poniedziałek, 9 czerwca 2014

Odblask - Piotr Kotwica | Podaj dalej, czyli książka w podróży!

"Masz przetoczone przez żyły mililitry dopaminy, 
nosisz w sobie źródło boskiej fenyloetyloaminy, 
twoje neuroprzekaźniki fantastycznie symulują wersję demo, 
wersję beta miłości."
[s. 21]


Koniec kropka. Nie ma pierdolenia, książki na czterysta stron o niczym (...) [s. 7]


Czy znalazłeś się kiedyś w tak ohydnym położeniu, że musiałeś sprzedać duszę, aby wyjść z szamba? Powieść „Odblask” jest zapisem wychodzenia bohatera z problemów psychicznych oraz uzależnienia od narkotyków. Z. przeżył wiele złego, walcząc z samym sobą i otaczającym go światem. Zobacz, jak do tego doszło i nie idź tą samą drogą.
[opis pochodzi ze strony internetowej Wydawnictwa]


Terapia polega w pewnym sensie na tym, żeby rozsypać się na puzzle. Emocjonalna rozpierducha. By potem, z mozołem, składać te puzzle, ale własnoręcznie, rozumiejąc każdy z nich. [s. 52]
Odblask to dynamiczna i porywająca, oparta na motywach autobiograficznych, historia człowieka walczącego z uzależnieniem od narkotyków. Ta poruszająca spowiedź, ujmuje swoją bezpośredniością, autentycznością oraz świetnym, oryginalnym i nowoczesnym językiem. Autor nie owija w bawełnę - mówi rzeczowo, krótko i na temat, dzięki czemu możemy przeżywać razem z nim jego wewnętrzne dylematy i widzieć wspomnienia jego oczami. 
Minęły dwa dni. Dwa miesiące. Dwa lata. Ale wydaje się, że dwa dni... Wyrabiałem sobie kontakty, poznawałem szychy i legendy. Kolesia, który wpieprzył sobie do żyły nawet panadol. Nawet pieprzoną, poranną kawę. Mario Marichuano, świeć nad jego duszą. [s. 19]
Mimo tych zaledwie 86 stron, autorowi udało się udźwignąć tak trudny temat jakim jest narkomania i wpływ substancji psychoaktywnych na stany emocjonalne. Nie doszukamy się tutaj jednak rozwodzenia nad okrutnym i smutnym losem człowieka uzależnionego - to nie jest typ książki wzbudzającej współczucie. Ta mocna, miejscami paraliżująca i okraszona cynizmem książka, jest raczej próbą wiwiseksji umysłu młodego człowieka udręczonego nałogiem i problemami natury psychicznej. Autor nie skupia się jednak jedynie na narkotykach, porusza też temat człowieczeństwa, lojalności i przede wszystkim wiary, lecz ciężko doszukiwać się tutaj jakiejkolwiek chronologii czy spójności - całość treści ma raczej formę luźnych myśli, halucynacji i wypaczonej narkotycznej rzeczywistości. Dogłębnie porusza temat osoby zażywającej i osoby próbującej żyć bez substancji psychoaktywnych. Wskazuje granicę pomiędzy niebem, a piekłem - piekłem osoby na odwyku, który naznaczony efektami odstawiennymi jest paradoksalnie najbardziej bolesnym i długotrwałym etapem życia. 
Jak brakuje dragów w krwioobiegu to tak, jakby brakowało samej krwi. Wtedy znikam. Tonę w cieniu. W desperackiej nudzie. [s. 37]
Książkę czyta się jednym tchem, co zapewne jest spowodowane zastosowanym sposobem narracji. Zdecydowanie podoba mi się, że autor nie siłuje się na piękny styl czy język - jest brutalny, czasami wulgarny, a przy tym dosadnie szczery. I to jest wielki plus tej książki, powiedziałabym nawet, że największy. Mam bowiem jedno mocne zastrzeżenie - uważam, że książka, która zdaniem autora napisana została ku przestrodze - bardziej zachęca, aniżeli odstręcza. Mam tu na myśli, że osoby podminowane, słabe i szukające ostatniej deski ratunku, czy jeżeli chodzi o zaliczenie sesji, czy ratowanie związku czy inne problemy - znajdą w tej pozycji (mimo wszystko) złoty środek na ból. Człowiek zdesperowany to niestety łatwy cel na tego typu frazesy, podam przykład:
Z fetą (amfetaminą) jest tak, że tę czynność, którą się wykonuje, kiedy faza wchodzi, będzie się wykonywać przez następne kilka godzin. Jeśli jest to seks, to pieprzysz się bez wytchnienia osiem godzin. Jeśli się uczysz, to nauczysz się na cały następny semestr z wielką przyjemnością. Jeśli złapiesz za rozstrojoną gitarę, to będziesz fantastycznie grał na rozstrojonej gitarze całą noc. [s. 35]
Mimo to uważam, że książka jest szokująca i jednocześnie fascynująca, a jedno ze zdań wypowiedzianych przez autora: "Człowieku, naprawdę sądzisz, że twojego małego brzdąca to nie dotyczy? Że nie miał styczności?? Że nie poznał???" [s. 26] - sprawia, że przechodzi przeze mnie dreszcz i mam ochotę krzyczeć. Tak - to zdecydowanie jest książka dla dorosłych, nie tylko dla młodych.

Uratujcie się. Błagam. Przechodzę przez to gówno w nadziei, że ktoś to przeczyta i pomyśli dwa razy, zanim sięgnie po środki zmieniające świadomość. [s. 60]


_______________________________________________________________
Piotr Kotwica, Odblask, stron 86, Wydawnictwo Novae Res, 2014


Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: +0,7 cm
Klucznik: Autor jest mężczyzną
Czytamy powieści obyczajowe


______________________________________________________________

Podaj dalej, czyli książka w podróży!

Książka trafiła do mnie dzięki akcji zorganizowanej przez 

O całej akcji możecie przeczytać tutaj: klik

Generalnie chodzi o to, że książka wędruje ;) Czyli: jest u Was 2 tygodnie w ciągu, których zobowiązujecie się ją przeczytać (co nie powinno być problemem, bo ma zaledwie 86 stron), umieścić recenzję, napisać kilka zdań na jednej z jej początkowych stron i zorganizować podobne losowanie u siebie - celem wyłonienia kolejnej osoby, do której następnie trafi książka. Proste? Proste!


Dotychczasowa wędrówka Odblasku prezentuje się tak:
  1. Sylwia z http://sylwiatylkowska.blogspot.com/
  2. Hania P. z http://readwithnefmi.blogspot.com/
  3. Ami. z http://recenzjeami.blogspot.com/
  4. Być może to Ty!
Oficjalny regulamin proponowany przez autorkę:
  1. Osoba, która otrzyma książkę zostanie wylosowana. 
  2. Czas na przeczytanie książki: 2 tygodnie 
  3. Konieczność napisania do mnie na email - sylatyla@interia.pl - aby potwierdzić odebranie przesyłki. 
  4. Należy na stronie tytułowej należy napisać coś dla mnie [tzn. Sylwii] (mogą to być spostrzeżenia o lekturze - max kilka zdań)
  5. Osoba posiadająca książkę przekazuje ją dalej innym.
Co trzeba zrobić aby wziąć udział?
  • zgłosić w komentarzu chęć udziału w akcji
  • podać swój e-mail

Możecie się zgłaszać od 9 czerwca do 14 czerwca
Wyniki losowania podam 15 czerwca 

Fajna akcja nie?
No to się zgłaszamy! :)

25 komentarzy:

  1. Mimo iż raczej zaliczam się do tych "młodych" bardzo chętnie sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekałam na ten moment i oczywiście się zgłaszam! Tęsknię już za dobrym tekstem w tym temacie, chętnie sięgnę zatem po książkę Piotra Kotwicy.

    e-mail: malinowa.jagodzianka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeeej! Czytałam już gdzieś chyba o tej książce, aczkolwiek... dopiero twoja recenzja dosadnie przedstawiła mi co można spotkać na jej stronach. Interesująca tematyka - to na pewno, aczkolwiek troszkę boję się tej ilości stron. Mam straszne doświadczenia z książkami o tak ciekawej fabule, a o tak małej objętości i aż drżę ze strachu na myśl, że temat może wydać mi się nie do końca omówiony (?). Mimo obaw i wątpliwości... myślę, że się mogę zgłosić do losowania. :) Ostatecznie - podoba mi się forma z jaką książka wędruje po różnych blogerach! :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    Alti15@wp.pl
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się :)
    elementarz90@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym przeczytała, ale trochę się boję tego wydawnictwa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna akcja :D
    Zgłaszam się, ensoorcelee@gmail.com

    Przeważnie wolę czytać grube książki i przywiązywać się do bohaterów, ale myślę, że tutaj ważniejsza jest treść niż osoba opowiadająca, dlatego "Odblask" mnie zaintrygował, mimo małej objętości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się dosyć przerażająco i bardzo wulgarnie. Są jednak tematy, które wymagają drastycznych środków.
    Zgłaszam się
    lepszastronaczytania@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Tematyka jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dosadnie napisana książka, ale dzięki temu przemawia do ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa ksiażka
    Niestety nie zgłaszam się bo jestem zawalona innymi rzeczami teraz :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mocna książka... tyle mogę powiedzieć.
    Do akcji się nie zgłaszam, bo mimo wszystko nie mam ostatnio czasu na takie zabawy;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka, która z pewnością skłania do refleksji. Będę ją miała na uwadze, jak tylko uporam się z zaległościami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm..chętnie bym ją przeczytała :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po twojej opinii mam ochotę przeczytać tą książkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale króciutka. Nie jestem do końca przekonana, ale zobaczymy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie. Z chęcią bym ją przeczytała, więc się zgłaszam.
    chabrowacczytelniczka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Na marginesie - świetny pomysł z tą akcją i fajnie, że ktoś to podtrzymuje :)
    Co do książki - temat narkomanów przestał być dla mnie interesujący już kilka dobrych lat temu. Kiedyś był swojego rodzaju bum na takie powieści i wtedy się czytało. Ale tutaj muszę przyznać, że cytaty mocne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka wydaje się być warta uwagi, jednak ja ma póki co przesyt takich tematów. A akcja świetna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgłaszam się :)
    mmsaskaradwan@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się :)
    tosia.antonina@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę pamiętać o tej książce w przyszłości :) Nie zgłaszam się, bo teraz za dużo książek na przeczytanie czeka, a ja ciągle nowe kupuję i wypożyczam ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Choć masz dobre zdanie o tej książce, ja na razie sobie odpuszczam. Na wakacje mam do ponownego przeczytania lektury przed maturą, w dodatku potrzebuję lekkich powieści, a nie tego typu historii, które prawdopodobnie w tej chwili dzieją się na świecie, nawet w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem, dlaczego, ale książki o tematyce narkotyków w ogóle mnie nie przyciągają, mimo iż lubię trudne lektury.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie przeczytam, więc się zgłaszam :) Może mi się poszczęści? :)
    emiskoczek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Książka na pewno bardzo wartościowa, ale ja ma w tej chwili za dużo problemów na głowie, żeby czytać tak trudne lektury. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...