poniedziałek, 11 maja 2015

"Starter" Lissa Price


"Będziecie mogli wybrać dowolne ciało, wyposażone w zestaw preferowanych przez was cech i zachować je przez resztę życia. W efekcie staniecie się nową, tryskającą zdrowiem i energią osobą. Będziecie mogli budować trwałe związki. Żyć odtąd zgodnie z waszymi fantazjami.  

"Starter" przedstawia świat po wojnie bakteriologicznej, w którym nie ma ludzi między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia. Młodzi, Starterzy, trafiają do zakładów dla nieletnich. Starzy, Enderzy, mogą sobie kupić wszystko, czego tylko zapragną. Dzięki firmie Prime Destinations i jej rewolucyjnemu chipowi - nawet drugą młodość w ciele obcego nastolatka... Szesnastoletnia osierocona Callie, która w wyniku wojny straciła swoich rodziców samotnie musi wychowywać swojego siedmioletniego brata. Ich codzienność polega na uciekaniu, życiu jako osadnicy i ciągłej walce z regenatami. Jedyną nadzieją Callie na lepszą przyszłosć dla nich obojga jest tylko Prime Destinations, niepokojące miejsce w Beverly Hills, rządzone przez tajemniczą postać znaną jako Stary Człowiek. Zatrudnia on nastolatków oferując niebagatelne kwoty, za wypożyczenie ich ciał Enders'om - seniorom, pragnącym znów być młodymi. Callie wie, że zarobione pieniądze bez problemu utrzymają ją i Tylera, więc zgadza się być dawcą. Jednak neurochip, który został umieszczony w jej głowie ma awarię i Callie przypadkiem odkrywa, że plany Prime Destinations są dużo gorsze niż mogła sobie kiedykolwiek wyobrazić…

"Przez niecały rok zmieniło się oblicze Ameryki. W morzu srebrzystowłosych Enderów, bogatych, sytych i bezmyślnych, ginęli nieliczni Starterzy. Tacy jak ja.


Czegoś takiego jeszcze nie było! "Starter" wyraźnie przebija się na tle innych, podobnych powieści. Styl autorki zachwyca, a sam pomysł na tę książkę zasługuje na ukłony i pochwałę przede wszystkim dlatego, że potencjał został w pełni wykorzystany. Fabuła jest spójna, przemyślana i co najważniejsze wciągająca. Książkę pochłonęłam jednym tchem w niecałe trzy godziny, czy było warto? Jak najbardziej! "Starter" to niepodważalnie świetny debiut. 

Lissa Price na bazie popularnego nurtu postapokaliptycznego utkała niezwykłą i zaskakującą historię świata, w którym ludzkość zmierza w bardzo złym kierunku. Ta książka to nie tylko powiew świeżości wśród thrillerów futurystycznych, ale przede wszystkim fascynująca mieszanka kilku gatunków, dopieszczająca czytelnika znudzonego popularną dystopią.

W powieści Lissy Price nie zabrakło nagłych zwrotów akcji, elementów zaskoczenia, dopracowanej intrygi, a przede wszystkim - świetnie wykreowanego świata po apokalipsieAż tłoczno tutaj od zniszczonych budynków zamieszkiwanych przez Starterów, kontrastujących z ekskluzywnymi dzielnicami Enderów. Ponura rzeczywistość dzieciaków w obozach w zestawieniu ze sterylną czystością ośrodka sprawia, że jest mrocznie i nieprzyjemnie. Autorka sukcesywnie podąża własną ścieżką przedstawiając świat, w którym istnieją tylko dwa odcienie, czarny albo biały. Zupełnie jakby nie było szarości. Dodatkowym atutem książki są postaciLissa bardzo dobrze nakreśliła bohaterów, a w szczególności główną bohaterkę. Widać w niej siłę, odwagę, determinację, odpowiedzialność i rozważne postępowanie. Bardzo lubię, gdy na korpus postaci składa się tak wiele warstw. Poza Callie silną osobowość ma Helena, Michael oraz Blake, zaś Stary Człowiek to chyba jedna z najbardziej zaskakujących osobowości z jakimi miałam do czynienia. Świetny intrygant i manipulator, który aż do końca pozostaje wielka tajemnicą. Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu, by rozwiązać do końca jego zagadkę!

Naprawdę doceniam, że romans nie był tu głównym trzonem opowieści, a relacje pomiędzy bohaterami nakreślone zostały bardzo subtelnie i przyjemnie. Chociaż jestem trochę zmęczona miłosnymi trójkątami, tak ten wydawał się współgrać z fabułą doskonale i kupiłam go pod każdym względem. Autorka zadbała o to, by sceny miłosne działały na wyobraźnię i - uwaga - potęgowały niecierpliwość poziomem skomplikowania. 

Polecam tę powieść wszystkim, którzy szukają niebanalnej lekturysilnej osobowości głównej bohaterki i świetnie zawiązanej intrygi, która fantastycznie rokuje w następnych tomach serii. Jednak uprzedzam - zakończenie tej historii jest jak cliffhanger! Nie wierzę, że będę musiała czekać tak długo, aby wiedzieć, co dzieje się dalej! Lissa Price zaimponowała mi "Starterem", jak będzie w przypadku "Endera"?

"Niezamożni, pracujący Enderzy, nie mieli oczywiście zielonego pojęcia, że istnieje ekskluzywny bank ciał. Nie mogli wiedzieć, że młoda, apetyczna Reece jest naprawdę ponadstuletnią Lauren, a moja powalająca na kolana uroda nie jest dziełem matki natury, lecz najnowocześniejszej technologii.


______________________________________________________________
Lissa Price, Starter, stron 400, Wydawnictwo Albatros, 2015
Przekład: Elżbieta Piotrowska

Starter | Ender

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros

43 komentarze:

  1. Ech, no i właściwie mocno mnie zachęcasz... Czytałam już kilka opinii, nie wszystkie były aż tak pozytywne i właściwie nie ciągnęło mnie do tej książki aż tak mocno. ale może jednak warto? Kiedy znów wróci mi ochota na młodzieżówki, na pewno spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się ciekawe. Zwłaszcza sam pomysł. Ogólnie książki futurologiczne są często bardzo dobre. Też się cieszę, że romans nie był głównym wątkiem - coś takiego potrafi zepsuć całą fabułę i przyjemność czytania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie mój gatunek, ale od dnia premiery ta książka mnie intryguje, po przeczytaniu Twojej recenzji utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może spróbuję... choć to zupełnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam właśnie dużo pozytywnych rzeczy o tej książce i planuję ją kupić na Targach w sobotę. Jestem ciekawa, czy i mi się aż tak spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna polują na książkę. Twoja recenzja utrzymała mnie w przekonaniu, ze warto po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam te emocje jakie towarzyszyły mi przy czytaniu Startera :) Uwielbiam tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że wątek miłosny nie jest pierwszoplanowy. Bardzo lubię takie bohaterki, więc z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka nie dla mnie, już sama okładka mnie nie zachęca, ale o gustach się nie dyskutuje:)
    Troszkę niekonwencjonalne:)
    Może masz ochotę na współudział w wyzwaniu:
    http://tu-sie-czyta.blogspot.com/2015/05/celuj-w-zdanie-moj-debiut-wyzwaniowy.html

    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  10. Początkowo nie byłam ciekawa te książki, ale po każdej przeczytanej opinii to się zmienia. Chociaż troszkę odstrasza mnie trójkąt miłosny- one są już naprawdę przereklamowane, to czuję, że i tak prędzej czy później "Starter" wpadnie w moje ręce :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Te okładki są takie tajemnicze, ale jak dla mnie i trochę mroczne. Z każdą opinią coraz bardziej się do niej przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgodze sie z tobą ale ja już ją czytałam i bardzo polecam.
      fabuła książki bardzo wciąga!

      Usuń
  12. Muszę ją przeczytać,a może nawet kupię ? W końcu na arosie jest bardzo fajna promocyjka :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja juz jestem w polowie i mam takie same zdania :D
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Same pozytywy krążą w blogosferze o tej książce. Zdecydowanie muszę się za nią rozejrzeć. Niebanalne historie to coś, czego jest niestety coraz mniej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta książka cały czas chodzi po mojej głowie, do tego wszyscy ją polecają. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapoznałam się już z wieloma recenzjami tej książki i wszystkie były pozytywne. W końcu i ja muszę sięgnąć po "Startera".

    OdpowiedzUsuń
  17. mi również się podobała i czekam już na Ender!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam dużo pozytywnych opinii, ale ciągle nie jestem przekonana co do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka była świetna, chociaż ja Callie nie polubiłam :C Ale mimo to już nie mogę się doczekać drugiego tomu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Coraz większą mam ochotę na te powieść, a ostatnio widziałam u siebie w biedronce. Chyba nie wytrzymam i ją kupię ;)
    Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam wiele pozytywnych opinii o tej książce więc chyba będę musiała po nią sięgnąć :-D

    OdpowiedzUsuń
  22. Sprawiłaś, że jeszcze bardziej chcę się za nią zabrać! Może dziś pobiegnę do Biedronki?

    Pozdrawiam
    Isabel Czyta - mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja za to mam zupełnie inne odczucia po przeczytaniu tej książki. Nie podobała mi się aż tak bardzo. Chwilami wydawała mi się chaotyczna, brakowało mi opisów dotyczących wojny bakteriologicznej (także od strony chemicznej) i kilku innych rzeczy. Czytało się ją świetnie, ale chwilami nie do końca rozumiałam 'co, dzie, jak i dlaczego?'. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Starter podobno teraz jest w Biedronce więc nic tylko pobiec i kupić:D
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Raczej rzadko sięgam po tego typu książki, choć ostatnio się to zmienia, więc może sięgnę ;)

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
  26. O rany, tak bardzo chcę przeczytać!Igrzysk nie przebije (na które mam obecnie ciężkiego kaca, by the way xd), ale mam nadzieję, że okaże się bardzo dobra, żebym ją pokochała ^^.
    Co, co, co?Starter w Biedronce?!Niemożliwe...

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta książka mnie prześladuje ;) jak na razie jakoś nie czuję tego przyciągania, odłożę sobie tę pozycję na później :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nieeee! Miałam nadzieję, ze skrytykujesz tę książkę i ja przestanę o niej marzyć;) No i co ja mam teraz zrobić? Muszę kupić i czytać;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Otrzymałaś ode mnie nominację do Courtship Book TAG! :)
    http://ksiazkowniaa.blogspot.com/2015/05/the-courtship-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaciekawiłaś mnie tą książką ... znowu :D
    ten dar przekonywania staje się coraz silniejszy :D
    http://ksiazkiponadniebo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Czytałam naprawdę wiele recenzji i po Twojej nadal bardzo chcę przeczytać tę książkę. Oby wpadła w moje ręce jak najszybciej! :)


    http://mianigralibro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ale Twoja recenzja podsyciła mój apetyt na nią. Skoro uważasz, że to naprawdę udany debiut, czemu nie spróbować? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hm... nie byłam przekonana do tej pozycji, ale mnie zachęciłaś. :)

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta książka jest na mojej liście do przeczytania <3
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyznaje że zaciekawiłaś mnie swoja recenzją. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Fabuła mnie zachęca, a książkę widziałam ostatnio w supermarkecie, więc może uda mi się rodziców namówić. :P Bo niestety mój portfel wydatku kolejnego chyba nie przeżyje. Przynajmniej do kieszonkowego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Raczej nie sięgnę jakoś mam wstręt do książek takich science fiction a ta trochę się taka mi wydaje :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Książka wydaje się dość ciekawa, ale raczej po nią nie sięgnę po nią w najbliższym czasie, chyba że będzie na jakiejś super promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Właśnie przeczytałam, jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Całkowicie się z Tobą zgadzam :))
    Mnie ta książka naprawdę urzekła, a zakończenie sprawiło, że od razu miałam ochotę sięgnąć po następny tom. Mam nadzieję, że nie będziemy musiały długa na niego czekać, bo ja zdecydowanie chcę więcej! :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Zapowiada się rewelacyjnie :)
    Jednak przez bardzo szybko kurczący się portfel, zapewne będę musiała długo poczekać z zakupem :(
    Chyba, że znajdę gdzie jakąś świetną promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam tą książkę. Naprawdę super! Wciąga ja nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam też kolejną część czyli "Ender". Obie mają u mnie honorowe miejsca :). To moja ulubiona książka. Tak na prawdę można czytać ją każdym wieku. Ja mam zaledwie 13 lat i tą książkę uwielbiam (Podobnie jak wiele innych, ale ciężko mi ograniczyć siędo jednej) Naprawdę polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...