piątek, 20 lutego 2015

Zachęcajka #8 | Moje historie prawdziwe


Wydawnictwo Literackie 
przedstawia:

Kolekcjonerskie wydanie tekstów Janusza L. Wiśniewskiego 

Prawdziwa uczta dla miłośników opowiadań jednego z najpopularniejszych pisarzy w Polsce i za granicą. Przejmujące historie, które rozgrywały się w tekstach Wiśniewskiego – i sercach czytelników – w ciągu ostatniej dekady, teraz zebrane w jedną całość.



Janusz Leon Wiśniewski
Moje historie prawdziwe
oprawa twarda
premiera: 18 marca



"Moje historie prawdziwe" to kilkaset stron opowieści, które od lat zachwycają czytelników. Bawią, skłaniają do refleksji, zaspokajają głębokie pragnienia, na długo pozostają w pamięci. Tom zawiera wszystkie teksty pisarza wydawane wcześniej w dziewięciu osobnych zbiorach. To świetna wiadomość dla fanów Janusza L. Wiśniewskiego, ale też kusząca propozycja dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać twórczości jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy. Opowiadania w kolekcjonerskim wydaniu ułożone są tematycznie: coś dla siebie znajdzie tu ONA, ON, wreszcie ONI.

_______________

Jak pewnie wiecie - mam słabość do Wiśniewskiego. Z prawdziwą pasją kolekcjonuję jego książki i na chwilę obecną mogę pochwalić się już całkiem pokaźnym zbiorem (jednak wciąż niekompletnym ;)). Na moim blogu, mogliście czytać już recenzje takich książek jak: "Ślady""Moja bliskość największa" i "Grand". W najbliższej przyszłości pojawi się tutaj także recenzja "Kulminacji", które ostatnio otrzymałam, a także - mam nadzieję - powyższych "Moich historii prawdziwych" :)

Wiśniewski, jako jeden z niewielu pisarzy, potrafi w minimalistycznej formie utworu oddać maksymalną ilość emocji i uczuć. Dlatego uważam, że opowiadania Wiśniewskiemu wychodzą o wiele lepiej niż dłuższe formy, gdzie niekoniecznie potrafi wszystko scalić (przykładem niech będzie nie do końca udany "Grand"). Jego teksty są inteligentne, błyskotliwe i pełne intymności, ale także (niestety) dość przewidywalne - przez co Autor ma jedną zasadniczą wadę (albo zaletę, jak kto woli) - jego tekstów po prostu nie da się czytać szybko, wymagają skupienia i oddania, a przede wszystkim czasu, bo Wiśniewski, w zbyt wielkiej ilości może zaszkodzić ;)

Bardzo czekam na tę książkę. A Wy? :)
Lubicie Wiśniewskiego?

21 komentarzy:

  1. Jeszcze nie czytałam nic Wiśniewskiego, jeśli już się zdecyduję zacznę od ,,Samotności w sieci" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jeszcze nie miałam okazji zapoznac się z twórczością tego autora. Raczej nie przepadam za książkami w takiej formie, ale jeśli ty tak go uwielbiasz, to zapoewne *coś* w sobie ma, więc kto wie, kto wie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele słyszałam o tym autorze, jednak nigdy nie miałam przyjemności przeczytać czegoś jego... Ale wiem, że Samotność w sieci robi furorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiedziałam, że taka książka będzie wydana. Czemu nie, chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę aa raczej czytam, że warto zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poczekam na recenzje, wtedy zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznaję się bez bicia... nie znam zupełnie twórczości Wiśniewskiego. Nie wiem więc, czy zaczynać od aż tak dużej dawki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojj, jak ja dawno Wiśniewskiego nie czytałam... Skusiłabym się, skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O rety, a ja mam jedną jego ksiązkę na półce i nawet nie sięgnęłam... Po tę sięgnę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym przeczytała te historie prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chętnie bym ją przeczytała, bardzo, bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam książek autora i o dziwo nie słyszałam jeszcze o tej, bo teraz o nowościach dowiaduje się zdecydowanie szybciej. ;) Pomysł na książkę mi się spodobał, ale najpierw zapoznałabym sie z innymi pozycjami autora. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeczytałam tylko jedną książkę autora i rozczarowałam się. Może spróbuję z tą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mnie ucieszyłaś tą informacją ;) Uwielbiam Wiśniewskiego i nieważne co tam sobie marudertzy o nim gadają. Samotność w siewci poruszyła we mnie najczulsze struny i będę namiątnie kolekcjonować wszystkie książki. Jedynie "Na fejsie z moim synem" nie urzekła mnie zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię wiśniewskiego, nawet bardzo i tez nie mogę się doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Grand" stoi u mnie na półce. Słyszałam wiele dobrego o książkach Wiśniewskiego i w końcu muszę sama się przekonać, czy rzeczywiście jest to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poczekam na recenzje i zobaczę, czy warto po książkę sięgnąć- tym bardziej, że nie miałam styczności z twórczością autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tego autora :( ale w końcu coś jego przeczytam. Co byś polecała na początek

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze styczności z tym autorem, ale twoje zamiłowanie do niego dało mi wiele okazji do przemyśleń :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię czytać książki Wiśniewskiego i muszę koniecznie przeczytać tę nowość:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nazwisko autora odbiło mi się o uszy, ale nie planuję w najbliższym czasie się z nim zapoznawać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...