niedziela, 28 czerwca 2015

Co czytają uczniowie, czyli Ogólnopolskie Wybory Książek 2015



W ostatnim poście dotyczącym "list" pisałam Wam o BBC, tym razem jednak chciałabym wspomnieć o wyborach, które miały miejsce jakiś czas temu w polskich szkołach. Otóż, w terminie 7 stycznia - 31 marca 2015 roku redakcja miesięcznika "Biblioteka w Szkole" zorganizowała ogólnopolskie wybory dla szkół, w których uczniowie wybierali 3 ich zdaniem najciekawsze książki, które czytali w ciągu ostatnich dwóch latWybory powstały w celu sprawdzenia: co uczniowie naprawdę czytają (a nie co wydaje się dorosłym) oraz jak wypadną obowiązkowe lektury w kontekście dyskusji o ich zmianie. Akcja okazała się sporym sukcesem - wybory zorganizowało 2368 placówek, a swoje głosy oddało prawie 450 000 osób co sprawiło, że były to badania czytelnictwa o największej skali w historii. Przejdźmy jednak do samych wyników:




  1. Dzieci z Bullerbyn (Lindgren A.) - 4724
  2. Baśnie (Andersen H. Ch.) - 3623
  3. Martynka (Delahaye G.) - 3459
  4. Mikołajek (Goscinny R., Sempé J. J.) - 3203
  5. Kubuś Puchatek (Milne A. A.) - 2899
  6. Koszmarny Karolek (Simon F.) - 2625
  7. Zaopiekuj się mną (Webb H.) - 2570
  8. Franklin (Bourgeois P.) - 2441
  9. Baśnie (Grimm J., W.) - 2374
  10. O psie, który jeździł koleją (Pisarski R.) - 1873
Jak widać - czołówka to lektury szkolne oraz popularne serie dla dzieci. Co jednak ciekawe w dalszej części możemy dostrzec już cięższe tytuły jak Hobbit (401 głosów), czy Władca pierścieni (144 głosy) Tolkiena. W tej grupie zdecydowanym rekordzistą pod względem liczby zgłoszonych tytułów jest Grzegorz Kasdepke. Na liście znalazły się aż 33 jego książki. Pełne wyniki można znaleźć tutaj



  1. Harry Potter (Rowling J. K.) - 18684
  2. Opowieści z Narnii (Lewis C. S.) - 17945
  3. Hobbit czyli tam i z powrotem (Tolkien J. R. R.) - 14832
  4. Mikołajek (Goscinny R., Sempé J. J.) - 11888
  5. Dziennik Cwaniaczka (Kinney J.) - 10532
  6. Magiczne drzewo (Maleszka A.) - 9400
  7. Koszmarny Karolek (Simon F.) - 6327
  8. Akademia Pana Kleksa (Brzechwa J.) - 5497
  9. Dzieci z Bullerbyn (Lindgren A.) - 5219
  10. Władca pierścieni (Tolkien J. R. R.) - 5136
Tutaj czołówka prezentuje się podobnie - lektury oraz serie, które są popularne np. ze względu na ekranizacje. Jednak na dalszych miejscach można znaleźć zastanawiające tytuły jak np. Pięćdziesiąt twarzy Greya (562 głosy), Pamiętnik narkomanki (444 głosy) oraz książki z serii Uniwersum Metro 2033 (344 głosy), czy nasz polski Wiedźmin (1241). Przypominam, że to uczniowie klas IV-VI, czyli w wieku 10-12 lat. Tutaj również rekordzistą jest Grzegorz Kaspedpe - tym razem na liście znalazło się 30 jego książek. Pełna lista dostępna jest tutaj.



  1. Gwiazd naszych wina (Green J.) - 11217
  2. Harry Potter (Rowling J. K.) - 9299
  3. Hobbit czyli tam i z powrotem (Tolkien J. R. R.) - 8168
  4. Igrzyska śmierci (Collins S.) - 8153
  5. Pięćdziesiąt twarzy Greya (James E. L.) - 5433
  6. Zostań, jeśli kochasz (Forman G.) - 5350
  7. Wiedźmin: Saga o wiedźminie (Sapkowski A.) - 4996
  8. Władca Pierścieni (Tolkien J. R. R.) - 4722
  9. Niezgodna (Roth V.) - 4074
  10. Zmierzch (Meyer S.) - 2868
Powyższa lista przypomina trochę odpowiedź na pytanie "jakie ekranizacje książek ostatnio oglądałeś". Na liście znalazły się również: Universum Metro 2033 (2765 głosów),  Pieśń lodu i ognia (1524 głosy) oraz Dary Anioła (2634 głosy). Rekordzistami pod względem liczby tytułów książek zgłoszonych przez uczniów gimnazjum są: Stephen King (17 tytułów), Nicholas Sparks (15 tytułów), Agatha Christie (14 tytułów). Pełna lista dostępna jest tutaj.



  1. Pięćdziesiąt twarzy Greya (James E. L.) - 13529
  2. Wiedźmin: Saga o wiedźminie (Sapkowski A.) - 6916
  3. Gwiazd naszych wina (Green J.) - 6678
  4. Igrzyska śmierci (Collins S.) - 5942
  5. Harry Potter (Rowling J. K.) - 5375
  6. Pieśń lodu i ognia (Martin G. R. R.) - 5160
  7. Hobbit czyli tam i z powrotem (Tolkien J. R. R.) - 5053
  8. Władca Pierścieni (Tolkien J. R. R.) - 3666
  9. Uniwersum Metro 2033 - 3448
  10. Zmierzch (Meyer S.) - 2593
Jak dowiedziałam się ze strony internetowej projektu - dla wielu nauczycieli szokujący był fakt, że wśród szkół ponadgimnazjalnych na pierwszym miejscu znalazła się trylogia EL James. Organizatorzy jednak podkreślają, że wybory zbiegły się w czasie z silną kampanią promocyjną ekranizacji "Pięćdziesięciu twarzy Greya" co mogło (ale przecież nie musiało) mieć wpływu na wynik. Oczywiście można też interpretować ten wynik jako próbę manifestacji swoich poglądów oraz może prowokacji nauczycieli? Jak czytamy na stronie akcji: "z drugiej strony, dlaczego przykładać do uczniów (zwłaszcza tych starszych) inną miarę niż do osób dorosłych? Przecież "Pięćdziesiat twarzy Greya" było hitem wydawniczym na całym świecie, książką, o której się wiele mówiło i pisało, która przecież kupowały i czytały miliony ludzi – w tym także osoby dystansujące się od takich a nie innych uczniowskich wyborów. Skąd przekonanie, ze młodzież może (a wręcz powinna) być odporna na tego typu zjawiska?" No cóż. Mimo wszystko pojawienie się tego tytułu już w klasach IV-VI było nader zastanawiające. Pozostałe miejsca na liście zajęły książki takie jak Niezgodna (1849 głosów), Trzy metry nad niebem (1640) oraz Złodziejka książek (1041 głosów). Pojawiają się również powieści Sparksa, Zusaka, Ahern, Schmitta oraz Zafona. Zastanawiająca jest wysoka pozycja Pamiętnika narkomanki (2412 głosów) oraz książki My, dzieci z dworca ZOO (1568 głosów). Rekordzistą w tym zestawieniu jest Stephen King - na liście znalazły się aż 42 jego tytuły w tym również "Znalezione nie kradzione", na które zagłosowało aż 110 osób, pomimo tego, że głosowanie odbywało się w pierwszym kwartale tego roku, a premiera książki w Polsce miała miejsce niedawno, bo w połowie czerwca. Pełna lista dostępna jest tutaj.



Co wynika z tych wyborów? 
  • Wbrew temu, co się mówi i pisze - młodzież i dzieci czytają - 450 tys. osób to już wiarygodna grupa reprezentatywna.
  • Długie listy zgłoszonych tytułów świadczą o szerokich horyzontach czytelniczych dzieci i młodzieży.
  • Widać wyraźną popularność serii i cykli wydawniczych oraz wpływ jaki na pozycję w rankingu wywarło istnienie ekranizacji, kampanii marketingowych, gier czy komiksów.
  • Ulubione gatunki młodzieży to: fantasy, groza, magia, horror, kryminał oraz - jak to barwnie nazwano - "skandalizująca obyczajowość".
  • Niepokojąco mała ilość polskich autorów skłania do refleksji.



Oficjalna strona projektu "Ogólnopolskie Wybory Książek 2015" klik


Braliście udział w tych Wyborach? 
Co sądzicie o wynikach?


29 komentarzy:

  1. Hmm, mnie nasuwa się inny wniosek - że jest to lista książek, o których młodzież słyszała, a nie czytała. Ewentualnie oglądała ekranizację. No bo jak inaczej tłumaczyć sobie to, że 100 osób zgłosiło książkę, która nawet nie została wydana? I mam nadzieję, że tym można tłumaczyć popularność Greya, bo fakt, że jest to najpopularniejsza książka w liceum jest dla mnie po prostu przerażający (abstrahując już od jej treści, chodzi także o jej wartość literacką).

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam wyniki w moim mieście, wyglądały bardzo podobnie i cóż, byłam trochę zaskoczona tym Greyem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż taka popularność Greya, bardzo mnie dziwi, zastanawia mnie też, aż takie powodzenie Krzyżaków, choćby w gimnazjum, czytałam tę książkę i prawie przy niej zasnęłam, więc trochę mnie dziwi, że aż tylu uczniów uważa ją za jedną z ciekawszych książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też ta obecność Greya przeraża. Nie dlatego, że jest to erotyk. Tylko, dlatego że ta książka jest po prostu gniotem i jest tak źle napisana, że śmiałam się z głupoty bohaterów/autorki (ze względu na słowa i konstrukcje jakich użyła). Jak przestałam czytać (oczywiście nie skończyłam do końca, marnowanie czasu) to się zasmuciłam, że taka książka bije rekordy w sprzedaży i wszyscy ją czytają...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe wyniki, myślę jednak, że pewnie bardziej ze słyszenia znają te książki. Tak czy inaczej naprawdę ciekawe wyniki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju... Grey... Gdzie są rodzice tych dzieci? Wszystko rozumiem, ale przeczytanie tego czegoś w tak młodym wieku może poważnie te dzieciaki skrzywdzić. Przerażające.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. I ktoś mi powie że HP nie jest uniwersalne pff ;) ale no Gray w podstawówce to trochę niepokojące... Ale ogólnie jestem nawet dumna ze swojej grupy wiekowej (ponadgimnazjalne) że jest Pieśń Lodu i Ognia i HP tam się znalazło, ten Zmierzch i Gray no co się dziwić, szumu i skandali nie brakowało więc ludzie to czytają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tfu Grey* zawsze błąd tam zrobię ;)

      Usuń
  9. Już gdzieś widziałam te wyniki i zszokował mnie właśnie Grey w klasach IV-VI. Cała reszta była w sumie do przewidzenia.
    Napisałaś, że zestawienie z gimnazjum wygląda bardzoiej jak "które ekranizacje książek ostatnio oglądałeś?", ale jako iż skończyłam gimnazjum dopiero dwa lata temu, to muszę Ci zwrócić uwagę, że zdecydowana większość uczniów w tym przedziale wiekowym czyta właśnie powieści, które już widziało w kinie ;) Swiadomych czytelników jest naprawdę mało, pozostali sięgają po książkę raz na pół roku - jeżeli dobrze pójdzie- więc skoro już mają coś czytać, to stawiają na pewnik, czyli na wyżej wymienione bestsellery ;)
    Mimo tego, naprawdę cieszy takie zainteresowanie czytelnictwem wśród polskiej młodzieży no i różnorodność tych tytułów, bo poza czołówkami naprawdę są powieści z najróżniejszych gatunków literackich, takze.. Nic, tylko się cieszyć!

    http://wiecznie-zaczytana-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Trylogia Greya naprawdę zastanawia. Bo wspomniany tytuł wymieniany przed dwunastolatków to trochę dziwne zjawisko. P.S. Śliczny, wprost prześliczny masz szablon! Dawno u Ciebie nie byłam, a tu tak świetne zmiany! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten Grey w gimnazjum mnie trochę zdziwił... Ani książka ani film chyba nie jest odpowiedni dla tak młodych ludzi. Poza tym to kompletne dno literackie (chyba nie można nazwać go literackim, to za duże słowo) i nie powinno zostać nawet wydane.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie brałam udziału w tych wyborach. A szkoda,bo namówiłabym moich znajomych. .Za późno się obudziłam ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. Grey mnie tutaj zaskoczył, ale z drugiej strony chyba nie powinien.

    Widać, że młodzież nie wybiera byle czego i powinno się zwrócić na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że Harry Potter wciąż cieszy się popularnością. Grey... Nie skomentuję, ale zawsze to co kontrowersyjne - przyciąga, zwłaszcza chłonną młodzież ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiedźmin, Potter czy Igrzyska jeszcze spoko, ale Zmierzch i Grey to przesada. Ani to dobre, ani wartościowe.

    subiektywnie-o-kulturze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam nawet o takich wyborach, w każdym razie zastanawiające jest to, że są same popularne serie, książki, które mają ekranizacje, a jest naprawdę wiele innych ciekawych książek do czytania - polskich autorów na przykład.
    Przykre jest to, że wszyscy czytają Greya, bo to naprawdę nie jest jakaś niesamowita trylogia. Jest zdecydowanie więcej innych, ciekawszych i lepiej napisanych powieści niż to.

    OdpowiedzUsuń
  17. Serio, a gdzie Jeżycjada? :O Ja w wieku podstawówka-gimnazjum to głównie to czytałam! Te zestawienia są smutne, bo wydaję mi się, że jednak większości ankietowanych chodziło o ekranizacje książek - przecież skoro "przeczytanie lektury szkolnej" to dla dzieci i młodzieży to samo, co obejrzenie ekranizacji (i to wcale nie najlepszej). to czemu nie miałaby być tak z innymi tytułami? A obecność Greya to już w ogóle żenujące - w życiu nie tknęłabym tego, a tym bardziej w wieku nastu lat. (U mnie szczytem "obyczajówki dla dorosłych" była Bridget Jones, ale i tak czytałam ją głównie dla rozbrajającego brytyjskiego humoru). :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie rozumiem fenomenu Greya. Naprawdę. Pozostałe tytuły raczej bez zaskoczeń.

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja jestem (w sumie to byłam, bo właśnie skończyłam) uczennicą gim i wspólnie z nauczycielami samorząd zdecydował, że Grey'a wpisać nie będziemy, choć głosów było mnóstwo... Mam mieszane uczucia wobec Grey'a w Gim... Szkoła ponadgimnazjalna okey, ale tu. Ale zresztą u mnie były dziewczyny, które czytały na przerwach pod okiem polonistki >_<

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam te wyniki już. Dobrze, że dzieciaki czytają. Co do tego, że większość autorów jest z zagranicy - to ja się nie dziwię, również czytam mało polskich autorów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie Grey nie dziwi - książka jest tak szeroko reklamowana, omawiana, że dzieciaki "przeglądając internety" same na nią trafiają. Do tego dochodzi równie głośna ekranizacja. A dzieciaki szukają takich smaczków, bo uważają, że to jest modne, ciekawe, atrakcyjne etc. A że to w rzeczywistości jest szmira - trudno, tego się już pod uwagę nie bierze. Sytuacja taka sama jak z Gangiem Albanii i fascynacją ich piosenkami wśród małolatów (choćby ta głośna sprawa ze szkolnej dyskoteki) - które dotyczą tylko seksu, marihuany i prostytutek.

    OdpowiedzUsuń
  22. King i Christie, zaskakujące, ale to moi ulubieni autorzy, więc się nie przejmuję. Hobbit jest lekturą obowiązkową, więc pewnie dlatego jest tak wysoko, ogólnie jestem trochę zaskoczona i zmartwiona tym, że wiele tytułów zeszło na drugi plan przez szeroko reklamowany chłam. Aż nieprzyjemnie mi myśleć, że jestem w grupie gimnazjum.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie no naprawdę nie które książki mnie zaskakują o.O haha "Dzieci z Bullerbyn" jakoś mnie to nie dziwi, najłatwiejsza lektura i nawet ciekawa. Wiele z tych książek czytałam, mogę powiedzieć że większość. "Hobbit" "Wiedźmin" i "Zmierzch" popularne nie zależnie od grupy wiekowej. Bardzo mnie dziwi fakt że najmniej czytany "Zmierzch" choć był najsławniejszy. Jeśli chodzi o "50 twarzy Graya" haha nie mogę i pomyśleć że głównie czytające to kobiety, owszem przeczytałam wszystkie 3 części ale ta sława jest powalająca. Mogę powiedzieć "Gdy kobiety są zbyt przyzwoite by oglądać pornole, czytają książki! :D
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe wyniki, sama odpowiedziałabym zupełnie inaczej. "50 twarzy Greya" nigdy nie czytałam i w sumie nie mam ochoty czytać. Chociaż rozumiem, że nagłośnienie w związku z ekranizacją mogło mieć wpływ na tak częste pojawianie się tego tytułu w odpowiedziach. Reszta tytułów raczej nie jest specjalnie zaskakująca :)
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie bardzo dziwne są wśród uczniów szkoły podstawowej takie lektury jak: Pięćdziesiąt twarzy Greya, Pamiętnik narkomanki czy książki z serii Uniwersum Metro 2033. Czy to aby nie za wcześnie? Gdzie są ich rodzice...

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że ja nic nie wiedziałam o tych badaniach. Z chęcią wzięłabym udział :) Pamiętam jak u nas, w gimnazjum był szał na Greya, więc jakoś się nie dziwię, że książka wiedzie prym w liceach czy technikach. Bardzo podoba mi się nazwa "skandalizująca obyczajowość".

    OdpowiedzUsuń
  27. Basnie i Kubus puchatek cudownie :D niepodobaja mi sie ponadgimnazjalne i gimnazjalne wybory niektore oczywiscie takie jak grey co to ma byc? przeciez to nei dla dzieci....podstawowka ma bardzo fajne ksiazki. Raczej brac w tym nie moge bo za stara jestem hahahaha :D ale podoba mi sie akcja...myslalam o czyms takim np by to zbadac ale troche malo wiarygodne u dzieci 1-6 bo wiekszosc co czytaja to w szkole... czyli mus a nie checi

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawe statystyki, jak byłam w szkole lata temu to na pewno odpowiadałabym inaczej :D hmm no z tym Grey'em jestem zaskoczona..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...