czwartek, 9 kwietnia 2015

"Coldplay. Życie w trasie" Matt McGinn


Pełen humoru zapis więzi, 
jaka wytworzyła się między Mattem a zespołem podczas wspólnej drogi na szczyt. 
- Amazon -


Coldplay to brytyjski zespół muzyczny założony w 1996 roku przez wokalistę Chrisa Martina i gitarzystę Jonny'ego Bucklanda. Międzynarodową popularność zdobył dzięki wydaniu singla "Yellow" w 2000 roku. Od tamtego czasu, Coldplay otrzymał mnóstwo nagród, m.in. osiem statuetek Brit Awards (w tym trzy za wygraną w kategorii "Najlepszy brytyjski zespół"), pięć wyróżnień na ceremonii MTV Video Music Awards oraz siedem Nagród Grammy. Uwielbiam Coldplay. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok takiej książki!

"Coldplay. Życie w trasie" to opowieść o życiu i pracy razem z gwiazdami światowego formatu. Niemniej nie jest to jednak biografia, a raczej wnikliwa relacja z tras koncertowych i codziennych obowiązków roadie (technicznego). O czym więc tutaj przeczytacie? O podróżach, występach, zespole i relacjach w nim panujących oraz o sławie, triumfach i porażkach. Matt McGinn opowiada doprawdy niesamowite historie, w które czasami trudno uwierzyć: huragany, fale upałów, pościgi helikopterem i prywatnym odrzutowcem, szaleni łowcy kostek gitarowych - i wiele wiele więcej ;)

Matt McGinn to generalnie gitarzysta, któremu świetlana kariera raczej nie wyszła. Tułał się po wielu kapelach, później podejmował przeróżne prace - aż wreszcie, dzięki znajomościom, załapał się na pierwszą trasę koncertową Coldplay i tak został z nimi aż do dziś. Matt zajmuje się gitarami, wzmacniaczami i efektami gitarowymi - dzięki czemu książka z dużym prawdopodobieństwem zachwyci osoby interesujące się sprzętem muzycznym i techniczną stroną koncertów. Z "Coldplay. Życie w trasie" dowiemy się m.in. jak wygląda zwykły dzień koncertowy technicznego i jak wyglądają jego relacje z resztą ekipy. Jednak w swojej wylewności, McGinn gorzko zaznacza, że - wraz ze wzrostem popularności zespołu - dystans między nimi się powiększał. 

Książka Matta McGinna obejmuje okres od powstania Coldplay do pamiętnego show na Wembley w ramach trasy "Viva la Vida Tour" w 2009 roku. Dzięki takiemu rozegraniu tematu - widzimy jak długą drogę musiał przejść zespół, który zaczynał od koncertów w lokalnych pubach, a dzięki ciężkiej pracy i wierze we własne siły - trafił na największe stadiony świata. Dla mnie przedstawiona tutaj historia Coldplay, jest nie tylko zbiorem intrygujących ciekawostek o ulubionym zespole, ale przede wszystkim - czymś więcej. Jest to pełen pasji rysopis muzycznej drogi na szczyt i wielkiego znaczenia ludzi, których obecność w tej drodze była tak wymagana. Może zniechęca znaczne "ugrzecznienie treści" i zminimalizowanie pijaństwa czy rozpusty za sceną, ale mimo wszystko polecam bardzo serdecznie tę książkę wszystkim osobom zafascynowanym muzyką i fanom Coldplay - chociażby dla przepięknych zdjęć ;) 



______________________________________________________________________
Matt McGinn, Coldplay. Życie w trasie, stron 230, Wydawnictwo SQN, 2014
Przekład: Karolina Wanat

Dziękuję Wydawnictwu SQN za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego

19 komentarzy:

  1. Tym razem nie dla mnie, średnio lubię ten zespół :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę muszę mieć tę książkę - kocham Coldplay całym sercem! :)
    Jeśli chodzi o ,,ugrzecznienie" to ten zespół jest po prostu grzeczny, więc tego typu ekscesy chyba zdarzają im się rzadko - tak wywnioskowałam z wywiadów i różnych innych wypowiedzi Martina. Dodaję do koniecznie do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki tej książce przekonałam się, jak wiele pracy i zaangażowania całej masy ludzi potrzeba, by koncert nie tylko doszedł do skutku, ale też okazał się czymś wyjątkowym dla zgromadzonych fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem jakimś wielkim fanem tego zespołu, choć kilka piosenek lubię, ale myślę, że książka mogłaby przypaść mi do gustu. Lubię czytać o muzykach, jak i o całym środowisku artystycznym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Coldplay, więc mogłabym poczytać taką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tego typu publikacje, ale za tym zespołem nie przepadam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie niektóre piosenki tego zespołu, więc może nawet kiedyś sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coldplay kojarzę jedynie z utworu 'Paradise' i mojego ukochanego 'A sky full of stars'.. Ale grają w porządku ^^

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zespól lubię, często słucham ich utworów, jednak nie na tyle, żeby skusić się na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ich słuchać... ale czy chcę przeczytać książkę? Chyba niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Coldplay. Mimo to jakoś nie chcę przeczytać tej książki, za bardzo mnie nie interesuje mnie ich życie :) Już taka jestem ;P

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szaleni łowcy kostek gitarowych brzmią bardzo ciekawie. A do tego jestem fanką zespołu, więc z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam jakiś czas temu tę książkę i spodobała mi się. Trochę mnie przy tym zaskoczyła, bo spodziewałam się czegoś innego - nie przeczytałam wcześniej opisu i myślałam, że książka skupia się na zespole, a nie ich technicznym. To była jednak miła niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam, ale nie jestem fanką ich muzyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie ten zespol, nie na zaboj, ale uwazam ze jest ok w porownaniu do terazniejszych zespolow... No a muzycznych ksiazek jeszcze nigdy nie czytalam, czas wiec zaczac !

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym razem zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja byłam zachwycona, ale uwielbiam bigrafię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiada się świetna lektura. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...