niedziela, 19 października 2014

Testy - Joelle Charbonneau


Cia, nie ufaj nikomu. [s. 57]

Wojna Siedmiu Faz obróciła Ziemię w jałowe zgliszcza. Trzęsienia ziemi, tornada, powodzie i skażenia gruntu to tylko niektóre z kataklizmów jakie napotkały planetę. Najpierw były Cztery Fazy zniszczeń, które ludzie sprowadzili na siebie sami, a później kolejne Trzy Fazy, w trakcie których to Ziemia dokonała odwetu... By przetrwać, Zjednoczona Wspólnota podzieliła społeczeństwo na wiele kolonii, z których każda pełni swoistą funkcję, a przyszłość zależy teraz od nielicznych wybrańców, którzy by odbudować świat zostają wyłonieni spośród najlepszych absolwentów szkół średnich i muszą przejść specjalne Testy w Centrum Egzaminacyjnym. 
(...) jedynym sposobem zagwarantowania, że Zjednoczona Wspólnota nie powtórzy błędów przeszłości, jest poddanie testowi naszych przyszłych przywódców i upewnienie się, że odznaczają się cechami które pozwolą im nie tylko doprowadzić nasz kraj do rozkwitu, lecz także zapewnić bezpieczeństwo jego obywatelom. [s. 169]
Testy składają się z czterech etapów: pierwszy z nich to dwudniowy egzamin pisemny sprawdzający wiedzę teoretyczną z zakresu historii, przyrody i umiejętności logicznego myślenia, drugi etap to seria sprawdzianów praktycznych, trzeci jest egzaminem sprawdzającym zdolność do pracy w zespole, natomiast czwarty, zarazem najtrudniejszy i najbardziej niebezpieczny jest etapem mającym sprawdzić zdolności przywódcze przyszłych liderów. Dla wielu spośród szczęśliwych wybrańców - otrzymanie możliwości wzięcia udziału w Testach, a później, być może, kontynuowania nauki na Uniwersytecie, jest spełnieniem najskrytszych marzeń. Taką osobą jest Cia Vale, szesnastoletnia mieszkanka Kolonii Pięciu Jezior, która wraz z trojgiem znajomych została wybrana i z całej siły pragnie dowieść, że jest tego godna. Jednak w noc przed wyjazdem, jej ojciec i zarazem były uczestnik Testów dzieli się z nią kilkoma niepokojącymi tajemnicami, które sprawiają, że jej punkt widzenia odnośnie funkcjonowania tajemniczego systemu diametralnie się zmienia... Dlaczego uczestnikom Testów wymazuje się pamięć odnośnie ich przebiegu i jak długo właściwie trwają? Co się dzieje z tymi, którzy z nich nie wracają i dlaczego minęło prawie dziesięć lat odkąd do Testów zakwalifikowano absolwenta z Pięciu Jezior? Na te i inne pytania Cia będzie musiała znaleźć odpowiedź sama, ale czy aby na pewno?

Po sukcesie takich książek jak "Igrzyska śmierci", "Niezgodna" czy "Więzień labiryntu" przyszła pora na "Testy". "Testy" są pierwszą częścią kolejnej dystopijnej trylogii "The Testing" (następne tomy: "Independent study" i "Graduation day" już niebawem w Polsce) - więc jeżeli jesteś fanem tych wspomnianych wcześniej - "Testy" przypadną ci do gustu, ba, śmiem nawet pokusić się o stwierdzenie, że obezwładnią cię i na czas lektury zupełnie znikniesz z rzeczywistości. Ta książka ma w sobie coś niesamowitego - po prostu wciąga. Wsysa. Pochłania. Absorbuje. Czytasz, czytasz i czytasz i nie zdążysz zauważyć, a trzymasz w ręku ostatnią stronę zadając sobie pytanie: kiedy kolejna część?! Tak, ogłaszam "Testy" godnym następcą "Igrzysk śmierci" i rekomenduję - it's so good!

Owszem, wyczuwalna jest tutaj silna inspiracja Igrzyskami, aczkolwiek zostało to tak dobrze dopracowane i przemyślane, że zupełnie mi nie przeszkadzało. Joelle Charbonneau napisała książkę, którą naprawdę ciężko odłożyć - świetnie skonstruowana fabuła, ciekawa, intrygująca, fascynująca, pełna morderczych pościgów i nadnaturalnych zmutowanych istot, która oprócz grozy i niepewności spowita jest także wieloma tajemnicami i niedopowiedzeniami dostarczającymi czytelnikowi więcej pytań niżeli odpowiedzi. Muszę przyznać, że autorka umiejętnie buduje napięcie przez całą książkę, a zwroty akcji niejednokrotnie przyprawiały mnie o szybsze bicie serca. Klimatyczny suspens i potęgowanie niejasności wypływa tutaj niemal z każdego rozdziału. Jeżeli zaś chodzi o zakończenie książki - to śmiało mogę je uznać za paraliżujący pstryczek w nos czytelnika! Jest zaskakujące i prognozujące doskonałą kontynuację w kolejnych dwóch tomach tej trylogii. Aaah! Już nie mogę się doczekać!


_________________________________________________________________________
Joelle Charbonneau, Testy, Przekład: Janusz Maćczak, stron 384, Wydawnictwo YA!, 2014

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji serdecznie dziękuję
Wydawnictwu YA! oraz Grupie Wydawniczej Foksal

Wyzwania:
Czytam Opasłe Tomiska: +384 stron
Klucznik: Mroczny klimat
Czytamy literaturę amerykańską

24 komentarze:

  1. Jeej :D Uwielbiam pstryczki w nos :D Jak tylko będę miała okazję, muszę koniecznie tę książkę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo bym chciała przeczytać wszystkie części, bo widzę, że tematyka jest idealna dla mnie, obawiam sie tylko znowu igrzyskowych elementów. Ale tylko dlatego, że książki inspirowane IŚ wychodza tak dziecinnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tą pozycją, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie i to konkretnie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. No coś Ty, naprawdę jest tak dobrze? ;) Muszę się rozejrzeć za Testami, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo czekam aż wybiorę się na zakupy by kupić tę książkę, zaciekawiła mnie nie tylko okładką ale i opisem i widzę, że miałam rację, że będzie strasznie dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. ,,Igrzyska śmierci" uwielbiam, natomiast nie zapalałam miłością do ,,Niezgodnej". Zobaczymy jak będzie z tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak rzeczywiście dopracowane, to bym się może skusiła. Jakby było inaczej - no, cóż. Nie lubię jak powstaje fala niedorobionych książek, które popularność jakiegoś tematu na szybko wykorzystują.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja Igrzysk nie czytałam i przyznam się szczerze, że jakoś mnie do nich nie ciągnie, ale za to może z z "Testami" będzie inaczej. Jak znajdę, z pewnością się zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzję przeczytam dopiero za kilka dni, bo sama aktualnie jestem w trakcie czytania Testów i nie chcę sobie przypadkiem zaspojlerować xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna seria. Tyle już czytam, że nie jestem pewna czy mam ochotę na kolejną.

    OdpowiedzUsuń
  13. Od razu skojarzyła mi się z Igrzyskami, których co prawda nie czytałam, bo są nie w moim stylu. I tej książki myślę, że też nie przeczytam. Ale fani Igrzysk będą z pewnością zachwyceni ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie czytam "Igrzyska śmierci", więc może jak już ochłonę po tej trylogii, to sięgnę po "Testy" :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do inspiracji ,,Igrzyskami śmierci" - ostatnio widziałam anglojęzyczny zestaw całej trylogii ,,Testy" - czcionkę na okładce miały dokładnie taką samą, jak ta ,,igrzyskowa". W polskiej edycji tego nie widać :).
    Jeszcze nie wiem, czy sięgnę po Testy, ale nie mówię ,,nie". Pozytywnie o nich piszesz, szkoda by je było skreślić na starcie :).

    OdpowiedzUsuń
  16. "Testy" już przeczytałam, ale choć książka mi się podobała to nie jestem aż tak z jej lektury zadowolona. Inspiracja THG bardzo rzucała się w oczy - w niektórych scenach praktycznie jak kalka z pierwszego tomu tamtej trylogii (opatrywanie rany na nodze, schronienie nad wodą?). Sporo można przewidzieć w fabule, a akcja dla mnie zrobiła się wciągająca dopiero w drugiej połowie tej książki. Wątek Willa i tajemnica Tomasa to jednak te rzeczy, który mnie prawdziwie zaskoczyły. Poczekam z oceną jaka jest wartość tej serii, kiedy będzie można przeczytać kolejne tomy, gdzie autorka będzie miała szansę pokazać indywidualność swojej trylogii. Liczę na dobrze rozegrany wątek utraty wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie klimaty w książkach, dlatego też ta książka to moje Must Have! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Narobiłaś mi sporej ochoty na tę powieść. Koniecznie muszę dorwać ją w swoje ręce. I pomyśleć, że z początku chciałam ją sobie darować :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Od jakiegoś czasu mam wielką ochotę na "Testy"! Już nie mogę się doczekać, kiedy ta książka wreszcie wpadnie w moje ręce.

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja naprawdę mam już dosyć czerpania inspiracji z "Igrzysk...";)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie mówię "Tak"! :-) Bardzo lubię te wszystkie dystopijne i antyutopijne książki, i cieszy mnie to, że ostatnio jest na nie taki bum, bo przynajmniej mogę poznawać ich więcej, i więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. KOCHAM IŚ, a tym bardziej "Więźnia" więc mowy nie ma, żebym przepuściła "Testy". Prawdopodobnie przywiozę je sobie w niedzielę z Targów bo tak niesamowicie mnie kuszą... A jeszcze ta twoja recenzja... Naprawdę MAM NADZIEJĘ, że książka zrobi na mnie tak dobre wrażenie jak na tobie. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  23. Obok takiej recenzji nie da się przejść obojętnie :D Tym bardziej, że polubiłam Igrzyska Śmierci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...