poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Tylko Ty - Jasinda Wilder



Na czym polega jej fenomen?

Ta powieść najpierw rozdziera serce, a potem je leczy. Wyciska łzy i zachwyca wizją pięknej, zmysłowej miłości. Jest wyładowana emocjami: bólem i rozpaczą, ale też miłością i seksem. Wręcz czujemy cierpienie bohaterów, łączącą ich namiętność, ich potrzebę bliskości i pragnienie szczęścia. Przypomina nam, jak cenne jest życie, i że nawet najciemniejsze chwile rozjaśnia nadzieja.

[z okładki]



"Tylko Ty" to moje drugie spotkanie z literaturą utrzymaną w nurcie tzw. New Adult - pisząc drugie mam na myśli zagraniczne. Naprawdę bardzo chciałam przeczytać tę książkę, zresztą nie tylko tę, ale także inne z serii proponowanej przez Wydawnictwo Amber, gdy więc na moją półkę trafiło "Tylko ty" - od razu zaczęłam czytać. Może trafiłam we właściwy czas, może w dzień, a może po prostu książka tak mi się podobała? Najistotniejsze jest to, że nie mogłam się od niej oderwać, i mimo, że gdy sięgając po literaturę z takiej półki trzeba sobie na wstępie powiedzieć, że nie wolno od niej zbyt wiele wymagać - to "Tylko ty" dało mi naprawdę prawdziwą przyjemność z lektury. Ta książka to zdecydowanie jedna z tych książek, o których marzyłam będąc nastolatką - i tak teraz chciałabym ją ocenić - z punktu widzenia nastolatki. Cofam się więc kilka lat w przeszłość i pragnę przedstawić Wam moje spojrzenie na tę książkę - a więc - była świetna. 

"Tylko ty" to książka o miłości. O miłości pomiędzy dwojgiem młodych ludzi - Nell i Kyle znają się od dzieciństwa. Oboje pochodzą z tzw. "dobrych domów" - ona jest piękna i mądra, on poukładany i dobry, lecz dopiero od niedawna są razem, uczą się okazywać uczucie i "być dla kogoś". Wspólnie przechodzą przez ten okres, gdzie jednym z największych problemów wydaje się zbliżające rozstanie spowodowane wyborem collegu. Niestety w życiu ciężko coś zaplanować, a okrutny los przygotował im całkiem inną przyszłość... W wyniku tragicznego wypadku - w jeden z najważniejszych dni życia - Kyle umiera. Wtedy też Nell traci wszystko - nie tylko najbliższą osobę na świecie, ale także po części siebie. Jednakże - to nie wszystko! W dzień pogrzebu, Nell poznaje starszego brata Kyle'a - Coltona. Colton to bohater zwany powszechnie złym chłopcem, który jednocześnie podobnie jak Nell - posiada potężny bagaż przeszłości... Mija kilka lat, Nell i Colton spotykają się ponownie, tym razem w zupełnie nieoczekiwanych okolicznościach. Czy znajdą sposób na pogodzenie się z przeszłością? I jak ich znajomość wpłynie na nich samych?

Wbrew pozorom i odczuciu, że powieść jest banalna i dość przewidywalna - naprawdę zyskuje na tempie akcji, które wprost nie pozwala oderwać się od lektury. Na pewno nie można tej książki nazwać nudną, a przez wzgląd na fakt, że jej narracja prowadzona jest równolegle i naprzemiennie z perspektywy głównych bohaterów - pozwala zagłębić się w samo sedno ich uczuć i emocji. Dodatkowo cała fabuła poprowadzona została dość sprawnie, przez co czyta się zaskakująco dobrze. Jako plus oceniam także fakt, dodania w treści wielu ciekawych tytułów piosenek (pamiętam jak kiedyś marzyłam, by w książkach pojawiały się takie fragmenty - jak to dobrze, że tak się stało). Pomijając nagromadzenie (!) scen erotycznych i ich dość "greyowską" schematyczność - powieść porusza wiele trudnych i bolesnych tematów - od pierwszej miłości, przez pierwszy seks, po kłopoty rodzinne, stratę, samotność, depresję i niekoniecznie czyste interesy. Podsumowując: "Tylko ty" jest książką utrzymaną w lekkim stylu i niewymagającym, młodzieżowym tonie. Pełna wzruszeń i wszelkich emocji, które soczyście sączą się z każdej strony - pozwala na zapomnienie o codzienności. Intryguje, pochłania i zniewala. Polecam wszystkim nastolatkom, miłośnikom romansów oraz nurtu New Adult.


Seria Falling, którą proponuje Jasinda Wilder jawi się następująco:
tom 1. Tylko Ty (Falling into you)
tom 2. Tylko My cz.1. Wbrew wszystkim (Falling into us)
tom 3. Tylko My cz.2. Na zawsze (Falling into us)
tom 4. To Ty mnie pokochasz (Falling under)
tom 5. To Ty mnie ocalisz (Falling under)

________________________________________________________________
Jasinda Wilder, Tylko Ty, stron 304, Wydawnictwo Amber, 2014

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Amber



Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: +2,3 cm
Czytam Opasłe Tomiska: +304 (jako 1 tom)
Pod hasłem: 2w1

32 komentarze:

  1. Mam chęć by przeczytać ten gatunek i przekonać się czy to coś dla mnie :) Może zacznę od tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprzemienna narracja kusi, ale to nie jest książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio przeglądałam sobie stronę Amber i właśnie ten tytuł wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książkę właśnie zarezerwowałam w bibliotece, więc czekam :) Mam nadzieję, że mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tytuły są bardzo ciekawe i zachęcające, ale nie wiem, czy to książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka raczej nie w moim stylu, nie moja tematyka. Może kiedyś... :)

    Zapraszam do mnie na wyzwanie: "Stare, dobre czasy!"
    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie do końca jestem co do niej przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka mnie nie zachęca do siebie, poza tym ta okładka... Ugh, zbyt tendencyjna. Mam wrażenie, że cała lektura właśnie taka jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo interesująca. Potrzebuję chyba takiej wciągającej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie dla mnie. Niestety :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Od jakiegoś czasu mam ochotę na przeczytanie całej serii z wydawnictwa Amber, z tymi szarymi okładkami

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Ami, jak ja Cię lubię za takie recenzje ;) Wiedziałam, że Ci się spodoba, ale w końcu książkę napisała J. Lynn, musiało być dobrze. Poza tym książka ma najlepszą okładkę ze wszystkich NA w Amber ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak sobie myślę, że bardzo szkoda, że gdy ja byłam nastolatką nie istniał ten cały nurt New/ Yung Adult, bo wtedy z pewnością większość książek z tego gatunku byłaby jeszcze wyżej przeze mnie oceniona:) A widzę, że i Ty dopiero zaczynasz przygodę z tym gatunkiem:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam książek tego gatunku, może już za późno dla mnie, ale coś mnie korci, aby to sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam piętnaście lat i raczej książki nie przeczytam, przez to zgromadzenie scen erotycznych.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja podziękuję. Mimo zachęcającej recenzji, ta książka nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gatunek New Adult wprost uwielbiam i myślę, że prędzej czy później skuszę się też na tą pozycję :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem lubie przeczytac taka powiesc, rozejrze sie za nia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią przeczytam, bo ciekawi mnie ten gatunek

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatni akapit mówi mi, że zdecydowanie mnie to nie zachwyci. Ostatnio mam alergię na większe nagromadzenia scen erotycznych i chyba przeważyłoby to na mojej ocenie. ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. New Adult to jest coś, w co powoli się zgłębiam. Czytałam "Tylko Ty" i mam dość podobne uczucia do Twoich. Duży plus za muzykę, którą autorka tam umieściła. Fajnie jest czytać książkę i rozpoznawać niektóre tytuły :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba mogłaby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie również "Tylko Ty" bardzo przypadło do gustu, choć może nie aż tak jak inna Amberowa pozycja New Adult, a mianowicie "Zaczekaj na mnie", które było... pozbawione takiej ilości dramatyzmu i zawierało więcej humoru, co niezwykle cenię w książkach. :) Cieszę się, że powieść ci się spodobała. ;) Nie mogę sie doczekać, by poznać twoje zdanie o innych pozycjach tego typu. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobry pomysł, żeby do tych książek podchodzić jak podeszłaby nastolatka, wtedy można je w pełni docenić :)
    Zapisuję tytuł i będę się odmładzać :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam i również przypadła mi do gustu. Miałam podobnie, że czytając nie mogłam się od niej oderwać. Historia opowiedziana w niej potrafi niesamowicie wciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czuję się zainteresowana :-) Chyba przez ten nagły zwrot akcji, w którym jeden główny bohater umiera :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie statyczne utwory są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Matko kochana, przepraszam bardzo, dodałam komentarz nie do tego posta, co potrzeba! Chciałam napisać tu, że utwór mi też się podobał, był dość problematyczny, ale ogrom wszystkich tych scen erotycznych trochę przytłaczał. Mimo tego jednak czekam na drugą częśc :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Takiej książki mi teraz trzeba ...
    Ale przeraża mnie to, że jest aż 5 tomów, bo jestem strasznie niecierpliwa :|

    OdpowiedzUsuń
  30. Może mi się spodobać - ale tylko, jeśli trafię na odpowiedni dzień i odpowiedni humor. Ostatnio jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o książki... Poza tym czuję się troszkę za stara na tego rodzaju literaturę;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chcę przeczytać, zostałam skutecznie zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...