środa, 22 lipca 2015

"Ty" Caroline Kepnes


"Jeszcze nigdy nie czułem się tak zadowolony z tego, gdzie jestem i co robię, w pociągu, w tunelu, jadę do domu, do ciebie. Nie spieszę się, idę po schodach i wychodzę na ulicę. Chcę, żeby życie mijało powoli, chcę czekać na ciebie całym sercem, witać cię całym sercem, pieprzyć cię całym sercem i tęsknić za tobą całym sercem. Wybucham śmiechem, bo tekst brzmi jak z kartki z życzeniami dla napalonych. Ale zasłużyłem na to, na ciebie, na radość.

Narrator opowieści, Joe Goldberg jest niezwykle bystrym, inteligentnym młodym mężczyzną. Pracuje w księgarni w Nowym Jorku w modnej dzielnicy East Village i przypomina chodzące kompendium literatury - z ironiczną pasją ocenia klientów na podstawie tego co czytają ;) Jednak gdy pewnego dnia w księgarni pojawia się Guinevere Beck, a raczej Beck - bo tak woli siebie nazywać - Joe zupełnie traci dla niej głowę. Studentka odbywająca kurs pisania, kobieta obdarzona nieustępliwością i ciętym językiem, a przy tym olśniewająco piękna i seksowna - jest wszystkim, czego Joe pragnie. Po sprawdzeniu w Google jej nazwiska zaczerpniętego z karty kredytowej i kompulsywnym przeczesaniu profili w social mediach - urasta w nim poczucie, że są stworzeni dla siebie. Z dnia na dzień jego obsesja sukcesywnie nabiera na natężeniu. Kradnie jej nawet telefon, gdzie po odgadnięciu haseł (Beck używa naprzemiennie tylko trzech, które bezmyślnie zanotowała sobie w telefonie...) uzyskuje dostęp do profili społecznościowych, wiadomości e-mail i tekstowych. Śledzi jej korespondencję z chłopakiem, przyjaciółkami czy psychoterapeutą, a nawet rozwija w sobie specyficzną nienawiść do kilku osób z jej otoczenia. Następnie sam wkrada się w jej życie wciąż korzystając z maili i aktualizacji w social mediach aby dowiedzieć się więcej na temat jej upodobań i stać się mężczyzną jej życia... Oczywiście w umyśle Joego, to on zapewnia Beck bezpieczeństwo i chroni ją przed złem, utrzymując z daleka od wszystkiego, co potencjalnie postrzega jako zagrożenie. Dziewczyna wkrótce ulega czarowi mężczyzny. Przejście od stalkera do chłopaka przeobraża Joego w mężczyznę z marzeń Beck - jednocześnie uruchamiając w nim drapieżne i zaborcze instynkty. Mężczyzna wciąż potajemnie usuwa przeszkody, które stoją na ich drodze i nie cofnie się przed niczym, nawet jeśli ma to być morderstwo... 

Historia opowiedziana z perspektywy Joego, pozornie normalnego pracownika księgarni na Manhattanie, jest skonstruowana niczym długi monolog do tytułowej "ty", czyli młodej kobiety, która staje się obiektem jego obsesyjnego uczucia. Poznają się na tyle swobodnie w księgarni, że znajomość początkowo wydaje się naprawdę niewinna, a nawet słodka (te ich żarciki!). Do czasu. 

Caroline Kepnes sprawiła, że ​​jej główny bohater to misternie nakreślony beznadziejnie romantyczny prześladowca, którego jedynym celem jest uszczęśliwić wybrankę. Mimo oczywistych wad - postać Joego jest zniewalająca i nosi tę powieść. Naturalnie, nie ma nic romantycznego w trosce Joego nad Beck, ale Kepnes umieszcza czytelnika tak głęboko w głowie swojego prześladowcy, że urojenia zakrzywiają rzeczywistość. A co do Beck, czy naprawdę jest tak nieszkodliwa jak się wydaje? 

Fascynujący twist wydarzeń sprawia, że osoba prześladowana staje się znacznie bardziej niebezpieczna niż jej prześladowca. W miarę jak Joe dowiaduje się więcej na temat Beck i jej dziwactw - dzwonki alarmowe zaczynają dzwonić, bo Beck wcale nie jest aniołem. To kapryśna i egocentryczna manipulatorka, która zachęca a jednocześnie odpycha wtedy, gdy coś jest nie jest dla niej korzystne. Co ciekawe jej ciemną stronę może poznać tylko czytelnik ponieważ Joe jest kompletnie ślepy na jej wady. Debiut Caroline Kepnes to przerażające studium tego jak wszyscy jesteśmy narażeni na prześladowanie i manipulację. Przez postać Joego autorka bada logikę stalkingu, a poprzez Joego jako cel - manipulację Beck. 

"Ty" to powieść o mrocznej obsesji porównywana do "Zaginionej dziewczyny", "American Psycho", czy "Misery" Stephena Kinga. A jeżeli dodamy do tego wiedzę jaką dysponuje Joe na temat książek i autorów oraz wymieszamy to wszystko z częstotliwością z jaką myśli - mamy bardziej unowocześnioną wersję Hannibala Lectera - charyzmatycznego, inteligentnego, wrażliwego i zaskakującego mężczyzny, który nawet jeśli wiemy, że jest psychopatą, to jednak potrafi nas uwieść ;)

"Ty" jest tak pokręcone i wieloznaczne jak można by tego oczekiwać po opowieści o stalkerze. To błyskotliwa, fascynująca i przerażająca powieść wieku social media, którą dzięki sarkastycznemu humorowi możemy traktować nawet jak czarną komedię. Niezwykle obrazotwórcza w seksualności, języku i przemocy zdecydowanie nie jest lekturą dla każdego. To kąsek dla wytrawnego odbiorcy. Dla odbiorcy, który ceni sobie mroczne thrillery wywołujące dreszcze. W "Ty" miłość nabiera zupełnie innego znaczenia... Gorąco polecam i z niekłamaną niecierpliwością czekam na drugi tom!


________________________________________________________________
Caroline Kepnes, Ty, stron 416, Wydawnictwo PWN, 2015
Przekład: Jacek Żuławnik

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję DW PWN

25 komentarzy:

  1. Okładka nie zachęca, chociaz na żywo prezentuje się dobrze. Przyznam, że do dzisiaj nie mogę... uporać się, przełknąć (?) "Zaginionej dziewczyny". Ale w sumie zacheciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To mi dałaś do myślenia, z jednej strony nie rzucam się na thrillery a z drugiej uwielbiam temat stalkingu i grzebania w cudzej prywatności (jakkolwiek dziwnie to brzmi ☺ ) Przeczytałabym z przyjemnością coś takiego. Tylko po co drugi tom?

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka do mnie przemawia :) Temat też, choć aktualnie nie mam na niego ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podoba mi się okładka i fabuła też nie wydaje mi się interesująca.
    Chyba sobie odpuszczę...

    Pozdrawiam
    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, nieźle się zapowiada - brzmi jak zdrowo pokręcona lektura. Poza tym mam słabość do książek, w których pojawia się tematyka okołoksiążkowa (jak pisarstwo czy praca w księgarni/bibliotece).

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się być świetna! Chcę przeczytać :) I to zrobię :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, czuję, że to coś dla mnie! Muszę się za nią rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęciłaś mnie tą recenzją. Przeczytam tę książkę, jeśli wpadnie mi w ręce.
    Ah, i dziękuję za komplement! Postaram się pisać trochę częściej ;)

    http://w-pogoni-za-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale się romantycznie robię ostatnio na twoim blogu :) Książka no co powiem nie sięgnę. No ale twoja recenzja bardzo mi się podoba no i jak opisałaś czy przedstawiłaś bohatera nawet ciekawe :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że to kolejna kobieca książka o miłości,a tu się zapowiada idealny thriller! Będę musiała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, że Beck nie okazuję się całkowicie nieszkodliwa.
    Książka wydaję się być świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tej książce już kilka razy, chyba będę musiała się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Okładka jest śliczna. Książka sama w sobie wydaje się być całkiem ciekawa. Ile to jest takich obsesyjnych miłości? Myślę, że przeczytam z wielką chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przekonałaś mnie :). Ja jako zdeklarowana miłośniczka thrillerów, bardzo chętnie sięgnę po tę książkę. Szczególnie, że z takim zaangażowaniem ją polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym pisać tak ładnie jak Ty :) Twoje recenzje są takie... delikatne, spokojne :) aż odprężają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Choć dziwnie to zabrzmi, strasznie boję się tematu stalkingu. To bardzo realne i niestety częste zagrożenie, o którym niewiele osób myśli tak poważnie, jak trzeba. Książka zapowiada się ciekawie, choć znając siebie po przeczytaniu jej wpadnę w paranoje.

    OdpowiedzUsuń
  17. PWN i taka książka?;) Jestem zaintrygowana:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podzielam zaskoczenie osoby powyżej: PWN i taka książka?! Hm, hm, hm. Moje zainteresowanie gwałtownie wzrosło.
    A jeśli masz ochotę, to nominowałam Cię do LBA: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-4-i-5.html <3

    OdpowiedzUsuń
  19. O, to chętnie bym gdzieś dorwała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna okładka.Z chęcią przeczytam tę książkę.Cudowne zdjęcia zrobiłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejny raz natrafiam na temat stalkingu, chyba pora się wreszcie wgłębić. Może niekoniecznie tą książką, bo thrillery nie do końca lubię :P.
    Ale księgarnia w książce mnie zachęca xD.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  22. Z każdą kolejną recenzją mam coraz większą chęć na tę książkę! Muszę ją przeczytać, ciekawy temat~!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cóż, Twoja recenzja przekonuje mnie, żeby przy okazji po nią sięgnąć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...