wtorek, 28 kwietnia 2015

"Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych" Susan Gloss


Cudowna historia stanowiąca kwintesencję prawdziwej kobiecej przyjaźni
Stephanie Evanovich "New York Times"


"Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych" to opowieść o sklepie z używanymi rzeczami, który odwiedzają klientki zainteresowane sprzedażą niepotrzebnej już odzieży czy dodatków. Kobiety często przy okazji zwierzają się ze swoich pogmatwanych losów i zawiłych życiorysów. Violet, właścicielka sklepu, potrafi słuchać - nie tylko historii o rzeczach, ale także - historii o ludziach. Jej klientki często odkrywają przed nią swoje tajemnice, mimo, że pozornie opowiadają "tylko o przedmiotach". Porządkując szafy - porządkują swoje życie i wspomnienia.

Autorka, scalając losy czterech kobiet z butikiem, który ma zostać zniszczony pokazała, że kobiety mają w sobie ogromną siłę, która jest w stanie nakłonić je do budowania swojego życia wedle własnych potrzeb, a nie oczekiwań innych. Fabuła książki "Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych" jest szalenie wiarygodna właśnie za sprawą bohaterek, którym daleko do papierowych nijakich postaci. Kobiety w tej książce - mimo, że tak różne pod wieloma względami - są autentyczne i przede wszystkim mają otwarte serca co sprawia, że chce się je lubić i przeżywać z nimi ich wzloty i upadki. Susan Gloss stworzyła nad wyraz piękną i niezwykle klimatyczną historię w miejscu, w którym przeszłość styka się z teraźniejszością - w sklepie rzeczy zapomnianych. 

Debiutancka powieść Susan Gloss przywraca wiarę w bezinteresowną kobiecą przyjaźń. Taką, która rodzi się z potrzeby serca i która nie wymaga od drugiego człowieka bycia kimś lepszym niż się jest w rzeczywistości. "Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych" zwraca też uwagę na to, że wszelkie dobra materialne, którymi się otaczamy i których z czasem się pozbywamy nie są wcale takimi pustymi przedmiotami, jak mogłoby się wydawać, a szczegółowe opisy przedmiotów rozpoczynające każdy rozdział - dodatkowo wprowadziły przeuroczy klimat i czule otuliły serce.

"(...) piękny przedmiot nie jest wiele wart, jeśli nie można się nim podzielić z innymi. To tylko rzecz. Dopiero, kiedy pozwalamy innym się nim cieszyć, staje się naprawdę piękny.

Powieść Susan Gloss to oprócz ukazania magicznej siły starych przedmiotów, przede wszystkim historia kobiet, które będąc na życiowym zakręcie, muszą uporać się z własnymi problemami. Lektura tej niezwykłej książki zapewniła mi powrót do przeszłości, napełniła nostalgią i dogłębnie oczarowała. Zupełnie jakbym przeniosła się do innego świata, piękniejszego i doskonalszego. Do przeszłości. Tam, gdzie wszystko co "babcine" było fascynujące: fikuśne buty na obcasie, koronkowe halki, poduszki w finezyjne hafty czy szydełkowe serwety... Poza tym jestem zachwycona oprawą powieści Wydawnictwa Marginesy. Chociaż szata nie zdobi człowieka, a książki ponoć nie ocenia się po okładce, to muszę przyznać, że tą okładką jestem po prostu urzeczona! Wydawca dopieścił wydanie w najdrobniejszych szczegółach. Zarówno okładka, grzbiet  jak i wewnętrzne kropkowane "skrzydełka" stanowią idealne odzwierciedlenie piękna, które znajduje się wewnątrz powieści, a to w zupełności wystarczy, by służyć jako najlepsza reklama.

"Niektórych interesuje tylko to, co nowe i popularne - powiedziała Amithi. - Według mnie, postępując tak, nie dostrzegają wokół siebie pięknych rzeczy.

"Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych" to czarująca opowieść o zawiłościach kobiecego życia, o miłości i nadziei, które możemy znaleźć nawet wtedy, gdy się tego najmniej spodziewamy. To historia o możliwościach, które w nas tkwią, gdzieś głęboko, a które tylko czekają na odkrycie. To także książka o starych, pięknych przedmiotach, które odgrywają w naszym życiu ważne role. "Vintage" to jedna z tych ciepłych, przyjemnych historii, które zawsze warto mieć w pogotowiu na wypadek kryzysu. Idealne lekarstwo na gorszy dzień!

________________________________________________________________________________________
 Susan Gloss, Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych, stron 360, Wydawnictwo Marginesy, 2015
Przekład: Anna Pol

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Marginesy



*
PS. Jak Wam się podoba taka forma zdjęć okładek? Wielkość, ułożenie, szczegóły? Chcielibyście by od dzisiaj pojawiały się takie "kolaże"? ;) Piszcie, jestem ciekawa.

35 komentarzy:

  1. Właśnie na taką ciepłą historię mam chęć, więc książkę przeczytam jak tylko będę mieć okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już jakiś czas temu zwróciłam uwagę na tę pozycję i na pewno przeczytam ją, jesli tylko wpadnie mi w ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już bardzo pochlebną recenzję tej książki na blogu Subiektywnie o książkach, teraz jestem już w stu procentach do niej przekonana, chętnie sięgnę po tę powieść. Rzeczywiście piękna okładka. Z pewnością niebawem na nią zapoluję :) Na wakacje będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś wieczorem planuję zacząć czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na taką historię :) Będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W pełni podzielam Twoje zdanie, książka Susan Gloss ma w sobie nutkę nostalgii i mimo niedociągnięć stylistycznych stanowi miłą odskocznię od codzienności. Chciałabym odwiedzić taki sklep, bo rodzime ciucholandu to zdecydowanie nie to samo...
    Czekałam na tę notkę, wydała mi się bardzo znajoma, wiesz, że podobnych słów użyłaś w komentarzu pod moją opinią? To najlepszy dowód na to, że każde Twoje słowo płynie prosto z serca. Piękna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi ochotę na tę książkę, ale na razie nie będę miała niestety nawet czasu, żeby się z nią zapoznać. Zapisuję jednak tytuł i mam nadzieję, że jeszcze po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka zapowiada się ciekawa, jednak ja ją sobie odpuszczę. :)
    A co do kolaży to możesz je tworzyć. To taka dodatkowa reklama. :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka ma świetną okładkę, z przyjemnością przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam sie z Toba - okladka rzeczywiscie jest piekna i z wielka checia ogladalabym czesciej takie kolaze,jak ten powyzej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Już sama okładka kusi mnie, a skoro jeszcze treść czaruje i przyciąga, to już w ogóle cud, miód i orzeszki. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie do przeczytania.Okładka jest cudowna,aż chce się na nią patrzeć i patrzeć.A kolaże to świetny pomysł ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciągle widzę tę książkę w księgarni, ale nigdy się jej nie przyglądałam, a chyba trzeba to zrobić :D Kolaże jak najbardziej na tak! Bardzo fajny pomysł, na pokazanie książki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Vintage, jestem pewna, że książka przypadłaby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo! Uwielbiam koronki, wszelkie babcine starocie itp,. Dlatego ta książka to moje zdecydowane must-have! Aaaa, w dodatku wreszcie też pojawiła się książka, która uzasadnia mój zakupoholizm :D

      Usuń
  15. Ksiażka totalnie nie w moim stylu, choć nie wykluczam, że w przyszłości nie sięgnę po nią, by sprawdzić, czy aby na pewno nie przypadnie mi go gustu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również jestem zauroczona okładką:) Książkę mam w planach od dłuższego czasu. Super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolaże są świetne,oby więcej takich :D
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Klimatyczna historia łącząca przeszłość z teraźniejszością- to mogłoby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachęciłaś mnie do tej książki. Sięgnę po nią przy najbliższej okazji :)
    Takie kolaże to fajna sprawa, miło jest pooglądać zdjęcia pięknych okładek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tej książce, wydaje się ciekawa!
    Kolaże to świetny pomysł.
    Pozdrawiam

    http://zakladkarecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Oglądałam książkę i zastanawiałam się nad nią, ale zdecydowałam się na coś innego. Taka lekka powieść jest mi potrzebna, więc będę jej wypatrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze, widziałam tą książkę chyba gdzieś w księgarni i tak na mnie patrzyła... muszę się skusić w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W kobiecej przyjaźni siła! Okładka jest prze/mega/extra cudowna!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Coś, co może mi się spodobać. Już po recenzji widać, że ma klimat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Po twojej recenzji od razu zapałałam uczuciem do tej pozycji! Mam nadzieję, żę się nie zawiode, bo brzmi naprawdę bardzo bardzo zachecająco, a co najważniejsze - niebanalnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Już Lustereczko kusiło u siebie tą książką, a teraz jeszcze ty;) Chyba się w końcu nie oprę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem oczarowana tą książką, a to dzięki Twojej recenzji. Zachwyciłaś mnie opisem i zapragnęłam ją przeczytać. Zanotowałam sobie na przyszłość:) dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię klimat vintage w książkach, to tylko kwestia czasu kiedy po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Średnio podoba mi sie pomysł na fabułę więc raczej nie sięgne po nia w najbliższym czasie ;)
    http://ksiazkoweimperium-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak, chcę ja przeczytać :) widzę że to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Okładka przepiękna! Chyba się skuszę na tę powieść :) Wiem, że nie powinnam tak po okładce oceniać, ale... jest taka ciepła i pełna uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę przeczytać tę książkę, ale najpierw muszę uporać się z paroma tytułami, które od dawna wołają mnie z półki ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Książka zwróciła moją uwagę przede wszystkim ciekawym tytułem, ale dzięki Twojej recenzji mam jeszcze większą ochotę ją przeczytać. Najbardziej podobały mi się cytaty, które tu umieściłaś ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...