poniedziałek, 13 lipca 2015

"Powrót do Daringham Hall" Kathryn Taylor | przedpremierowo

Recenzja przedpremierowa
Premiera książki: 27 lipiec 2015


Ben Sterling to przyzwyczajony do nowojorskiego blichtru, zgiełku i życia ponad stan bogaty i przystojny biznesmen pracujący w branży IT. Prywatnie - zamknięty w sobie i powściągliwy unika uczuciowego zaangażowania i głębszych relacji. Nie chce być uzależniony od nikogo. Pewnego dnia dowiaduje się jednak, że jego matka w dniu jego narodzin była żoną niejakiego Ralpha Camdena, głowy szlacheckiego angielskiego rodu. Jako prawowity spadkobierca rodzinnej posiadłości Camdenów – Daringham Hall – Ben wyrusza do Anglii, by zemścić się na ojcu za krzywdę wyrządzoną matce. Tuż po przybyciu zostaje jednak pobity i okradziony w związku z czym doznaje amnezji. Ratuje go Kate, tutejsza weterynarz, która z czasem ulega jego urokowi. Między nimi wybucha namiętność. Czy Kate zdoła zawrócić Bena z drogi zemsty?

"Czuła się tak, jakby w jej żyłach płynęło czyste szczęście, rozpalając w niej ogień, który poznała dopiero wtedy, gdy go pokochała. Nie dało się go powstrzymać, topił wszelki opór, aż stała się jednym wielkim pragnieniem.

Doskonale spędziłam czas podczas lektury tej książki. Początkowo byłam przekonana, że mam do czynienia z kolejnym typowym erotykiem, lecz okazało się, że to romans obyczajowy tylko zabarwiony subtelną nutką erotyki. Bardzo przyjemne połączenie! Fabuła zaczyna się jakby od końca, przez co już od pierwszych stron kusi tajemniczością. Mamy tutaj arystokratyczną angielską rodzinę, ich rozległy majątek i tajemnicę sprzed lat, która kładzie się cieniem na teraźniejszość... Dla rodziny Camdenów Daringham Hall to znacznie więcej niż dom. To styl życia wyznaczany przez przywileje i surowe zasady - a także przez niewysłowione pragnienia. Kiedy więc na tle pojawia się Ben, pełen powściągliwości trochę gburowaty mężczyzna wiedziony tylko jednym celem - celem zemsty, nad pozycją społeczną rodziny wydają się zagościć czarne chmury. Tylko, że w pewnej chwili Ben dostaje amnezji... Jak w tę trudną sytuację wpląta się Kate, delikatna i dobroduszna pani weterynarz, która całe swoje serce oddała ratowaniu zwierząt? Autorka po mistrzowsku poprowadziła historię. Nie jest to typowy, banalny i płytki romans, lecz pełna tajemnic niezwykła i intrygująca powieść, której niektóre sceny przywodzą na myśl klimat starych filmów o rezydencjach.

"Obawiała się, nie, wręcz oczekiwała, że coś stanie na przeszkodzie jej związkowi z Benem, jeśli on odzyska pamięć. Jednak nigdy by nie przypuszczała, że jego przeszłość okaże się tak ściśle i tak tragicznie związana z Daringham Hall i Camdenami.


"Powrót do Daringham Hall" czyta się płynnie dzięki temu, że historia jest wciągająca. Pisarka bardzo zręcznie wykreowała postaci - są barwne i niejednoznaczne - ci źli mają zalety i potrafią zaskoczyć, a ci dobrzy popełniają błędy. Co jest jeszcze atutem powieści? To, że Daringham Hall to historia miłosna dogłębnie poruszająca również problemy innego kalibru. Przede wszystkim obrazuje relacje rodzinne - tudzież rodzicielskie. Wbrew pozorom toksyczność rodziców to nie tylko alkoholizm w rodzinie czy przemoc domowa - toksyczne trucizny mają różny charakter, często bardzo subtelny i zawoalowany, wynikający ze źle pojętej miłości. Scheda po toksycznych rodzicach jest ogromnym balastem, który ciąży czasem przez całe życie - o tym między słowami również jest ta książka.

"Powrót do Daringham Hall" to wciągająca opowieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości, o bogactwie i rodzinnym imperium, ale przede wszystkim o wyborach, które mogą zaważyć na całym życiu. W tle wyjątkowa atmosfera angielskiej rezydencji, nad którą unosi się aura tajemniczości i skandalu. Świetny początek romantycznej trylogii, w której miłość może ocalić przyszłość. O bólu, o wielu tragediach, o rozczarowaniu i o prawdzie miłości do fortuny. Czy sięgnę po kolejne tomy? Z pewnością tak. To wprost idealna lektura na lato lub relaksujący weekend w domu.

"(...) w jej oczach zawsze jest jakiś smutek, cień, który nieustannie jej towarzyszy, nadając spojrzeniu głębię, która od samego początku zwróciła jego uwagę. Budziła w nim coś, co wydawało mu się znajome, choć nie umiałby tego wyjaśnić.

***
A tutaj możecie przedpremierowo przeczytać fragment powieści - gorąco zachęcam ;)

__________________________________________________________
Kathryn Taylor, Powrót do Daringham Hall, stron 360, Wydawnictwo Otwarte, 2015
Przekład: Daria Kuczyńska-Szymala

Za możliwość przeczytania książki przed premierą serdecznie dziękuję 

33 komentarze:

  1. Widzę, że książka jest warta uwagi, to już druga pozytywna recenzja dzisiaj, którą czytam :)

    http://k-siazkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu muszę mieć tę książkę, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie mogę się doczekać premiery :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak myślałam, że i Ty dziś opublikujesz ;) fajna książka, naprawdę, aż nie mogłam się doczekać i chciałam napisać o niej zaraz po otrzymaniu. Bardzo podobał mi się wątek pewnego rodzeństwa... No i ta okładka, nie mogę się doczekać aż wezmę ją w ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka musi być niesamowita *_* Już po Twojej recenzji mam wielką ochotę ją przeczytać! :)
    A ta okładka... magia! *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka chyba nie w moim guście, ale okładka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie tak samo cała książka jak i jej okładka... będę się za nią rozglądać. Już dzisiaj wiem, że to mój must have! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od razu spodobała mi się fabuła. Już zapisuję do "koniecznie do przeczytania":)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam fragment, który podałaś i jestem oczarowana! Wiem na pewno,że tą książkę muszę przeczytać i nie ma innego wyjścia. Będę musiała zapolować na mój własny egzemplarz :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. To już kolejna pozytywna recenzja tej książki, i czuję się coraz bardziej zachęcona. A ta okładka <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Szykuje się kolejna książka na urlop... Coś czuję, że będzie on w tym roku zdecydowanie za krótki:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie historie! Poza tym to już kolejna pochlebna opinia tej książki, także to już dowodzi temu, że w środku jest coś niezwykłego. Poza tym ta okładka... jest prześliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka... mniam, świetna. Otwarte pod tym względem rzadko zawodzi. A co do książki - czekam z niecierpliwością! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na początku chciałam powiedzieć jedno wielkie "nie" ale widzę, że to naprawdę dobra kiążka po tylu pozytywnych recenzjach.

    OdpowiedzUsuń
  14. mysle ze moglabym sie skusic :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka jak najbardziej na tak ;) Poczekam, aż zostanie wydana i od razu kupię. Dodatkowo okładka jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomimo, że zazwyczaj nie interesuję się takimi książkami akurat o tym tytule dużo słyszałem :). A to znaczy, że ma szanse z pewnością stać się książką z pewnością rozpoznawalną :)

    http://zapomnianypokoj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Rodzinne tajemnice zawsze mnie frapują. jestem ZA.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdy przeglądałam zapowiedzi to ją pominęłam. Sama nie wiem czemu, ponieważ widzę teraz, że to książka dla mnie :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz natknęłam się na tą książkę, ale od razu mnie zainteresowała. Pewnie niedługo po nią sięgnę.
    recenzje-starlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Wypatrzyłam tę książkę w zapowiedziach, chyba nawet u Ciebie, i od razu nabrałam na nią ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie? :) Super! To znaczy, że moja chciejka ma sens :)

      Usuń
  22. Stanowczo moje klimaty!! ^_^ ^_^ Trzeba przeczytać! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Czuję, że to książka idealna dla mnie:) Będę ją miała na oku;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty też? No dobra, przeczytam skoro tak wszyscy polecają... ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! <3
      PS: I wiesz, że musisz mi dac znać o wrażeniach? ;)

      Usuń
  25. Już zapisałam na mojej liście Muszę-Przeczytać-Bo-Inaczej-Zabiję :D To już druga pozytywna recenzja tej książki, nie mogę się jej doczekać!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...