czwartek, 14 maja 2015

Zachęcajka #13 | Dziennik panny służącej


Dziennik panny służącej
Octave Mirbeau
Wydawnictwo Marginesy
Data premiery: 6 maj 2015
Gatunek: literatura piękna obca
Liczba stron: 384


"Dziś powiedzielibyśmy, że ta powieść dozwolona jest od lat osiemnastu – nie żeby była szczególnie gorsząca, ale dlatego, że wcześniej trudno uchwycić jej głębsze intencje i docenić ten zgryźliwy humor.Joanna Żurowska



Pisałam Wam o tej książce już w majowej chciejce przedstawiającej najbliższe zapowiedzi, ale zdecydowałam się poświęcić jej zupełnie osobny "zachęcajkowy" wpis, dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że zarys fabuły, który przytoczyłam Wam wtedy, moim zdaniem nie przedstawia w pełni wyjątkowości tej książki. Poza tym filmowa adaptacja "Dziennika panny służącej" wejdzie na ekrany polskich kin już 22 maja! Niezmiernie się cieszę, że ta nominowana do Złotego Niedźwiedzia ekranizacja skandalizującej powieści Octave’a Mirbeau z Léą Seydoux w roli głównej stała się idealną okazją by Wydawnictwo Marginesy przypomniało jej literacki pierwowzór. Jestem bardzo zaintrygowana tą książką i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła ją przeczytać :)


"Adaptacja powieści Octave’a Mirbeau to odważny zapis doświadczeń młodej pokojówki. Zarówno w książce, jak i na ekranie seksualne perwersje splatają się z wyuzdaniem ocierającym się o patologię i sadyzm. Początek XX wieku. Célestine, śliczna młoda służąca oczekuje od życia więcej, niż los może jej zaoferować. Świadoma swojej seksualności dziewczyna zauważa, że jest obiektem fascynacji kolejnych panów domu. Odruchowo broni się przed tym, ale szybko uczy się czerpać przyjemność z coraz bardziej odważnych erotycznych przygód.Booklips


""Dziennik panny służącej" zaczyna się pod koniec XIX wieku. "Kusiło mnie, by jak zwykle, kiedy biorę na warsztat film historyczny, podważyć założenie, że kiedyś było lepiej. Nie, nie było. Nie było też gorzej. Było po prostu inaczej. Dzisiejsza perspektywa jest siłą współczesnych filmów. Nawet jeśli osadzone są w przeszłości, ona do nich przesiąka i dodaje pewnej świeżości. W książce Mirbeau jest dramaturgiczna i komiczna żywiołowość, która aż prosi się o adaptację. Célestine spotyka i konfrontuje się z całą paradą straszliwych, niedorzecznych, żałosnych bohaterów, to oni tworzą otaczający ją świat. - Booklips


***


Poniżej zwiastun "Dziennika panny służącej" z Léą Seydoux w roli głównej i w reżyserii Benoîta Jacquota, który do polskich kin wejdzie już 22 maja. 




I kilka kadrów z samego filmu:






Entuzjastów łaknących więcej ciekawostek - zapraszam do lektury świetnego artykułu, czyli tutaj :)

Zapraszam również do lektury rozpalającego ciekawość fragmentu "Dziennika panny służącej" tutaj :)


39 komentarzy:

  1. Chcę i książkę i zaraz kogoś znajdę by poszedł ze mną do kina na to! ;D :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Film na pewno obejrzę, co do książki nie jestem pewna, czy do mnie trafi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo to widzę, że książkę koniecznie muszę przeczytać, a potem zobaczyć film ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją już na liście życzeń od dnia pierwszej zapowiedzi ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Film prezentuje się pięknie pod względem wizualnym;) A książka... no cóż, przeczytałabym (i to nic, że mam już pokaźny stos lektur w domu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również lubię filmy z takiej epoki :) prawdziwa gratka :)

      Usuń
  6. Najpierw książka, potem film ;) Jestem bardzo ciekawa tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W koncu cos dla mnie :) Z wielka checia przeczytam ksiazke, a film tez zapewne obejrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tym razem trafiłam! :)

      Usuń
  8. Dziennik panny służącej to książka, ktora już po pierwszym spojrzeniu na nią przyciaga swoją okładką oraz niepowtarzalną historii. Jeszcze większą zachętą do przeczytania tej książki jest to iż już niedługo będzie premiera filmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest wzorowana na plakacie filmu, ale zgadzam się - intryguje :)

      Usuń
  9. Hmmm, hmmm... Tyle książek do czytania i kolejna dołącza do mojej listy. Weź, skończ z tą serią wpisów, bo zbankrutuję! :'D (oczywiście, żartowałam)

    Pozdrawiam serdecznie
    Isabel Czyta - mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęciłaś mnie do książki, a potem oczywiście obejrzę film :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Film, jak i książka wydają się być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie! :D
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Już wtedy, przy pierwszej zachęcajce, miałam ogromną ochotę na tę książkę. Teraz mam jeszcze większą!

    OdpowiedzUsuń
  14. Już sobie ją zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Film z pewnością obejrzę, jednak do książki nie jestem jeszcze przekonana :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi bardzo kusząco:) Kiedy ja znajdę czas na te wszystkie książki?;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już nie mogę doczekać się filmu ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem ci, że początkowo jakoś nie miałam na nią ochoty. Jednakże mówiąc szczerze zachęciła mnie do niej. :) Z wielką chęcią zapoznam się również z ekranizacją.

    About Katherine

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiada się ciekawa lektura i niezły film. Léa Seydoux ostatnio jest bardzo popularna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Ja po raz pierwszy mam kontakt z tym nazwiskiem :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Piękna i bestia, Grand Budapest Hotel, Żegnaj królowo, Życie Adeli, O północy w Paryżu i Bękarty wojny. To filmy, w których grała i które oglądałam :)

      Usuń
  20. Ja to zaraz zbankrutuję przez kupowanie kolejnych książek... Ale tę zdecydowanie chcę mieć. I obowiązkowy seans w kinie :D

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. O matko! Musze mieć tę książkę! I jeszcze film... raj normalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam w takim razie na recenzję! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oglądajcie cały film online bez limitów

    http://seansplayer.pl/dziennik-panny-sluzacej-2015/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...