czwartek, 9 lipca 2015

"Piękny drań" Christina Lauren


"Poczułem, że coś się święci. Nigdy nie odzywała się do mnie słodkim tonem. Zmierzyłem ją podejrzliwym spojrzeniem. - Dzień dobry, panno Mills. Chyba jest pani w wyjątkowo serdecznym nastroju. Czy ktoś umarł?

Chloe Mills, ambitna i pracowita studentka MBA ma tylko jeden problem: swojego szefa, Ryana Bennetta. Jednak gdy ich wspólne pragnienie dochodzi do granic wytrzymałości, Bennett i Chloe będą musieli zdecydować, co są gotowi poświęcić dla siebie nawzajem…

Brzmi wtórnie? Ależ skąd! Bennett i Chloe różnią się od typowych bohaterów powieści erotycznych, przede wszystkim dlatego, że się nienawidzą ;) On - krzyczy na pracowników, doprowadza ich do płaczu, jest złośliwy, cyniczny, chamski, a kiedy nie ma już nic do powiedzenia, po prostu trzaska drzwiami. Ona - jest piękna, kąśliwa, sarkastyczna, niezależna, świadoma swojej wartości i jako jedyna nie daje sobą całkowicie pomiatać - potrafi odpłacić szefowi pięknym za nadobne. Sposób bycia bohaterów, ich ostry język i oczywiście dialogi pełne ciętych ripost powodują, że książka wciąga w okamgnieniu i w zasadzie czyta się sama.

"Przesunąłem ustami pod jej uchem. Zadrżała. - Widzisz, on chce czegoś, co jest moje, więc nie może tego dostać. Rzuciła mi gniewne spojrzenie. - Ile pan ma lat? Dwa? Proszę mnie przepuścić. Nie należę do pana.

Christina Hobbs i Lauren Billings wspólnie napisały powieść, w której relacja szef-stażystka powiewa świeżością i na pewno nie razi erotycznym słownictwem. Pikantne sceny nie są śmieszne, ani też przekombinowane - czyta się je bardzo przyjemnie. No a poza tym - pierwsza z nich pojawia się już przed dwudziestą stroną - autorki nie tracą więc czasu na grę wstępną z czytelnikiem ;) Dużo tutaj seksu, oj dużo! Jest ostro i słodko. Jest wesoło i cudownie. I pomimo, że może nie jest to historia najwyższych lotów - to dla mnie była rewelacyjna, pobudziła wyobraźnię i pozwoliła się zrelaksować podczas czytania.

"Doceniam fakt, że przy okazji robienia sobie kawy zrobiła ją pani także dla mnie, panno Mills, ale gdybym miał ochotę na picie błota, wziąłbym sobie rano ziemi z ogródka.

"Pięknego drania" czyta się naprawdę szybko dzięki czemu książka może się okazać nawet lekturą na jeden wieczór, czy popołudnie. Genialnym rozwiązaniem autorek było również wprowadzenie narracji dwutorowej, czyli ukazanie zarówno punktu widzenia mężczyzny, jak i kobiety. Rozdziały naprzemiennie opowiadają więc historię z perspektywy raz Bennetta, a raz Chloe. Dzięki temu wszelkie nieporozumienia wynikające z niedomówień, upartości czy dumy tej dwójki zyskują o wiele więcej kolorytu. 

Główny atut tej książki - poza wątkami stricte erotycznymi - to jej bohaterowie: kobieta i mężczyzna, którzy choć się nienawidzą to darzą się niegasnącym pożądaniem. Wielkie brawa dla autorek zarówno za postać Chloe, która nie jest szarą myszka i potrafi dopiec swojemu idealnemu szefowi, jak i za postać Benetta, który... no cóż, potrafi rozbudzić fantazje ;)

"Gdybym miał ochotę wysłuchać pani rozmowy z promotorem, zostawiłbym drzwi otwarte i kupił sobie popcorn. Proszę mówić ciszej.

"Piękny drań" to pełne fajnych dialogów, ciętych ripost i przede wszystkim namiętności ciekawe wejrzenie w świat korporacji z romansem w tle. Nie nudzi i nie irytuje, zamiast tego gwarantuje kilka godzin dobrej rozrywki z dużą dawką humoru i pikantnych scen erotycznych. "Piękny drań" to z pewnością jedna z najlepszych książek tego gatunku jakie dotąd czytałam :) Fantastyczni bohaterowie i bardzo gorąca fabuła, pełna seksu i zdrowej porcji złośliwości opowiadająca o tym, czy warto zaryzykować w imię miłości...



________________________________________________________________________________
Christina Lauren, Piękny drań, stron 320, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2015
Przekład: Katarzyna Krawczyk

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka

43 komentarze:

  1. Już kiedy zobaczyłam okładkę, zakochałam się w tej książce. Chociaż później przez kilka negatywnych opinii się zniechęciłam i stwierdziłam,że na razie dam sobie spokój z tą książką. Jednak Twoja recenzja naprawdę mnie zachęciła i kiedy tylko książka wpadnie mi w ręce od razu ją przeczytam :) Pozdrawiam!
    www.niezapomniane-tytuly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam niedawno tę książkę. Muszę przyznać, że nie była zła, ale nie wznosiła też na wyżyny, dlatego uważam ją za średnią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja kuzynka kupiła tę książkę na Targach w Warszawie i wiem, że muszę po nią sięgnąć - same cytaty wyglądają kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tą książką mam świetne zdarzenie, ponieważ razem z moimi trzema koleżankami wybierałyśmy się na urodziny do innej i wymyśliłam, że kupimy jej "Pięknego drania". Zamówiłyśmy przez internet razem z innymi tytułami dla siebie. I tu się zaczęło. Jedna nie była dostępna, zmieniałyśmy zamówienie, potem okazało się, ze jednak nie przyjdzie na czas, kupiłyśmy stacjonarnie i w końcu skończyłyśmy z trzema egzemplarzami :D Niestety mi w udziale nie przypadł ani jeden, bo uznałam że i tak zamówiłam za dużo :D Dlatego robię napad na mieszkanie jednej z kumpeli i zaczynam czytać :D Poza tym każdy cytat tylko przybliża mnie do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się nie wypowiem, bo posądziłabyś mnie, że przychodzę do Ciebie, tylko po to, żeby się nie zgodzić XD Ale tak nie jest! Ja Cię czytam, ale jakoś przy tych erotykach się tylko wypowiadam. Wiem, jestem złym człowiekiem i pójdę do piekła... Matko, ja naprawdę jestem złym człowiekiem :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Twoją recenzją:) Swietna książka na letni dzień, żeby się odprężyć. Mimo, że fabuła nie jest jakoś mocno rozbudowana i zaskakująca to i tak wciąga dzięki czemu szybko i lekko sie czyta. Myślę, że to zasługa dobrze wykreowanych głównych bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie czytałam nic z tego gatunku, ale myślę, że spróbuję.. zachęciłaś mnie, więc zacznę od tej pozycji. Mam nadzieję, że będzie tak dobra jak piszesz :)
    Pozdrawiam :)

    http://recenzjepisanenoca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Może być ciekawe... ten pierwszy cytat mnie zaintrygował oraz fajne dialogi i cięte riposty, o których wspomniałaś.
    A ja zapraszam Cię do siebie - od dziś u mnie urodzinowy konkurs:
    http://atramentowomi.blogspot.com/2015/07/konkurs-urodziny-u-rodziny.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow!!Wydaje się być bardzo ciekawa:) Też lubię tego typu dialogi:) Chyba się za nią sama rozejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam mieszane odczucia, ale tytuł zapisałam. Może kiedyś wpadnie mi w ręce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ciągnie mnie do tej książki, bo to nie moje klimaty, ale jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce to pewnie nie odmówię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Erotyk nie dla mnie. My, faceci, chyba jednak wolimy oglądać porno, niż czytać. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę, muszę, muszę mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytam już kontynuację w postaci "Pięknego nieznajomego", ale to chyba jeden z lepszych erotyków jaki czytałam, serio :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie kompletnie nie ciągnie do tej serii...

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Niby nie lubie takich gatunków, niby nawet nimi gardzę ale do tej książki coś mnie ciągnie. Jeszcze nie wiem czy się złamię i ją przeczytam.

    pokolenie-zaczytanych

    OdpowiedzUsuń
  17. Ze względu na to, że literatura erotyczna nie należy do moich ulubionych gatunków, rzadko sięgam po książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam w planach, ale na razie nie ciągnie mnie do niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczerze mówią, to ta seria okropnie kojarzy mi się z Greyem, chociaż niewiele tam wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapowiada się bardzo interesująco. Ostatnio brakowało mi tak barwnych postaci w książkach, które czytałam :) Sądzę, że w wolnej chwili przeczytam ;)
    Świetne cytaty, bardzo zachęcające :D
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nieee dla mnie ta książka to kompletne dno.. przepraszam fanki tej książki ale według mnie tak jest...Zaczęłam czytać i przerwałam po kilku stronach..

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecam Pięknego nieznajomego, chyba jeszcze lepszy od Pięknego drania. ;) Może jedynie postać kobieca (czyli Sara) została nieco gorzej wykreowana od Chloe. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  23. Okładka,tytuł...twoja recenzja-wszystko bardzo zachęca do czytania! Na pewno przeczytam!

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej! Zostałaś przeze mnie nominowana do LBA! :) Będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiesz udział w zabawie :) http://recenzje-rose.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-6-7-i-8.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie fajne dialogi, jak ja lubię takie drobne złośliwości, dodają tylko smaczku całości. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Od dawna mam ochotę na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta książka będzie dla mnie wprost idealna i już od dłuższego czasu chcę ją przeczytać ;) Uwielbiam takie klimaty :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)

    http://diamentowe-slowa.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-2.html

    OdpowiedzUsuń
  29. To naprawdę czyta się samo, wiem, bo niedawno czytałam :D Podobało mi się to niesamowite iskrzenie i przyciąganie między bohaterami:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Raczej nie sięgam po erotyki, jednak ten humor i riposty niezwykle mnie ciekawią. Może zrobię wyjątek? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam wrażenie, że książki takie jak te są po prostu pisane dla mnie... Uwielbiam tego typu powieści, a dzięki Twojej recenzji dopisuję "Pięknego drania" na listę książek do nabycia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już sama okładka zachęca do sięgnięcia po nią, a po Twojej recenzji wiem, że w najbliższym czasie będę na nią polować ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeśli nawinie się pod rękę,przeczytam z pewnością .Zapowiada się ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, nie! To już zupełnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj tak, zdecydowanie "Piękny drań" jest fantastyczną książką :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Z każdym zdaniem Twojej recenzji oczywiście się zgadzam :0 Dodam tylko, bo nie wiem czy wiesz, ale Piękny drań powstał na kanwie The Office, czy fanfika Zmierzchu ;) Nieprawdopodobne prawda? Pierwsza wersja zawierała mnóstwo wulgaryzmów i scen erotycznych, które niekoniecznie polskie czytelniczki przyjęłyby ze spokojem ;) Nie zmienia to faktu, że to jedna z najlepszych powieści w swoim gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam Pięknego drania jest rewelacyjny!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja się skusiłam jakiś czas temu. Potrzebowałam lekkiej książki, ale no cóż... rozczarowałam się. Nie wiem czy po prostu nie przepadam za takim gatunkiem czy może jest jakaś inna przyczyna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam Pięknego Drania, Piękny nieznajomy też jest świetny
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam chrapkę na tą książkę....;D

    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Zastanawiałam się nad kupnem, moją uwagę przykuła świetna okładka, ale po opisie zbyt przypominało to "50 twarzy Grey'a"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...