czwartek, 30 kwietnia 2015

[zakończony] Wygraj SERENĘ

baner konkursowy


Mam dla Was nowy egzemplarz pięknej książki Rona Rasha pt. "Serena"

Zasady konkursu są bardzo proste: tym razem nie wymagam od Was bycia obserwatorem bloga ani polubienia czegokolwiek - wystarczy się zgłosić w komentarzu pozostawiając swój adres mailowy i odpowiedzieć na przyjemne pytanie konkursowe :) Proste? Oczywiście!

Serdecznie zapraszam do zabawy!



Dla rozbudzenia wyobraźni przeczytajcie poniższy fragment mojej recenzji tej książki:


"Ta hipnotyzująca i niezwykle fascynująca historia osadzona w surowej scenerii Karoliny Północnej pierwszej połowy XX wieku, zachwyca głębią i pięknem natury, a równocześnie wzbudza niepokój i swoisty lęk pozbawionym litości klimatem. To ostatnie jest zasługą doskonale nakreślonych bohaterów, a przede wszystkim głównej i zarazem tytułowej bohaterki: Sereny Pemberton. Kobiety tak skomplikowanej, wyrachowanej, bezwzględnej i tak cielesnej. Tak świadomej swojej wartości i potrafiącej bez wahania sięgnąć po to co sobie zamierzyła, że - jestem zachwycona! To ona tworzy tę historię i to ona nadaje jej rytm. Ron Rash stworzył Serenę z wyjątkową starannością i zaskakującą wnikliwością. Nie spotkałam w swojej czytelniczej przygodzie drugiej tak silnej i jednocześnie tak nikczemnej bohaterki, która wzbudziłaby we mnie tak skrajne odczucia... 


Jeśli wciąż wahacie się, co do lektury to odsyłam Was do całej mojej recenzji "Sereny": tutaj



Regulamin konkursu "Wygraj SERENĘ":

  1. Organizatorem konkursu "Wygraj SERENĘ" jest Ami. autorka bloga recenzjeami.blogspot.com 
  2. Nagrodą w konkursie jest nowy egzemplarz książki "Serena" autorstwa Rona Rasha ufundowany przez Wydawnictwo Świat Książki
  3. Konkurs trwa od 30.04.2015 r. do 20.05.2014 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia po tym terminie nie będą brane pod uwagę.
  4. Aby wziąć udział w konkursie należy jedynie podać swój e-mail oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe (długość odpowiedzi jest dowolna) 
  5. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski. 
  6. Wyniki zostaną opublikowane w ciągu tygodnia od daty zakończenia konkursu. 
  7. Zwycięzca zostanie wyłoniony na podstawie udzielonych odpowiedzi. 



Pytanie konkursowe:
Dlaczego "Serena" powinna trafić właśnie do Ciebie?





Wzór zgłoszenia:
e-mail:
odpowiedź na pytanie konkursowe:



Będzie mi bardzo miło jeżeli pomożecie mi rozpowszechnić konkurs i udostępnicie informację o nim na swoim facebooku/blogu/google+ czy innych tym podobnych miejscach w sieci. Jako baner proszę o wykorzystanie powyższej grafiki i podlinkowanie jej do tego postu :)

48 komentarzy:

  1. odpowiedź: Takich kobiet w literaturze nam potrzeba. Silnych, świadomych, pewnych siebie i znających swoją wartość. Taką powieść zapewne pochłaniałabym w całości. Chęć poznania Sereny chociażby przez papier jest ogromniasta!. Ponadto grzechem byłoby obejrzeć film przed przeczytaniem powieści. Dlatego też książka powinna trafić do mnie :3
    mail: punia10@o2.pl

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. odpowiedź: Odpowiem tekstem piosenki Mroza "bo jak nie ja to kto?" ;)
    mail: nk1986@wp.pl
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego "Serena" powinna trafić do mnie? Ciężko jest mi na to odpowiedzieć. Jest wiele osób, które bardziej zasługują na to, aby wygrać tę książkę, więc muszę się ogromnie wysilić, a to grozi parą z uszu i przepaleniem systemu myślącego.
    Uwielbiam książki, gdzie główna bohaterka pokazuje, iż nie tylko faceci mogą ukazać swoją siłę fizyczną i psychiczną. Chciałabym poznać kolejną z nich, a "Serena" jest przykładem takiej postaci. Jeżeli nie wygram to pozostaje mi jedynie sprzedać nerkę i ją kupić. Prawdziwy książkoholik nie cofnie się przed niczym! :)
    mail: aleksandra.bienio@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście co kupić? "Serenę".
      Tak bardzo zjadanie słów. :3

      Usuń
  4. Serena powinna trafić do mnie bo... znajdzie u mnie ciepły dom. Będzie mogła prowadzić długie rozmowy z Anną Kareniną, albo z Anią z Zielonego Wzgórza - w zależności od tego, którą półkę wybierze na swój dom, kogoś do towarzystwa jej znajdziemy. No i będzie czytana, czytana, czytana...

    mail: kontakt@maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. "Serena" mogłaby trafić do mnie, bo już od jakiegoś czasu mnie prześladuje i chodzi za mną z okrągłymi oczętami "przeczytaj mnie" :P.Zainteresowałam się nią (przyznaję bez bicia) przez Jenn na okładce, ale potem poczytałam opisy i chciałabym ją przeczytać, bo przecież nie samą fantastyką człowiek żyje.Mam akurat ochotę na coś bardziej klasycznego i kobiecego, więc czemu nie ;)?
    E-mail: hanna406@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. "Serena" powinna trafić do mnie, bo jeszcze nigdy nic nie wygrałam! A tak na poważnie, to bardzo chcę przeczytać tę książkę, wszędzie widzę jej recenzję i w końcu sama chciałabym się przekonać jak to z nią jest i czy ja również będę się nią zachwycać :)
    E-mail: zatracona.w.ksiazkach@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. e-mail: aleksandra.s.1.1.3.9@gmail.com

    Książka "Serena" powinna trafić do mnie, ponieważ chcę poznać się z Sereną. Chcę ją pokochać albo znienawidzić. Chcę znaleźć w niej bratnią duszę albo wroga. :) Chcę także przenieść się do 20. lat XX wieku do Północnej Karoliny.

    OdpowiedzUsuń
  8. malamutka94@gmail.com

    Dlaczego Serena powinna trafić do mnie? Powinnam tu zachwalać, wychwalać i Ciebie i książkę i że tematyka moja i że marze o niej i te pe i te de.
    A co ja zrobię?
    Będę szczera.
    Nie wiem, czy książka mi się spodoba. Nie wiem, czy to są czasy dla mnie, czy się w nich odnajdę, czy wciągnę się w historię. Ale wiem jedno. Bradley. A dokładniej - oczy Bradleya. Chcę mieć tę książkę, chcę ją postawić na półce i chcę, żeby te piękne oczy wpatrywały się we mnie dzień i noc. Dlatego muszę zdobyć te książkę. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Serena" powinna trafić do mnie, bo baaardzo chciałabym napisać jej recenzję i po prostu mieć ten piękny egzemplarz w swojej biblioteczce :) Jestem Książkoholiczką, a takich perełek nigdy za wiele :) No i nigdy w życiu nic nie wygrałam, poor Gemma. :(

    asia.rysiewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. kasiaj1-86@wp.pl
    "Serena" powinna trafić właśnie do mnie, bo do tej pory żyłam w totalnej nieświadomości... Myślałam, że to książka nie w moim stylu, że mnie nie zaciekawi, wynudzi. Ale dzięki tobie już wiem, że "Serena" wpisze się idealnie w moje literackie klimaty i jeśli jej nie przeczytam, będzie mi się śniła po nocach;)

    OdpowiedzUsuń
  11. e-mail: perpetua1@op.pl
    odpowiedź: Dlaczego Serena" powinna trafić właśnie do mnie? Bo "zaniedbałam" się książkowo od kiedy urodziła się moja mała córeczka. Zawsze połykałam książki tonami, a teraz nie mam czasu wyrwać się nawet do biblioteki. Więc jeśli uda mi się dostać tę książkę, znajdę czas dla siebie, znów zacznę czytać. To będzie dla mnie najlepsza motywacja. A tego bardzo mi potrzeba. Recenzja podoba mi się ogromnie. Uwielbiam takie silne, charakterystyczne kobiety w literaturze, więc Serena już z samego opisu bardzo mi się spodobała. Chciałabym mieć możliwość poznać ją lepiej, zatracić się w jej historii, by móc przeżywać jej emocje, wzruszenia, upadki i triumfy.

    OdpowiedzUsuń
  12. mail: malinowa.jagodzianka@gmail.com

    Dlaczego do mnie? No ba! Bo jej nie dostałam z wydawnictwa! ;) A tak całkiem serio, to tak sobie tutaj jestem, obserwuję prawie od początku, czasem coś pokomentuję, czasem tylko obejrzę, ale zawsze jestem obecna przynajmniej duchem. I chciałabym coś wygrać! (dobra, raz wygrałam, ale kto by tam poprzestał na razie! ;) A tak całkiem, całkiem serio, to właściwie zaciekawiła mnie ta książka - zarówno sama historia, jak i postać bohaterki. Lubię takie silne osobowości.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo nie lubię, gdy w konkursach w odpowiedzi trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to akurat ja powinnam wygrać, bo właściwie dlaczego ja, a nie ktoś inny? Sam fakt, że biorę udział, a zadanie konkursowe nie jest mi na rękę powinien o czymś świadczyć :) No ale przejdę do rzeczy. Oprócz tego, że książką jestem niezwykle zainteresowana i bardzo chciałabym poznać tę niezwykle intrygującą Serenę to również chciałabym obejrzeć film. Miałam nawet plan aby wybrać się na niego do kina, ale - najpierw książka, potem film, więc nie pojechałam :) Właśnie dlatego powinnam wygrać - bo mi zależy na poznaniu tej historii, w jej dwóch wersjach, a jak mi się nie uda, to pewnie nie prędko będę miała tę okazję ^^
    minnianga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. e-mail - monweg@wp.pl
    Dlaczego "Serena" powinna trafić właśnie do mnie?
    Dlatego, że:
    1) nie miałam przyjemności do tej pory czytać nic Rona Rasha
    2) bardzo lubię odtwórców głównych ról w filmie, którego niestety nie widziałam
    3) czytałam w różnych opiniach, że naprawdę warto sięgnąć po tę książkę
    4) nie współpracuję ze Światem Książki i nie posiadam egzemplarza recenzenckiego
    5) lubię historie, które nie dzieją się współcześnie
    6) będę o nią dbała i zajmie zaszczytne miejsce wśród innych książek, które zostały sfilmowane
    i
    7) jeśli jej nie wygram, to będę musiała wydać 36,90 żeby ją mieć
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. E-mail: k.zembrek@o2.pl

    „Serena” to dla mnie trochę taka bomba zegarowa, którą znalazłam w szafie podczas przeglądania ubrań i usiłuję zrobić coś, żeby przestała tykać i jednocześnie żebym nie wyleciała w powietrze. W księgarniach omijam ją to z jednej, to z drugiej strony, bo z całego serca obawiam się, co Serena może ze mną zrobić. Co i rusz recenzenci poruszają temat jej osobowości, a teraz mogę z pełną świadomością stwierdzić, że mam spore zadaki na masochistkę – wprost nie mogę się doczekać tego spotkania. To takie nerwowe zniecierpliwienie, które najczęściej czuć w trakcie oglądania ulubionego serialu i momentu, w którym przeznaczeni sobie bohaterowie już mają sobie wyznać miłość, ale coś im cały czas przerywa odpowiednie momenty. Chyba każdy ma wtedy ochotę rzucić czymś ciężkim w ekran. I tak właśnie czuję się, gdy słucham o tym, jak genialna jest „Serena”. Absolutnie muszę ją mieć!

    + już tak zupełnie nie do konkursu: muszę Ci powiedzieć, że masz bardzo ładny baner konkursowy, a to w książkowej blogosferze nie zdarza się często!

    OdpowiedzUsuń
  16. Banerek zamieściłam na swoim blogu, a co do udziału - to jeszcze nie wiem, mam kompletną pustkę w głowie. Ale mam czas, może coś wymyślę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama nie wezmę udziału,ale życzę powodzenia innym :D

    OdpowiedzUsuń
  18. O tak! Boże, Boże, muszę przeczytać tę książkę! Powinna trafić do mnie, bo główna bohaterka do bólu przypomina mi Scarlett O'Harę, która jest moją ulubioną postacią książkową - postrzegałam ją tak jak Ty Serenę: mocna postać, nikczemna, ale i najlepsza, jaką spotkałam - była dla mnie swego rodzaju wzorem i stała się inspiracją, by polecać wszystkim "Przeminęło z wiatrem". Mam nadzieję, że będę mogła to samo zrobić z Sereną. Już ją kilka razy dodawałam do koszyka w internetowych sklepach, ale zawsze mi cos przeszkadzało, najczęściej brak gotówki ;D Więc staję w ogonku!
    t.awanturnica@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. e-mail: bokochamczytac@o2.pl
    odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Serena jest silną kobietą, a ja lubię czytać o silnych kobietach. Urzekła mnie postać Lady Makbet, urzec może mnie również postać bliższa naszym czasom - Serena. Już od przeczytania pierwszej recenzji mam straszną ochotę na tę powieść i nie wybaczę sobie, jeśli nie przeczytam jej w najbliższym czasie! i dlatego właśnie powinna trafić ona do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. E-mail: klaudia.winkler99@gmail.com

    Odpowiedź na pytanie:
    Dlaczego "Serena" powinna trafić do mnie? Jakoś nie ma szczególnego powodu. Po prostu uwielbiam historie, które dzieją się w XX wieku. Gdy pierwszy raz usłyszałam o książce, jaki o filmie "Serena" byłam pod ogromnym wrażeniem fabuły, tego jak wszystko zostało przedstawione przez autora, mimo iż nie czytałam jeszcze książki, wiem iż jest to niesamowita pozycja. Oczywiście chciałabym poznać poczynania głównej bohaterki. Silnej, niezależnej Sereny, która, jak mi wydawało się po przeczytaniu kilku opinii, trzyma swojego mężczyznę pod pantoflem. Uwielbiam czytać książki, gdzie to właśnie kobiety rządzą. Nienawidzę bohaterek, które są delikatne, irytujące i głupiutkie, a Serena na pewno taka nie jest!
    Z wielką chęcią oraz zapałem przeczytałabym tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiekowo skłaniam się ku północy -serce mam młode jak południe-romantyczna jestem jak Ania ze Wzgórza ,które wszyscy znamy i kochamy tylko włosy mam nie rude,a siwe!Dlatego takie klimaty jak w powieści "Serena" są bliskie mojemu sercu.
    jolunia559@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Dlaczego chcialabym wygrać? Nadchodzi maj, a to najgorszy miesiąc dla licealistów. Z myślą, że moglabym przeczytać taką fascynującą książkę, nauka matematyki jak nigdy poszla by mi szybko, łatwo i przyjemnie. :)
    E-mail: natalka.polak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym przeczytać książkę, ponieważ jestem bardzo ciekawa, jak bardzo Jennifer Lawrence i Bradley Cooper musieli się postać, by wczuć się w swoje role. A ponieważ mój portfel świeci pustkami (wszystko po Dniu Książek) nie mam takiej możliwości i Ty jesteś moją jedyną nadzieją:)
    e-mail theworldofbook@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. wersja.Asia@vp.pl
    dlaczego książka ma trafić do mnie, a nie do kogoś innego? bardzo trudne pytanie ponieważ uważam, że możliwość przeczytania takiej książki powinien mieć każdy chętny czytelnik. Wiem, że u mnie w bibliotece raczej jej nie będzie, wiadomo jak to jest w wiejskich placówkach, gdzie za małe pieniądze trzeba kupić książki dla wszystkich grup wiekowych, dla małych i dużych. Najczęściej wybierane są kontynuacje książek już kupionych albo autorów, których czytelnicy dobrze znają. Dlatego chciałabym ją otrzymać aby później mogła wędrować po znajomych, a nie stać tylko na regale :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym wygrać tę książkę, ponieważ jestem molem książkowym i jestem przekonana, że docenię tę lekturę - nie trafi na moją półkę tylko dlatego, by tam stać, ale po to, bym mogła po nią sięgnąć, kiedy słońce zaprosi nas (mnie i Serenę) do ogrodu, na hamak. Chciałabym wygrać również dlatego, że uwielbiam książki, w których fabułę wpleciona jest zagadka, a także można liczyć na zaskakujące zwroty akcji. Myślę, że lektura spodobałaby mi się także dlatego, że lubię książki o nieznanych mi dotąd miejscach, rodzinnych sekretach i odbijających się w teraźniejszości echach mrocznej przeszłości; książki, „o ludziach i tym, do czego potrafią być zdolni” - skłaniając tym refleksji i pytań o wartości, które chce nam autor przekazać.
    Podsumowując: chciałabym wygrać z wielu różnych powodów, niekoniecznie ze sobą powiązanych, a także dlatego, że chcę się nią podzielić z moją mamą i przyjaciółkami :)

    pozdrawiam serdecznie
    Aniela
    nadamagdamus@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Patrycja Waniek
    patrycja.dorotka@gmail.com

    Książka powinna trafić do mnie, bo mam wielką ochotę na zapoznanie się z nią. Lubię cofać się do lat, gdzie wszystko było inne, zachowanie, stroje, charaktery, to mnie niesamowicie inspiruje. Taka podróż w czasie pozwala na całkowicie zagłębienie się w lekturę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Email : misia13_11@o2.pl

    Hm czemu miałaby trafić do mnie ? Ciężkie pytanie, zapewne każda z nas po ujrzeniu tego twierdzi że książka powinna być jej i absolutnie tego nie kwestionuje. Po prostu fajnie byłoby ją przeczytać i posiadać. Książki o kobietach takich jak Serena z całą pewnością nie źle podbudowują pewność siebie i atuty czytelnika . Niestety nie każda kobieta taka jest i jeżeli jest możliwość żeby stać się nią podczas tego czasu czytania jest to całkowicie dobry powód do wygrania jej :) Chciałabym zagłębić się w ten świat i uciec od życia w jego objęcia , a czy to się wydarzy czy nie , zależy tylko od Ciebie :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. E-mail : ada318@o2.pl

    Pytanie miało był przyjemne, a tutaj trzeba pogłówkować nieźle ;) Odpowiedź może być jednak prosta. Dlaczego książka ma trafić do mnie? Bo ma bardzo zachęcającą treść, po przeczytaniu Twojej recenzji mam ochotę pochłonąć ją jednym tchem, okładka powala na kolana, a sama Serena przyciąga mnie jak światło ćmę. To wszystko niestety nie daje mi spokoju i z tego właśnie powodu. Dokładniej rzecz ujmując z TWOJEGO powodu .. albo jeszcze lepiej z powodu TWOJEJ RECENZJI mam w głowię dziurę, która cały czas zieje "Serena, Serena, Serena" i jedyne co może ją uciszyć to właśnie ta książka. Mam nadzieję, że zlitujesz się i ukoisz mój ból :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłaszam się!
    e-mail: saradaleaf@gmail.com
    Odpowiedź: Bardzo chciałabym dostać i przeczytać tę książkę, ponieważ słyszałam o niej dużo dobrego (m. in. Twoja recenzja).

    OdpowiedzUsuń
  30. e-mail: katkaem@interia.pl

    odpowiedź na pytanie konkursowe: Chętnie przygarnęłabym książkę, bo kilka wieczorów spędzonych z takim przystojniakiem na okładce, z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń wzrokowych!

    OdpowiedzUsuń
  31. vaapku@gmail.com
    Chciałabym dostać tę książkę, by móc wyrobić sobie o niej własne zdanie. Zarys fabuły przedstawiony na stronie wydawcy jest więcej niż zachęcający i historia zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Z drugiej strony opinie, na które trafiłam w Internecie, są różne, nie wszystkich zachwyciła ta opowieść. Jestem bardzo zaintrygowana i mam ogromną ochotę sprawdzić, czy przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzien dobry !
    Powiedzenie mowi :"NIGDY NIE OCENIAJ KSIAZKI PO OKLADCE "-a ja wlasnie tak oceniam ksiazki i jeszcze nigdy okladka mnie nie zawiodla .
    Czytajac Twoj fragment o SERENIE jako kobiecie silnej i wladczej -tym bardziej chcialbym aby ona do mnie trafila .Piszac szczerze -mam jedna taka silna osobke w domu a jest nia moja wspaniala zona , ktora pomimo przeciwnosci losu nie poddala sie i nadal optymistycznie patrzy w przyszlosc ......co wiedzej rzucila na mnie urok i jestesmy od roku malzenstwem . Lubie takie kobiety , ktore soba cos prezentuja i nie zala sie , jakie sa bezbronne . Caly czas pamietam,ze kobietki to slaba plec jednak i wyreczam zone w roznych decyzjach i czynnosciach zycia codziennego . Czesto kupuje jej kwiaty a ona zawsze obdarza mnie slodkim calusem :-)
    Oboje jestesmy pozeraczami ksiazek , ktore w naszym domu traktowane sa na rowni z przyjaciolmi - bardzo chcialbym dla zonki MARTY wygrac ksiazke o SELENIE ......... pozdrawiam :-)
    Lubie na fb jako Wlodek Piasecki.
    piaseckiwodek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam!

    Bardzo bym chciała, aby książka trafiła do mnie. Moją pasją jest czytanie książek. Chciałabym poznać bohaterów tej hipnotyzującej i niezwykle fascynującej historii osadzonej w surowej scenerii Karoliny Północnej pierwszej połowy XX wieku. W poniedziałek miałam imieniny, książka byłaby idealnym prezentem. i jeszcze jedno na okładce pojawiła się moja ulubiona para aktorów - z ukochanego filmu "Dziennik pozytywnego myślenia"
    monika.platek.79@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. panipoczytalna12@gmail.com

    Odpowiedź:

    W pełni świadoma mojego zachowania tudzież zgłoszenia do konkursu, poCZYTAlna załozyłam bloga o takiej właśnie nazwie. Choć jest jeszcze w "remoncie" muszę go już "karmić" książkami-recenzjami ;) ponad to:
    1.Uwielbiam książki z historią w tle. Lubię "przenosić" się w czasie w XIX XX
    2. Lubię czuć mroczną atmosferę w życiu zwykłych ludzi, tajemnica która powoli wychodzi na jaw a mnie przyprawia o gęsią skórkę i skok adrenaliny i oczywiście nie przespaną noc, bo wciągająca fabuła nie daje zasnąć a zdanie " jeszcze tylko jeden rozdział" jest kłamstwem.
    3. "Serena" jest na mojej liście 100 książek, które muszę przeczytać, jeśli nie wygram to będę musiała kupić i wtedy mąż po raz kolejny powie że znów wydałam sporo kasy na książki ;) może to spowodować mojego focha i kłótnię małżeńską, więc jeśli nie chcesz być przyczyną "rozpadu" małżeństwa nie masz wyjścia jak tylko podarować tę książkę własnie mnie. Amen :D

    OdpowiedzUsuń
  35. elusiaa218@gmail.com

    Dlaczego "Serena" powinna trafić do mnie:

    1. Pierwsze skojarzenie nasunęło mi słynny serial dla nastolatek "Gossip Girl", gdzie jedną z głównych bohaterek była Serena, ale ta oczywiście zdecydowanie różni się od tamtej serialowej.
    2. Obejrzałam trailer do filmu i mnie zaciekawił, coś innego - główna bohaterka to silna kobieta i z charakteru nie jest raczej aniołkiem, a diablicą ;).
    3. Później dowiedziałam się, że film powstał na podstawie książki, więc najbardziej z tego względu chciałabym, by książka trafiła do mnie, bym mogła zobaczyć źródło, a potem móc obejrzeć film i albo się zachwycić Jennifer Lawrence jak to znakomicie wcieliła się w rolę lub niestety przyznać, że nie dorasta do pięt pierwowzorowi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Odpowiedź:
    Szczerze nie wiem. Mogłabym walnąć jakąś długą odpowiedź, lejąc wodę o tym, jak to wydaje mi się intrygująca, poruszająca i jak bardzo chcę ją przeczytać. A mnie po prostu interesuje. Nie mam pojęcia, czego się spodziewać, bo rzadko czytam tego typu książki. I właśnie dlatego chcę to przeczytać - zapoznać się z czymś nowym! A kupić nie kupię, bo przecież może się mi nie spodobać, a jak wygram, to będę miała... no i ta przepiękna okładka ;)
    blinstar@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  37. e mail: paulina094@o2.pl
    Dlaczego chciałabym ją mieć? to bardzo proste jak tylko słyszę o nowych książkach, o których są same pozytywne opinie, poza tym na okładce jest moja jedna z najlepszych aktorek( Jennifer Lawrence) och jak bardzoo chciałabym ją przeczytać i co robi bohaterka którą gra Jennifer,.. <3 książkę miałam zamiar przeczytać ale jakoś nie mam możliwości zdobycia tej pozycji a jak bardzo nad tym ubolewam. Poza tym chętnie podzieliła się opinią o niej na moim blogu do którego serdecznie zapraszam :)
    http://citeofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Marzę o tej książce :) A dlaczego? Po prostu książki są dla mnie wyjątkowe i czuję, że dzięki nim jestem "mniej chora" :) Ale od początku... Już w dzieciństwie padło podejrzenie mojej choroby… Miałam w tym wiele szczęścia. Rodzice pracowali, a mną zajmowali się dziadkowie. Dziadek miał dużo cierpliwości i już w wieku 3 lat umiałam płynnie czytać i pisać. Czytałam wszystko. Rodzice niepokoili się, ponieważ w domu było cicho tak, jakby nie było dziecka, a ja siedziałam w salonie przy kominku i czytałam, czytałam i tak mi zostało po dziś dzień, za co jestem ogromnie wdzięczna Moim Dziadkom! Rodziców jednak moje zachowanie niepokoiło i zaczęli mnie diagnozować podejrzewając jakąś poważną chorobę… Pediatra jednak załamał ręce. W końcu jeden z lekarzy wysłał mnie do lekarza-genetyka, a ten stwierdził w skomplikowanych badaniach molekularnych jednoznacznie, że jestem nosicielem groźnej mutacji. Stwierdzono u mnie mutację w genie CRYAB zlokalizowaną na chromosomie 11q21, co znaczy tyle, że choruję na książkoholizm (lub synonim bookioza) i jestem książkozaurem. Jedyne lekarstwo, ale tylko działające doraźnie, to książki, ale nie takie zwykłe czytanie, tylko pochłanianie książek może uchronić przed postępem choroby, która jest na dzień dzisiejszy nieuleczalna i w moim przypadku obecnie w 3 stadium choroby (a jest 5). Choroba jest przenoszona w sposób autosomalny dominujący w linii żeńskiej, tak więc połowa szans, że moje córki będą chore. Aktualnie jestem mamą 2 córek i obie są "chore", także te książki są dla nas lekarstwem. My nie umiemy bez nich żyć Tylko terapia książkami trzyma mnie i moje dzieci przy życiu :)
    Pozdrawiam
    teresakacza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Dlaczego do mojej narzeczonej? Ponieważ jest straconym bezpowrotnie dla świata książkoholikiem bez szans na wyjście z nałogu, z czego się bardzo cieszę i nie zamierzam tego zmieniać. Czyta praktycznie wszystko, kocha spędzać popołudnia z dobrym kryminałem, thrillerem czy fantastyką, jednak od dawna Jej największą miłością są książki historyczne i książki obyczajowe. Jest niewiele rzeczy, które sprawiają Jej tyle przyjemności, co zagłębianie się w nowe światy, wędrowanie z bohaterami po niezwykłych krainach, a przede wszystkim raczenie się specyficznym humorem i ironią, tak chętnie stosowanych przez pisarzy fantasy. Jest po prostu nałogowym książkożercą. Nie czyta książek, ona je pożera w całości. A potem razem dyskutujemy o nich <3
    Pozdrawiam
    piotr.iwanowski1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam czytać ksiązki,jest to mój nałóg od najmłodszych lat.Jestem rozdrazniona,smutna i zła kiedy nie mam do czytania nowej książki i jestem zmuszona czytać gazetę.Czytając streszczenie "Sereny" czuję,że mnie ta książka mocno wciągnie w fabułę zaspakajając chwilowo mój głód :)
    kaja350@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. e-mail: elcia479@interia.pl
    odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Dlaczego powinna trafić właśnie do mnie? Widzę, że wiele osób chce ją przygarnąć pod swoje skrzydła. Dlaczego, może ja? Jestem niedoświadczona w życiu; całkowitym przeciwieństwem głównej bohaterki. Przed większość życia cicho śmiałam się w duszy słysząc, abym coś przeczytała. Jednak gdy natrafiłam na swoją pierwszą trylogię, którą musiałam przeczytać... zaczęłam czytać z wielką przyjemnością. Od tamtego czasu w moim życiu jest wiele emocji i zniknęło to zauroczenie światem, który jest idealny i bez skazy. Bo przecież nikt nie ma powodów do zmartwień... Ile ja się dzięki nim nauczyłam. Jak postępować, jak wygląda dramat przesadzony, smutek, los, muzyka-dla niektórych ma wielkie znaczenie. Wiem, że piszę może dla CIEBIE bez tego celu, który tu powinien zaistnieć. Teraz jestem w kropce, otchłani samotności, nie dość, że psuję większość rzeczy w rękach to i relacje międzyludzkie. Mój mózg chce samotności, której ja chcę uniknąć. Potrzebuję czegoś takiego. Takiej książki, która pokaże jednak, że się da. Trudno? Są tacy ludzie? Są. Więc i ja chciałabym wczuć się w tą historię. Zatracić w słowach, które dla przyglądającego mogą być prześmiewcze, a dla mnie pewnie będzie kolejnym wymiarem, do którego się udam, aby uciec i dowiedzieć się więcej, nauczyć, że można. Tylko trzeba chcieć. W sumie to dziękuję, że miałam możliwość to napisać. Przepraszam, za wszelkie błędy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo bym chciał wygrać tę książkę dla moje żony :) Moja Żona kocha książki i wiem, że marzy o poznaniu tytułowej Sereny. Sprawiłbym Jej olbrzymią niespodziankę tę książką. Ona ma teraz trudny okres w swoim życiu, wiele problemów spadło na Nią niespodziewanie, a dzięki taakiej książce przeniesie się w inny świat, zapomni o problemach i na pewno uśmiechnie się, a ja dzięki temu zaprocentuję i pokażę Jej, że szanuję Jej miłość do książek. Czuję, że dzięki tej książce stanie się silniejsza psychicznie i będzie miała siłę na sprostanie kolejnym problemom...
    bogdan061177@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Dlaczego akurat ja? Dlaczego ma paść na mnie spośród wszystkich zgłoszonych osób?
    Bo mam dość czytania książek o mdłych bohaterkach i ich wiecznych wahaniach co do koloru szminki. Nie mam ochoty czytać historii o kobietach, które same nie wiedzą czego chcą, wiecznie płaczą i są ciągle nieszczęśliwe. Ile można czytać o dziewczynach pokroju Belli, która nie wie, czego chce i jest życiową sierotą? Ile można podczas czytania książki mieć chęć mordu bezdennie głupich i płaskich bohaterów? Ile w końcu można spotykać się z literaturą, gdzie autorzy kreują swoich bohaterów jako skończone ideały, które pod każdym względem są perfekcyjne i nieskazitelne - od charakteru, przez maniery przy stole, po modulację głosu. A ja chcę czegoś innego! Chcę czegoś, co sprawi, że nie doświadczę tych uczuć. Chcę czegoś, co będzie inne, bardziej życiowe i bardziej wieloaspektowe. Po prostu chcę przeczytać książkę, podczas lektury której nie będę miała wrażenia, że czytam o bogach, ale ludziach z krwi i kości.
    elaluczkow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Chciałabym wygrać tę książkę dla mojej mamy. Byłyśmy ostatnio razem w księgarni i widziałam, że wzięła ją do ręki i dłuższy czas zastanawiała się nad zakupem. Ostatecznie wzięła coś innego, ale myślę, że ta książka byłaby idealnym prezentem na zbliżający się Dzień Matki:)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Patrycja
    patrycjafilipowicz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Zgłaszam się
    Dlaczego ja? Ponieważ jak patrzę na okładkę tej książki, to mnie magnetyzuje, wręcz przyciąga i kusi, aż chce się ją mieć na własność. Wzięłabym ją do ręki, nalała całą wannę wody z pachnącą pianą, lampkę wina i zatapiałabym się w tej książce cała. Dla takiej książki trzeba stworzyć specjalny klimat, ja bym na pewno to zrobiła I książkę chcę mieć bo uwielbiam takie historie, zapowiada się bardzo, ale to bardzo ciekawie, a że książki są dla mnie jak balsam na duszę więc myślę, że ta powieść mnie uleczy.
    Pozdrawiam Sylwia
    sylwka.sk91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  47. e-mail: emisia_88@o2.pl
    odpowiedź na pytanie konkursowe: To, że zgłaszam się w tym konkursie mówi samo za siebie, że kocham czytać książki. Nie jest to główny argument do wygrania "Sereny".
    Po przeczytaniu Twojej recenzji wywnioskowałam, że główna bohaterka jest bardzo silną kobietą. Potrafi dążyć do wyznaczonego przez siebie celu. Chciałabym od niej nauczyć się tej siły. Co z tego, że jest bezwzględna, ale jest świadoma swojej wartości, której ja sama często nie mogę dostrzec w sobie.
    Fragmenty przytoczone w Twojej recenzji są ciekawe, zapewne jak cała książka. Już po nich można stwierdzić, że i mnie pochłonie. Lubię mroczne powieści. Lubię czytać o silnych kobietach, można się od nich wiele nauczyć, nawet na ich błędach. Chciałabym żeby i mnie ta książka zahipnotyzowała, wciągnęła w swój świat - o tym marzę. Zżera mnie ciekawość co takiego jest w ostatnim rozdziale, że wprawia w zdumienie. Chciałabym, żeby książka ta poruszyła mą wyobraźnią, przeniosła mnie w świat Sereny. Mimo, że jest tam wiele niebezpiecznych scen, to chcę dowiedzieć się w jaki sposób zostały rozwiązane, jak w tym świecie odnajduje się kobieta.
    Oczywiście kolejnym powodem jest fakt, iż najlepiej przeczytać książkę przed obejrzeniem filmu, ale to już każdy książkoholik tak by chciał :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...