czwartek, 26 lutego 2015

"Współczesne maniery" Dorothea Johnson, Liv Tyler


Recenzja przedpremierowa
Premiera książki: 5 marca 2015


Światowej sławy ekspertka w dziedzinie etykiety i gwiazda amerykańskiego kina 
– prywatnie babcia i wnuczka – w lekcjach dobrego wychowania.


Liv Tyler, córka lidera grupy Aerosmith i jedna z najpiękniejszych aktorek Hollywood, wraz ze swoją babcią, ekspertką ds. etykiety, Dorotheą Johnson, stworzyły książkę: "Współczesne maniery, czyli jak się zachowywać w drodze na szczyt". Odkąd tylko dowiedziałam się o tej publikacji, wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Tematyka savoir-vivre’u jest dla mnie bardzo interesująca, ponieważ poprawne formy towarzyskie stanowią ważny klucz do zawodowego i prywatnego sukcesu, przede wszystkim jednak umożliwiają harmonijne współżycie między ludźmi. Byłam też ciekawa, co takiego "współczesnego" Liv i jej babcia chcą przedstawić i jaką formę przyjmie cały poradnik. Szczerze mówiąc trochę się zawiodłam, bo pomijając już niewielką objętość książki, czyli jej zaledwie 178 stron, moim zdaniem wnętrze potraktowano ewidentnie "po łepkach". Ten cały savoir-vivre w wykonaniu Liv i Dorothei to powielenie prawd znanych od dawna, a ubranych jedynie w nową szatę graficzną i wypromowanych za pośrednictwem znanej twarzy Taylor oraz różnic pomiędzy rockowym życiem jej rodziców a grzecznościową profesją babci. Ale do rzeczy!

Autorstwo Liv ogranicza się tutaj tylko do subtelnego komentowania. W tych krótkich wypowiedziach, aktorka opowiada m.in. o tym jak nauczyła się mocno ściskać dłoń na powitanie,  dlaczego otwiera wszystkim drzwi, wrażenia ze swojego pierwszego lunchu biznesowego, wypracowany sposób odpisywania na smsy oraz wypady z dziadkami do restauracji... W dzisiejszych czasach, kiedy to walory towarzyskie i poczucie pewności siebie płyną ze zdobywanej na każdym kroku wiedzy - od studiów poczynając, na znajomości zdrowych obyczajów kończąc - po tak niezwykłym duecie, jak Liv i jej babcia-ekspertka, spodziewałam się więcej. "Współczesne maniery" są tak konkretne i proste niczym podstawowe kompendium zasad dobrego wychowania. Niniejszy poradnik zawiera więc fundamentalne zasady, obowiązujące bez względu na wiek, zawód, narodowość czy wyznanie, ale - nic ponadto. Żadnych wskazówek dotarcia na tytułową "drogę na szczyt". Owszem - konkretne i przyjemne dla oka ilustracje sprawiają, że reguły stają się łatwe do zapamiętania i przystępne, ale głównie dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swój kurs savoir-vivre’u albo - skrajnie - dla ważnych osobistości życia publicznego, niestety dla nikogo "pomiędzy". Poradnik generalnie wiele traci również w zderzeniu z polskimi realiami, nie tylko poprzez napiwki i toasty, którym autorki poświęciły cały rozdział. 

Rady pani ekspert Johnson odnoszą się więc do takich sytuacji jak, m.in.: prawidłowe nakrycie stołu do pięciodaniowego obiadu, czy tego jak się zachować na spotkaniu z prezydentem, przedstawić komuś ambasadora, czy członka rodziny królewskiej. Ciekawym rozdziałem jest za to "Uścisk dłoni w różnych częściach świata", z którego dowiedziałam się m.in. że tradycyjnym pozdrowieniem w Tajlandii jest tzw. "waj" (czyli podniesienie złożonych dłoni na wysokość twarzy) oraz rozdział "Jak to się je?" z którego dowiedziałam się, że nie powinnam nalewać całego kubka herbaty, a jedynie maksymalnie do 3/4 wysokości. Poza tym są tutaj same banały: trochę o spotkaniach i powitaniach, trochę o kontakcie wzrokowym i mowie ciała, trochę o rozmowie, trochę o odbieraniu telefonów, trochę o uprzejmości w podróży, trochę o manierach przy stole, trochę o rozmowie kwalifikacyjnej i trochę o etykiecie w Internecie. Zabrakło mi szczegółów, z których savoir-vivre się składa! Gdyby autorki zdecydowały się na przybliżenie czytelnikowi więcej anegdot z własnego życia oraz doświadczeń, tych bardziej konkretnych i wyrazistych - nadałyby całemu wnętrzu charakter, a tak jest tylko poprawnie. Do kogo więc adresowany jest ten poradnik? Na wstępie dowiadujemy się, że książka skierowana jest "do młodych ludzi stojących u progu kariery", ale rady autorek to tylko ogólne zasady, które raczej są już takim "młodym ludziom" doskonale znane (a przynajmniej mam nadzieję, że są).





 Poradnik dobrych manier od Liv Tyler i... jej babci

Dorothea Johnson – światowej sławy specjalistka od savoir-vivre’u, założycielka akredytowanej Szkoły Etykiety w Waszyngtonie. Znana z występów telewizyjnych, wielokrotnie udzielała porad dotyczących dobrych manier jako gość popularnego Ellen Show. Autorka pięciu książek o etykiecie i dobrych manierach.

Liv Tyler – gwiazda amerykańskiego kina, znana między innymi z ról w filmach Władca Pierścieni, Armageddon oraz Ukryte pragnienia. W 1997 roku trafiła na listę najpiękniejszych ludzi świata magazynu „People”. Jest córką lidera zespołu Aerosmith i wnuczką współautorki książki. 








_________________________________________________________________________________
Dorothea Johnson, Liv Tyler, Współczesne maniery, stron 178, Wydawnictwo Literackie, 2015
Przekład: Dorota Malina

Za udostępnienie przedpremierowego egzemplarza książki do recenzji serdecznie dziękuję 

19 komentarzy:

  1. Ale wspaniała książka! Uwielbiam Liv Tyler, jej ojca, te wszystkie filmy no i zasady dobrego wychowania też :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już o tej książce, ale raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za poradnikami i na ten też się raczej nie skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za poradnikami, jednak na ten bym się chętnie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poradniki nie do końca dla mnie, ale szata graficzna jest świetna ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. A to ciekawe... na książkę Liv chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo, że mam w domu poradnik Savoir-vivre’u, to z chęcią dorwałabym sie do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, szkoda, że taki trochę banał wyszedł... Tematyka savoir-vivre'u bardzo mnie interesuje, więc też zgodziłam się zrecenzować tę książkę i właśnie czekam na przesyłkę. Mam nadzieję, że katastrofy nie będzie i znajdę tam coś interesującego. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki poradnik, to mogę czytać :). Szkoda, że nie jest taka wspaniała...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię Liv jako aktorkę, ale widzę, że jednak nie znalazłabym w tej książce niczego przydatnego... Ambasadorów w swoim domu raczej gościć nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O łał, wydaje mi się, że moja mama byłaby zachwycona tą książką... Ja zresztą też jestem zaintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że się zawiodłaś. Nie wyobrażam sobie, żeby w tak małej ilości stron, autorki dogłębnie skomentowały zasady.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, jakoś nie, całkowicie mnie do takiego poradnika nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, jakoś nie, całkowicie mnie do takiego poradnika nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uważam, że książki o dobrych manierach w danym kraju lub kręgu kulturowym powinny być pisane przez rodzimych autorów. Ja mam książkę napisaną przez hiszpańskie autorki i niestety - pomimo kilku uniwersalnych, przydatnych informacji - dużo w tym poradniku jest ducha tamtego regionu. Taki poradnik w Polsce się po prostu nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka przydatna i pięknie wydana to widać, ale niestety nie u mnie. Poradnikom mówię: nie, choć przykłady, które przytoczyłaś są ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W komentarzu pod moją recenzją poradnika napisałaś, ze masz odmienne zdanie na jego temat. A nie się wydaje, że nie różnimy się za bardzo w swoich ocenach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mnie zaciekawiła ta książka/poradnik :) Wspólnie z siostrą z pewnością przeczytamy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...