlatego dzięki Tobie wiem, że tej książki nie chciałabym przeczytać.
    Podsumowując: Prawda, Gust, Emocje !

    A za drugi post (nierecenzyjny) - Chciejka, czyli marzenia książkowe #4 - też Ci dziekuję. Ponieważ jakaś dobra dusza w komentarzu napisała o promocji książki "Światła pochylenie" (którą też sobie własnie wtedy zachciałam) i ją sobie kupiłam za taniochę !

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję tych 6 miesięcy :)
    A ja się jeszcze zastanowię czy wezmę udział ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się
    chabrowacczytelniczka@gmail.com
    Baner już dodany
    Wybieram: Hopeless, Cyrk nocy, Piąta fala
    Recenzją na twoim blogu, którą lubię najbardziej jest recenzja ,,Czarownicy" Philippy Gregory. Książki historyczne lubię, tę autorkę również i gdy przeczytałam twoją opinię aż mi oczy zapłonęły do tej pozycji. Muszę ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  18. zglaszam sie :)
    email:punia10@o2.pl
    wyslalam moje zgloszenie prze ze mail :)

    gratuluje 6 miesiecy!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgłaszam się i ja ;)
    e-mail: amandaasays@gmail.com
    książki:
    1. "Hopeless" Colleen Hoover
    2. "Sorry" Zoran Drvenkar
    3. "Piąta fala" Rick Yancey
    Odpowiedź:
    Zdecydowanie najbardziej podobała mi się recenzja Pachnidła. ( http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/pachnido-historia-pewnego-mordercy.html ) W Twojej recenzji idealnie odwzorowałaś klimat, który panuje w książce. Opisałaś bohatera i ten świat zapachów bardzo inspirująco i intrygująco, że naprawdę chce się sięgnąć po książkę, poznać Jana, poczuć zapachy. Co jeszcze jest naprawdę świetnego i wyróżniającego w Twoich recenzjach, to sposób w jaki są one napisane. Rzadko są to suche opinie. Tworzysz ciekawy, klimatyczny wstęp, kreujesz historię. Często ma się wrażenie, że czyta się nie recenzję, a fragment jakiegoś opowiadania, a wierz mi, jest to bardzo wielkim plusem.
    Druga recenzja, która mi szczególnie pozostała w pamięci, to notka o książce Wrócę po ciebie autorstwa Guillaume Musso ( http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wroce-po-ciebie-guillaume-musso.html ). Swego czasu bardzo zaciekawił mnie opis tej książki i szukałam o niej jakichś informacji i tak wpadłam na Twoją recenzję. I podziwiam fakt, że mimo że nie byłaś zachwycona książką, to nadal utrzymałaś wspaniały klimat recenzji. Zwłaszcza ten wstęp, który streszcza historię głównego bohatera ma niesamowity klimat. I chociaż przyrównałaś tą książkę do podobnych tych autorstwa Paulo Coelho, których też niestety nie ścierpiałam, mimo tych cytatów, którymi się wszyscy zachwycają i dzięki temu wiem, że książka raczej mnie nie zachwyci aż tak, jak myślałam, to jednak Twoja recenzja mimo wszystko intryguje i zachęca do przekonania się na własnej skórze, czy książka jest warta zachodu, czy lepiej odłożyć ją gdzieś głęboko na półkę.

    Gratuluję 6 miesięcy i życzę następnych, równie owocnych w recenzje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się!
    e-mail: sweetdreams880612307@gmail.com

    książki:
    hopeless, piata fala, sorry


    odpowiedź wyślę na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłaszam się!!!
    madzik1309@gmail.com
    Baner za chwilę umieszczę na swoim blogu w zakładce "Konkursy i wyzwania"
    Wybieram: 1. „Sorry”; 2. „Hopeless”; 3. „Player one”; 4. „Jeruzalem"

    I odpowiadam:
    O dwóch Twoich recenzjach, które szczególnie mnie zaciekawiły, zaintrygowały, zachęciły. Do tego recenzjach dotyczących dwóch skrajnie różnych powieści.

    Po pierwsze, „Cześć, mam na imię Michał” Michała Krupy – czyli o książce poruszającej niesłychanie trudny ale i interesujący temat. Bardzo podobało mi się, jak w swojej recenzji przedstawiłaś problematykę powieści, ukazałaś jej klimat, zmuszając mnie tym samym, mimo, że nie jestem amatorką tego typu powieści, do zapamiętania i zapolowania na ten tytuł. A wplecione cytaty dodatkowo spotęgowały żądzę jej posiadania.

    Po drugie, „Czarownica” Philippy Gregory – od pewnego czasu zamierzam zabrać się za powieści tej autorki, a Twoja dogłębna i wyczerpująca recenzja potwierdza, że warto.

    Gratuluję sześciu owocnych miesięcy i życzę dalszych sukcesów i udanej zabawy zarówno przy czytaniu, jak i przelewaniu swych wrażeń na strony tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgłaszam się ochoczo! :)
    anita.turska@interia.pl
    Banerek dodany tutaj: http://recenzje-ksiazek-i-wiecej.blogspot.com/p/konkursy.html
    Wybrałam dla siebie: "Hopeless", "Piąta Fala"

    Odpowiedź:

    Pierwsza recenzja, jaką pragnę wymienić, jest równocześnie pierwszą, którą przeczytałam na twoim blogu. Mówię tutaj o opinii na temat "Dziewczyna w lustrze". Książką interesowała mnie od dłuższego czasu. Twoja recenzja zachęciła mnie do niej jeszcze bardziej. Napisałaś o niej w sposób, który nikomu nie pozwoli przejść obok tej książki obojętnie. Sprawiłaś, że natychmiast otworzyłam kolejną kartę w przeglądarce i zamówiłam swój egzemplarz.

    Kolejną jest "Wilk z Wall Street". Polubiłam twoją recenzję, gdyż pokrywa się ona z moją. Czytając, myślałam: "och, uważam dokładnie tak samo!" Właśnie to sprawiło, że zostałam na twoim blogu dłużej :)

    Blog dodany do obserwowanych!
    Gratuluję tylu miesięcy i życzę, aby był to jedynie początek bloga! :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Zgłaszam się.

    dominika76@onet.pl

    resztę dołączę do mail'a

    OdpowiedzUsuń
  24. Z wielka chęcią się zgłaszam :)
    alexxxisqu@gmail.com.
    Banerek postaram się dodać tutaj : http://ksiazkowniaa.blogspot.com/
    Wybrałam dla siebie : "Piąta fala", "Hopeless", "Jedenaście".
    Odpowiedz :
    Moją ulubiona recenzją ze wszystkich, jakie opublikowałaś na blogu jest 15 dni bez głowy, autorstwa Dave Cousins. Szczerzę się przyznam - recenzję przeczytałam kilka razy. (No, może z sześć). Jestem Ci za nią ogromnie wdzięczna. Zaufałam Ci oraz Twojej opinii, i nie zawiodłam się. ,,15 dni bez głowy" jest jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałam. Świetnie że wprowadziłaś czytelnika w inspirację autora książki, oraz tekst udekorowałaś cytatami. Dzięki temu czyta się ciekawie :) Ciągły i do tego długi tekst nie wygląda fajnie, nie przyciąga. Zostanę tu jeszcze z Tobą na długo, długo...

    Na koniec życzę Ci i Twojemu blogowi sto lat, oraz wytrwałości w pisaniu :)
    Alex x

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgłaszam się!
    e-mail: lawendacorine@gmail.com
    Wybieram: "Piąta Fala", "Hopeless"

    Która podobała mi się najbardziej? Ciężko powiedzieć. W sumie to chyba nie ma takiej, wszystkie piszesz świetne. Krótkie treściwe i - co najważniejsze - ujmujesz w nich to, co najważniejsze. Może ta odpowiedź nie zaliczy się do konkursu, ale trudno :D Po prostu chcę powiedzieć, że odwalasz kawał dobrej roboty, razem z innymi blogerami. Mówię to w swoim imieniu jako blogerki i obserwatorki innych. Mało jest blogów, które publikują dobre recenzje, a co dopiero bardzo dobre. Tym bardziej, że wydawnictwa patrzą nie na jakość, ale na ilość obserwatorów, odwiedzin itd. Bardzo cieszę się, że nie daliśmy się jeszcze osobom, które mają 200 obserwatorów, 100 000 odwiedzin, a recenzje pojawiają się trzy razy w miesiącu i do tego są wątpliwej jakości. Dlatego piszę: WSZYSTKIE TWOJE RECENZJE SĄ ŚWIETNE, ponieważ piszesz to, co czujesz, a to widać. Tego ci gratuluję i oby tak dalej. A to, że pierwsze recenzje czasem nie przypominały recenzji, nie były świetne i wiele byś jeszcze zmieniła (bo możesz tak czuć) to nic. Każdy kiedyś zaczynał (ja 1,5 roku temu) i nie do końca wiedział, o co w tym wszystkim chodzi.

    Na koniec życzę Ci wielu wspaniałych współprac, nowych obserwatorów i, co najważniejsze, żebyś czerpała z tego radość i nigdy nie czuła, że to wszystko jest po nic. Bo to jest po to, aby ludzie wiedzieli, po co sięgają, abyśmy mogli poznać osoby, o tych samych zainteresowaniach. I niech szlag trafi polskie statystyki, nasze czytelnictwo w końcu nie jest takie złe, skoro jest tyle blogów o książkach.

    (Miała być odpowiedź, a wyszły życzenia :P, mam nadzieję, że mi to wybaczysz i zaliczysz moje wypociny do konkursu ;))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgłaszam się.
    e-mail: domiba14@gmail.com
    odp: Najbardziej podobała mi się recenzja "Niezbędnika obserwatorów gwiazd" - Matthew Quicka. Dlaczego? Ponieważ jak sama stwierdziłaś była emocjonalna, ale płynęła prosto z serca. Właśnie to lubię. Sprawiałaś, że czytając już pierwsze zdania miałam ochotę wybiec z domu i pędzić prosto po tą książkę do księgarni a jeśli by jej nie mieli obawiam się, że mogłabym zrobić małe zmieszanie, musiałam się jednak pohamować i skończyć czytać. Cały czas z mojej twarzy nie schodził uśmiech i z każdą chwilą coraz bardziej chciałam mieć tą książkę. Kolejna recenzja, która mi się podobała to Baśniarz - Antoni Michaelis. Kiedy ją czytałam o mało nie spadłam z krzesła ze śmiechu i poprawił mi się humor. Jak zauważyłam każda twoja recenzje jest świetna. Piszesz to, co czujesz i ze zwykłych uczuć i słów potrafisz stworzyć coś wspaniałego. Taką recenzję, która rozśmieszy, zaczęci do czytania i pozostanie na długo w pamięci. Twoje recenzje podobają się mi też, dlatego, że umieszczasz w nich cytaty, co jest rzadkością (przynajmniej w tych ilościach).
    Wybieram: "Hopeless" Colleen Hoover
    "Jedenaście" Mark Watson.
    Pozdrawiam :D Banner: http://www.rzekaksiazek.blogspot.com/p/blogowe-konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgłaszam się!
    agdzia13@interia.pl

    Która recenzja najbardziej wam się podobała?
    Pewnego dnia takie pytanie Ami swoim czytelnikom zadała.
    Wybór jest trudny, recenzji dobrych wiele,
    myślałam nad tym przez całą niedzielę.
    W końcu na trzy się zdecydowałam,
    przeczytajcie dlaczego właśnie te wybrałam.

    Pierwsze miejsce za humor przyznałam,
    otóż czytając recenzję „Rozkoszy nocy” ze śmiechu się popłakałam.
    Popularne są ostatnio powieści erotyczne, płeć żeńska na ich punkcie zwariowała,
    ale Ami na szczęście tak łatwo zwieść się nie dała.
    Odważnie i zabawnie książeczkę skrytykowała,
    odrobiną ironii i sarkazmu się posługiwała.
    A te jej komentarze w nawiasach – uczta dla czytelnika,
    z której kupa śmiechu i rozrywki wynika.
    Oczywiście Ami argumentuje swoje zdanie,
    przytacza cytaty, zaskakująco głupie fragmenty, panowie i panie.
    Dzięki niej na słowo perfekcja zawsze śmiechem zareaguję,
    lepiej, żebym go nie słyszała, nie żartuję.
    Wielkie brawa za taką recenzję, bo ogłupiającym książkom stop mówić musimy,
    o serwowanie nam ambitniejszych powieści prosimy.

    Za emocje recenzja „Drugiej szansy” na miejscu drugim,
    gdyż płynęły one z tego tekstu potokiem długim.
    Oddziałują na czytelników,
    powodują pustki na półce w empiku.
    „Ostatnie 30 stron naraziło moje serce na objawy tachykardii” – za te słowa ją pokochałam,
    czemu ciągle to czytałam, sama nie wiedziałam.
    Ami posługiwała się ciekawym słownictwem, odpowiednią atmosferę wytworzyła,
    a akapit o fabule stale się przez moje myśli przewija,
    napisany w czasie teraźniejszym, tajemniczy,
    stopniowanie napięcia, nie porównasz tego z niczym.

    Recenzja „Kobiet, które zawładnęły Europą” na trzecim miejscu się plasuje.
    Muszę przeczytać tą książkę, bo jak nie to zwariuję.
    Zaletą tego tekstu - rzeczowość,
    widać, że pisanie recenzji to już dla Ami nie jest nowość.
    Na wszystkich najważniejszych aspektach się skupiła,
    plusy i minusy powieści wymieniła.
    Dzięki tej recenzji czytelnik stwierdzić może,
    czy książka jest odpowiednia dla niego, czy będzie tym, czym dla marynarza morze.

    Na zakończenie chciałam jeszcze wyrazić słowa uznania,
    za cytat górny tego bloga, oj, zachęca do czytania!

    Wybieram: "Hopeless", "Chłopiec z sąsiedztwa", "Cyrk nocy", "Piąta fala"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał, świetna odpowiedź! Będę zdziwiona, jeśli nie wygrasz ;)

      Usuń
  28. Zgłaszam się.
    Odpowiedź zostanie podesłana na mail w najbliższym czasie, gdy tylko troszkę pomyślę.
    elaluczkow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłaszam się :)
    oliwiamotyka@op.pl

    Dobra.Która recenzja najbardziej mi się podobała? Twoja nieco chaotyczna recenzja "Niezbędnika obserwatorów gwiazd" Matthew Quick'a. Kiedy czytałam recenzje, zalała mnie fala emocji. Nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić po prostu musiałam mieć tą książkę w rękach, chciałam się w nią zagłębić od razu- i to dzięki TOBIE :) Gdyby nie ty, pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła. Książka strasznie mi się spodobała , gdy moi znajomi zastanawiają się co takiego spodobało mi się w tej książce , od razu odsyłam ich do twojej recenzji, bo wiem, że dzięki niej tez będą chcieli ją przeczytać. Dziękuję ci z całego serca za aż tak dobrą recenzje i życzę w przyszłości ich dużo więcej.

    Wybieram: "Hopeless" ; "Piąta fala"; Cyrk nocy" ; "Pewnego razu w Paryżu" ; Echa wspomnień

    OdpowiedzUsuń
  30. zgłaszam się ;)
    mail: dominika.justyna@poczta.onet.pl

    Jak tylko zobaczyłam pytanie to w mojej głowie zaczęła formować się już odpowiedź.Najfajniejszą, najlepszą i najbardziej emocjonującą recenzją, którą miałam przyjemność u Ciebie czytać była zdecydowanie recenzja "Baśniarza". Zawarłaś w niej tyle emocji, tyle pasji i negatywnych uczuć, że wracałam do niej co najmniej trzykrotnie. Wbrew wszystkiemu co napisałaś, ja zamiast omijać książkę szerokim łukiem, zrobiłam na przekór Tobie ( ale nie specjalnie :D) i przeczytałam ją (jeśli kiedyś moja córka będzie tak samo uparta jak ja to uchowaj mnie Boże). Wcześniej oczywiście obejrzałam Twoje przestrogi, żeby czasem nie wydawać na nią majątku, tylko ewentualnie wypożyczyć. Tak też zrobiłam. Jednak o ile ty jesteś "Baśniarzem" oburzona i zła, to dla mnie to spotkanie było przykre i smutne. Nie dostrzegłam w książce infantylności, jednak Odkryciem Roku 2014 ona też nie była.A Twoja recenzja zamiast mnie zniechęcić, to zachęciła po całości (akapit piąty i ósmy-najlepsze). I bądź tu człowieku mądry ;)
    Także Twoją recenzję "Baśniarza" uważam za najlepszą jaką do tej pory napisałaś. Naładowana emocjami, naszpikowana wzburzeniem i pozytywnie negatywna ;) Bo w końcu Dominika Dominice nie równa :D

    Wybieram: 'Hopeless" ; "Echa wspomnień" ; "Pewnego razu w Paryżu" ; "Chłopiec z sąsiedztwa"

    OdpowiedzUsuń
  31. zgłaszam się :D !
    magda.niska@interia.pl

    Najbardziej podobała mi się twoja recenzja o trylogii Igrzyska Śmierci. Mało słów, a dużo treści. Lubię wszystko krótkie i na temat. ;)

    Wybieram: "Pewnego razu w Paryżu" Molly Hopkins, "Jedenaście" Mark Watson, "Jestem wiatrem" Martyna Masiak

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się :)
    gimnazjum13@o2.pl

    Odpowiedź prześlę przez email :)
    Wybieram "Hopeless",, "Cyrk nocy", "Echa wspomnień", "Piąta fala"

    Pozdrawiam, Marysia

    OdpowiedzUsuń
  33. Zgłaszam się!
    theworldofbook@gmail.com

    Odp.

    Wiele Twoim recenzji przypadło mi do gustu. Jednakże jedna najbardziej utkwiła mi w pamięci. Było to opinia o pierwszym tomie przygód sławnego detektywa - Sherlocka Holmsa (http://recenzjeami.blogspot.com/2014/04/sherlock-holmes-tom-1-artur-conan-doyle.html). Przed pojawieniem się Twojego posta zaczęto już emitowań na TVP 2 Sherlocka, a ja urzeczona dr Housem, wiedziałam, że muszę zacząć oglądać ten serial. (Ponieważ przeczytałam, że House był oparty na Sherlocku). Nie myliłam się Holmes podbił moje serce, a ja z utęsknieniem czekałam na niedziele, ponieważ w tedy puszczano go w telewizji. Słyszałam dużo o dziele sir Arthura Conan Doyla, ale bałam się sięgnąć. Myślałam, że tak jak szkolne lektury, będzie dla mnie niezrozumiała. Ty rozwiałaś moje przypuszczenia!
    Niedługo potem już byłam po lekturze i chciałam więcej :)
    Dziękuję bardzo!
    Pozdrawiam :)

    P.S. Zapomniałam bym :D Wybieram: "Hopeless" Colleen Hoover, "Piąta fala" Rick Yancey, "Player One" Ernest Cline. Mam nadzieję, że szczęśliwa trójka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłaszam się ;)
    agaaa006@wp.pl

    Nie będę się rozpisywała, jestem zwolenniczką krótko i w temacie;) wiesz, którą recenzje zapamiętałam Twojego autorstwa? "Pora na życie" , przede wszystkim tak opisałaś fabułę ,że od razu poczułam "to coś dla mnie!" co najlepsze zapomniałam jaki jest tytuł, ale pamiętałam.. twój zachwyt nad okładką i właśnie dzięki niej pamiętam i mam na uwadze tę książkę:)

    Widzę,że wszyscy chcą Hopeless więc trudno dołączę do reszty,ale mnie jeszcze zainteresowało "Cyrk Nocy" i "Dziewczyna z lustra" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Biorę udział,
    martth@wp.pl

    Jak wyżej, również nie będę się rozpisywać (głównie dlatego, że nie jestem na tyle kreatywna, by wymyślić coś bardziej godnego uagi niż 5 tysięcy osób przede mną). napiszę po prostu, że dzięki recenzji Króla kruków sięgnęłam po książkę i się zakochałam. Nic dodać, nic ująć.
    Ha! Będę oryginalna i dam Hopeless na 2 miejsce! Więc Player one, Hopeless, Cyrk nocy, Piąta fala

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgłaszam się ;)
    misswhisper@onet.eu

    Wybieram Cyrk Nocy, Piąta Fala, Sorry

    Odpowiedź wyślę na e-mail w najbliższym czasie :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. zgłaszam się
    kochanie3@onet.pl
    wybieram: "Hopeless" Colleen Hoover,Pewnego razu w Paryżu" Molly Hopkins
    "Chłopiec z sąsiedztwa" Irene Sabatini.
    Najbardziej podobała mi się recenzja Polowanie na Wilka z Wall Street - Jordan Belfort ponieważ tak jak to pokazujesz ,opisujesz dociera do mnie jako odbiorcy, potrafisz prosto a rzeczowo opisać , przedstawić swój punkt widzenia co mnie bardzo urzekło zamierzam się zabrać za tą ksiązkę bo wygląda obiecująco :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgłaszam się!
    kmka1296@wp.pl
    Obserwuję jako : Claudia Ann
    Wybieram: ''Piąta fala'' Rick Yancey, ostatecznie "Hopeless" Colleen Hoover

    Odpowiedź wyślę na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  39. zgłaszam się :)
    e-mail: domikrolak@gmail.com
    gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  40. Zgłaszam się :)
    e-mail: kwiatusia1@gmail.com
    Wybieram: "Sorry"

    Odpowiedź wyślę mailem :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zgłaszam się
    email: alkatraz007@o2.pl
    odpowiedź: ,,Wilk z Wall Street" Absolutnie zauroczona recenzją zakupiłam w końcu lekturę i właśnie biorę się do czytania. Mam nadzieję, że moja opinia będzie zbliżona do Twojej, a po ostatniej stronie nabiorę ochoty na drugą część ^^
    wybieram: ,,Jedenaście", ,,Sorry", ,,Hopeless"
    baner jest u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. zgłaszam się:)
    monika4135@wp.pl
    ,,Jedenaście", ,,Sorry", ,,Hopeless"

    OdpowiedzUsuń
  43. Recenzja naj Mąż zastępczy - Joanna M. Chmielewska
    Dlaczego? Bo Chmielewska jest częścią mojego życia, a pasją do jej powieści zaraziła mnie mama, na której wsparcie zawsze mogę liczyć, nawet jeśli moje pomysły są szalone. A tam gdzie szczypta słońca, garść stokrotek, podmuch wiatru, kilometry tras, tysiące przygód, szum morza, dźwięki natury...miliony wspomnień do zapamiętania...lato za oknem, lato w sercu….lato z Chmielewską! Recenzja krystalicznie czysta i prawdziwa napełniła mnie pozytywna energią i sprawiła jakbym juz była po przeczytaniu książki.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgłaszam się!
    e-mail: edyta.cha@wp.pl
    Odpowiedź wysłałam mailem.
    Wybieram: "Hopeless", "Chłopiec z sąsiedztwa", "Cyrk nocy", "Echa wspomnień", "Malinche. Malarka słów" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...