wtorek, 7 lipca 2015

"Co, jeśli..." Rebecca Donovan


"- Uwielbiam patrzeć w gwiazdy. - Jej głos był cichy, jakby docierał z oddali, niczym wspomnienie. - Gwiazdy mogą ukoić twój ból, jeśli tylko im pozwolisz. A kiedy wzejdzie słońce, po nagromadzonych smutkach nie będzie śladu.

Cal, Rae, Nicole i Richelle to czwórka przyjaciół z dzieciństwa. Wszystko robili razem, znali swoje najskrytsze marzenia i czerpali radość z małych chwil. Jednak, gdy zaczęli dorastać - coś się zmieniło. Z niewiadomego powodu Nicole i Richelle odsunęły się od pozostałych, później Richelle się wyprowadziła, a niedługo potem Nicole przepadła bez śladu. Cal jednak nigdy nie zapomniał o Richelle, a tym bardziej o Nicole. Nic więc dziwnego, że gdy po latach spotkał ją na jednej ze studenckich imprez - tysiące mil od ich rodzinnego miasteczka - doznał szoku. Tylko, że dziewczyna nie ma na imię Nicole, a Nyelle.... Owszem, wygląda zupełnie jak ona, ale zachowuje się inaczej. Nicole była nieśmiała i bojaźliwa, a Nyelle zaraża pasją życia i zwariowanymi pomysłami. Od tej chwili Cal jest rozdarty między tym co widzi i słyszy, a tym co podpowiada mu serce. Coraz bardziej fascynuje go ta dziewczyna, a jednocześnie bardzo chce się dowiedzieć, co się właściwie stało i... czy ona to ona.

"Co, jeśli..." to bardzo wzruszająca i przepiękna powieść przedstawiona w ciekawej formie. Autorka w intrygujący sposób splotła losy bohaterów krzyżując ich życiowe ścieżki. Główna narracja prowadzona z perspektywy Cala poprzeplatana została retrospekcjami i wspomnieniami zarówno jego, jak i innych postaci - ta przemyślana konstrukcja sprawiła, że przenosząc się do przeszłości, czyli do czasów dzieciństwa głównych bohaterów, możemy jednocześnie śledzić ich współczesność. Jeżeli chcecie przeżyć coś niepowtarzalnego i dowiedzieć się jak wielki jest wpływ przeszłości na przyszłość i co to znaczy, że bieg wydarzeń w życiu człowieka jest tak naprawdę wypadkową wielu zmiennych, na które nie zawsze mamy wpływ - koniecznie sięgnijcie po "Co, jeśli...". Autorka potrafi w niesamowity sposób stworzyć przemyślaną iluzję, a jednocześnie wyzwolić w czytelniku te wszystkie emocje, które odczuwają bohaterowie. 

Trzeba przyznać, że Rebecca Donovan potrafi pisać i doskonale udaje jej się stworzyć specyficzny nastrój, pełen niedopowiedzenia i tajemnicy. Doprawdy wszystko w tej historii było bardzo skomplikowane, posiadało wiele warstw i wiele ukrytych celów - sądzę, że własnie dzięki temu powstała mocna i niezwykle mądra książka, która potrafi zabrać swojego czytelnika w niezwykłą podróż. Nie można tak po prostu odejść i nie dowiedzieć się prawdy - trzyma w napięciu do ostatnich stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Co więcej - atmosfera sukcesywnie zagęszcza się i wybucha na finale wprost ogłuszając czytelnika. 

Rebecca Donovan z pozornie prostej historii stworzyła opowieść uświadamiającą prawdę, którą każdy z nas zna, ale gdzieś w codziennym biegu życia po prostu o niej zapomina. "Co, jeśli..." to naprawdę jedna z lepszych lektur, jakie miałam przyjemność czytać w tym roku. Poruszająca, zaskakująca, a przy tym bardzo prawdziwa. Zmusza czytelnika do refleksji, do zastanowienia się nad swoim życiem i swoim szczęściem. Dodatkowo pokazuje, jak duże znaczenie ma nasze środowisko, a nawet nasi najbliżsi. Presja wywierana na nas przez nasze otoczenie nie zawsze bywa motywująca - znacznie częściej ma zgubne konsekwencje. Warto się zastanowić, czy jesteśmy sobą, czy może kukiełką spełniającą czyjeś marzenia lub ambicje. Pamiętajmy, że zawsze mamy prawo do własnych decyzji, do własnych błędów i własnego "ja". 

"Co jeśli..." to powieść o miłości, stracie i przyjaźni, ale przede wszystkim o drugiej szansie. O tym, że stale można rozpoczynać na nowo... dowolnego dnia. Wszystko po to, żeby czuć się szczęśliwym, żeby być tym, kim mamy być. Ta książka jest właśnie o byciu szczęśliwym - o tym, jak odnaleźć siebie i drogę do własnego szczęścia. Nic nie jest tutaj bez znaczenia. Każdy element, każda chwila, wydarzenie, mają jakiś cel - dlatego już teraz wiem, że jeszcze do niej wrócę. Wrócę by docenić momenty i ponownie znaleźć inspirację jak przeżywać każdy dzień ze świadomością, że zawsze mogę dokonać wyboru, który uczyni świat lepszym. 

"Teraz, kiedy znasz już zakończenie, możesz przeczytać tę książkę jeszcze raz. Powieść pomyślana została w taki sposób, żeby ponowna lektura, gdy już zna się prawdę, była źródłem zupełnie nowych wrażeń. Pamiętaj, wszystko ma swój cel. - Rececca Donovan


________________________________________________________________
Rebecca Donovan, Co, jeśli..., stron 400, Wydawnictwo Feeria young, 2015
Przekład: Andrzej Goździkowski

Egzemplarz książki do recenzji udostępniło Wydawnictwo Feeria

53 komentarze:

  1. Bardziej kusi mnie seria "Oddechy" tej autorki i zapewne od niej zacznę moją przygodę z jej twórczością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaa, to będzie lektura w sam raz dla mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie znam autorki, ale jeśli będę miała ochotę to zmienić to zacznę od książki "Oddechy" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... a może jednak nie? ;) Oddechy ponoć słabsze od Co, jeśli - a przynajmniej tak krzyczy blogosfera mająca porównanie.

      Usuń
    2. Oddechy pozostały mocno w mojej głowie. Bardzo emocjonalna książka a raczej książki. Po przeczytaniu potrzebowałam kilku dni , żeby zabrac się zs czytanie czegoś innego.
      Na pewno przrczytam "Co jeśli"
      Z nadzieją,że jest równie wciągająca.

      Usuń
  4. Lubię takie książki. Poruszające i zaskakujące. A skoro piszesz że to jedna z lepszych książek jakie czytałaś w tym roku, to tym bardziej muszę ją przeczytać. Mam nadzieję że i mi się spodoba :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam. Może na początku ciężko się wdrożyć i połapać w tym chaosie przemiennej narracji - tak później nie można książki odłożyć. Donovan ma coś w sobie, że te emocje u niej są tak niesamowicie realne i nieprzesadzone... łał.

      Usuń
  5. Nie kojarzę ani autorki, ani samej książki, ale wydaje się być naprawdę świetna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamierzam niedługo zabrać się za drugi tom serii "Oddechy", ale "Co, jeśli..." na pewno też kiedyś przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta seria jest przecudowna, każdy powinien ją przeczytać. :)

    http://skazani-na-ksiazki.blogspot.com/2015/07/czas-zniw-samantha-shannon.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Co, jeśli..." to zupełnie odrębna historia, być może okładka wprowadza w błąd ;)

      Usuń
  8. Nie dla mnie :) Po podobne powieści sięgam bardzo rzadko, a i to tylko wtedy, kiedy wybitnie mnie zaintrygują. Z tą niestety wspomniana "magia" nie zadziałała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry :)

    Dziękuję za kolejną wspaniałą recenzję :) Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po tę książkę i wpisuję ją na swoją listę książek, które pragnę przeczytać :)

    Literacki Świat JoKo

    Pozdrawiam,
    JoKo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam :) Jestem pewna, że się nie zawiedziesz!
      A gdy ją poznasz - proszę wróć i daj mi znać co o niej myślisz :)

      Usuń
  10. Wszyscy się zachwycają tą książką, a prawdę mówiąc ja nawet po nią jeszcze nie sięgnęłam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wielką chęcią się z nią zapoznam. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki tak wiec przyszedł czas na nadrobienie zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie czytałam nic tej autorki - do czasu tej książki :)
      Kiedyś planowałam poznać Oddechy, ale gdzieś przeczytałam tak wiarygodną negatywną opinię, że odstawiłam ją na dalszy plan, czyli "być może przeczytam w przyszłości" ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Piękna jest <3
      Nie sądziłam, że tak mi się spodoba

      Usuń
  13. Bardzo zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki. Już wcześniej mnie zaintrygowała, ale Ty dodatkowo przekonujesz mnie, że warto po nią sięgnąć. Chyba już wkrótce się za nią rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam - to wyjątkowa historia, której poszczególne elementy przypominają układankę z puzzli. I przestrzegam przed recenzjami ze spoilerami - naprawdę można sobie odebrać przyjemność z lektury. Także najlepiej - nie czytaj już żadnej, tylko skup się na mojej :) Starałam się zdradzić jak najmniej :)

      Usuń
  14. Chętnie bym się z nią zapoznała, ale najgorsze w takich emocjonalnych powieściach jest kac książkowy :/ W każdym razie, jak odpoczne od takiego typu książek to chetnie ja przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kac! Dokładnie. Tutaj coś takiego występuje :)

      Usuń
  15. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki i chyba zacznę od serii "Oddechy" a "Co, jeśli..." przeczytam potem. Niemniej jednak, jestem bardzo ciekawa tej powieści ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca polecałabym jednak "Co, jeśli...". Oddechów nie czytałam, ale zapoznałam się z opinią innych osób, które porównując je do siebie oceniły, że "Co, jeśli..." wypada lepiej :)

      Usuń
  16. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale po Pułapce uczuć, która była pierwszym zetknięciem z twórczością pani Hoover, okropnie ją pokochałam ;) Już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam resztę jej książek :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pułapkę uczuć napisała zupełnie inna autorka - "Co, jeśli..." stworzyła Rebecca Donovan :)

      Usuń
  17. Wszędzie już widzę tę książkę, a fabuła mnie zaciekawiła, więc pewnie po nią sięgnę :).Chętnie się zapoznam z twórczością tej autorki, zwłaszcza jeśli powieść jest tak dobra, jak uważasz :).
    cityofdreamingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeczytałam tę książkę jakiś tydzień temu, ale historia nadal "we mnie" siedzi. To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i oczywiście zaliczam ja do udanych. Jak wspomniałaś - "Co, jeśli..." opowiada o byciu szczęśliwym. Po prostu. I chyba dzięki temu jest to naprawdę dobra książka.
    http://mianigralibro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak się cieszę, że mogę wymienić poglądy z kimś kto czytał tę książkę! Tak, to prawda co napisałaś. To absolutnie piękna, przepełniona mnóstwem emocji książka, która zostaje wewnątrz jeszcze długo po lekturze...

      Usuń
  19. Przyjemna książka, idealna na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dawna chce przeczytać Oddechy, a teraz również ,,Co, jeśli" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie czytam i ciężko mi się oderwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Również miałam z tym problem ;)

      Usuń
  22. Na pewno przeczytam tę książkę, jak tylko skończę serię "Oddechy";)

    OdpowiedzUsuń
  23. wydaje mi się, że to jedna z tch książek, które potrafią mnie zatrzymać, mają w sobie to coś. zaufam Ci i chyba siegnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaufaj :) To ciekawa historia, precyzyjnie skonstruowana. Zaskakuje na końcu. Bardzo zaskakuje.

      Usuń
  24. Kolejna pozytywna ocena o tej książce :) Ja oczywiście również mam ją w planach i mam nadzieję, że mnie zachwyci :)

    Zapraszam mini-book-review.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Marzę o niej od kiedy ukazała się pierwsza zapowiedź. Na 100% kupię ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę, po prostu muszę przeczytać tę książkę! :)

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytam same pochlebne słowa o tej powieści. Nie sądziłam, że będzie aż taka dobra. Tym bardziej cieszę się, że mam na czytniku e-booka i na dniach się za nią zabiorę. Jestem ciekawa tej historii i zawartych w niej emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej książce chyba nie da się nie napisać pochlebnie ;) Trzeba nie mieć w sobie wrażliwości, albo być tak wybrednym i zgnuśniałym, że na wszystko kręci się nosem ;)

      Usuń
  28. Książka jest jeszcze lepsza niż "Oddechy", nie? Coś fenomenalnego i po prostu bezgranicznie przepięknego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! (chociaż Oddechów nie czytałam)
      "Co, jeśli..." totalnie mnie ujęło. Cudna historia, może trochę smutna, ale ma w sobie tak wielkie przesłanie, że warta jest każdej minuty :)

      Usuń
  29. Kusi bardziej niż Oddechy:) Ciekawi mnie jaką tajemnicę ukrywa bohaterka?:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam w planach sięgnąć po tę książkę.Strasznie mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przeczytałam serię Oddechy i mnie zachwyciły , więc sięgnęłam po kolejną perełkę tej autorki i się nią zachwyciłam jest rewelacyjna , wzruszająca :-D

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie bomba! Lubię twórczość tej autorki
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie czytałam tej pozycji, lecz panią Donovan znam już doskonale... to co zrobiła w serii ,, oddechy" powaliło mnie na kolana. Nie czytałam tak świetnej serii młodzieżowej. Ta seria trzymała mnie przy sobie i nawet na samym końcu nie chciała puścić. Pokochałam głównych bohaterów. To taka para, którą się kocha od początku do końca, nieważne co by się działo, chcesz żeby byli razem. Serdecznie polecam Ci ta serię, nie zawiedziesz się. Jedynym powodem dla którego nie przeczytałam ,, co jeśli" to to że mogłaby się okazać, że autorka wcale nie jest takim geniuszem! Nie wiem czy cokolwiek przebije ,, oddechy" i chyba nawet tego nie chce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja też przeczytałam serię "oddechy" i są to najlepsze książki jakie czytałam, są to historie które chwytają za serce i nie chcą puścić do ostatnich stron. Ja jak zaczęłam czytać pierwsza część to nie mogłam jej odłożyć i wszystkie części przeczytałam w sumie w tydzień, naprawdę polecam tą serię :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...