środa, 12 sierpnia 2015

"Dom po drugiej stronie lustra" Vanessa Tait



Powieść "Dom po drugiej stronie lustra" opowiada o genezie powstania "Alicji w Krainie Czarów" z perspektywy Marii, autentycznej guwernantki, którą zatrudniali państwo Liddell. To właśnie ona była najprawdopodobniej pierwowzorem postaci Czerwonej Królowej. 

Maria to typowa kobieta schyłku epoki wiktoriańskiej, dość zasadnicza i sztywna, nie ma wielkich wymagań wobec życia, a praca nie przynosi jej satysfakcji. Ma 28 lat i choć uchodzi za starą pannę, bardzo pragnie wyjść jeszcze za mąż. Jej życie nabiera jednak kolorów, kiedy podejmuje pracę jako guwernantka u dość dziwacznej rodziny Henry'ego Liddella. Nagle kobieta trafia do świata którego kompletnie nie rozumie - świata wesołej gromadki pana Liddella, jego eleganckiej żony i trzech córeczek: Iny, Edyty i Alicji. Niemniej to właśnie w Marii, tej która z taką pasją hołdowała własnemu kodeksowi moralnemu - któregoś dnia zaczynają się budzić nowe, nieznane emocje. Kobieta ulega stopniowej fascynacji przyjacielem domu - panem Dodgsonem, tak oryginalnym, nieoczywistym i innym niż wszyscy mężczyźni, których znała wcześniej. Tym, który później przyjmie pseudonim Lewisa Carrolla, i który będzie wymyślał dla małej Alicji wciąż nowe historie, jak choćby tę o króliku z zegarkiem i butelce z napisem "Wypij mnie". Zakochana Maria nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że zachowanie drugiego człowieka można zbyt łatwo zinterpretować błędnie. A kiedy już to zrozumie - samą siebie także pozna z zupełnie innej strony.

Vanessa Tait bardzo dobrze nakreśliła epokę wiktoriańską, dzięki czemu tło w powieści "Dom po drugiej stronie lustra" zostało odzwierciedlone bardzo naturalnie i wnikliwie, acz nienachalnie. Dodatkowym plusem powieści jest charakterystyka postaci, zwłaszcza narracja, która w znakomity sposób przedstawiła zewnętrzne i wewnętrzne życie głównej bohaterki. Maria Prictkett - to kobieta, która z jednej strony tkwi w swoim marazmie, a z drugiej przygląda się sobie z boku, jak gdyby zza przezroczystej lustrzanej tafli. Guwernantka stała się w tej powieści niejako ofiarą własnej wyobraźni - mylnie interpretowanych fantazji i obsesji dotyczących małej Alicji, dla której Lewis Caroll stworzył Krainę Czarów oraz wielebnego Charlesa. Podczas gdy sam Dodgson, a właściwie Lewis Carroll, jest niezwykle mroczny, fascynujący i niebywale twórczy. Nie brakuje oczywiście w fabule kontrowersji. Są one związane z niejasnym stosunkiem Carrolla do małych dziewczynek. Podoba mi się jednak to, że Tait pozostawiła wątpliwości z nim związane bez jednoznacznej odpowiedzi. 

"Dom po drugiej stronie lustra" to bardzo subtelna, post-wiktoriańska powieść o niespełnionych marzeniach, zawiedzionych nadziejach i rozgoryczeniu, które rodzi się z rozczarowania. To do bólu konsekwentna i niezwykle subiektywna historia ukazująca odbicie przedstawionej rzeczywistości. Takie książki miewają swój urok. To powieść zdecydowanie dla tych, którzy lubią książki niestandardowe - zupełnie różne od przelukrowanych powieści o miłości. 

Prawnuczka Alice Linddell, Vanessa Tait napisała książkę, która odkryła kulisy powstawania "Alicji w Krainie Czarów". Autorka zrekonstruowała historię i lekko ją udramatyzowała jednak nie siliła się na nieszczere wybielanie przeszłości swojej rodziny - wprost przeciwnie. Historia opisana w książce wydarzyła się naprawdę, a sama Vanessa Tait dodała do niej tylko szczyptę fikcji. W efekcie czego, opublikowany w 150. rocznicę wydania "Alicji w Krainie Czarów" - "Dom po drugiej stronie lustra" stanowi intrygujące uzupełnienie klasycznego dzieła Lewisa Carrolla.

_________________________________________________________________________________
Vanessa Tait, Dom po drugiej stronie lustra, stron 352, Wydawnictwo Czwarta Strona, 2015

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona


39 komentarzy:

  1. Epoka wiktoriańska i Alicja w krainie czarów? Dodatkowo trochę kontrowersji? Jak dla mnie super. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej książce, ale nie powiem, trochę mnie zaintrygowała :D Na pewno kiedyś ją przeczytam, ale póki co, skupię się raczej na tych książkach, które przeczytać muszę i mi zalegają na półce :P
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego to tak dobrze brzmi? Kolejna książka dodana do listy... już nie pamiętam ile ich mam :)
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam ten tytuł jakiś czas temu i bardzo mnie zainteresował. A fanką Alicji w krainie czarów jestem wielką. Po recenzji trafia na moją wirtualną półkę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jesteś fanką - ta książka jest stworzona dla Ciebie ;)

      Usuń
  5. Jak dla mnie pozycja idealna, gdyż uwielbiam świat wykreowany w "Alicji w Krainie Czarów", choć trochę boję się, że popsuje to ostatecznie moją wiarę w tą krainę.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie. Tutaj główną bohaterką jest Maria i to wokół niej kręci się cała fabuła. Tak jak napisałam wyżej jest to powieść: "(...) o niespełnionych marzeniach, zawiedzionych nadziejach i rozgoryczeniu, które rodzi się z rozczarowania." Kraina Czarów i Lewis Carroll są tylko tłem - niemniej intrygującym i kuszącym ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie klimaty, chętnie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam okładkę, spodobała mi się, ale nie miałam pojęcia, że polemizuje ona z postacią J. Carolla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna okładka, chociaż zawiódł mnie jej grzbiet :(

      Usuń
  8. Kolejny tytuł, którego nie mogę pominąć w moich planach czytelniczych:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju, zauroczyłam się tą powieścią. Niby mam już te osiemnaście lat, ale wciąż czuję się, jak małe dziecko z chęcią poznaje wszystko co związane z opowieściami związanymi z moim dzieciństwem :)

    http://suomianne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie mam weny, ani głowy do tego. Może później wstawię, a może i nie.

      Usuń
  11. Ależ mnie zaintrygowałaś tym tytułem! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam pewne obawy dotyczące tej książki, ale teraz może po nią sięgnę :)

    http://recenzjeksiazkomaniacy.blogspot.com/

    https://www.facebook.com/pages/Ksi%C4%85%C5%BCkomaniacy/822672187794113

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcę to przeczytać. Jak byłam młodsza bardzo lubiłam "Alicję w krainie czarów". Chętnie przeczytam o genezie tej opowieści.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna książka którą muszę dopisać do listy "must have" Kocham historię Alicji więc chętnie sięgnę po tę powieść <3
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. "Alicje w krainie czarów" uwielbiałam, więc jest to dla mnie książka obowiązkowa. Sam fakt, że autorką jest prawnuczka Alicji tylko dodaje smaku, a dobrze nakreślona wiktoriańska Anglia sprawia, że z jeszcze większą chęcią sięgnę po "Dom po drugiej stronie lustra" :) Już dodaje na wirtualną półkę "chcę przeczytać" :D

    http://w-swiecie-fikcji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę dopisać ją do swojej długiej listy, bo zapowiada się naprawdę interesująco i ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cały czas jeszcze się waham co do tej książki ;)

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
  18. To akurat raczej nie jest książka dla mnie:) Nie moja tematyka;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam tego typu książki! Połączenie historii pewnej rodziny z czymś baśniowym... przekonałaś mnie totalnie. W dodatku okładka jest przecudowna i maksymalnie urocza!
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. To będzie przyjemna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiadomo, że lepiej jest, kiedy autorki nie dają nam jednoznacznych odpowiedzi. ;) Cała ta historia mnie przyciąga, bo wydaje mi się, że takie nawiązywanie do "Alicji w Krainie Czarów" ma ogromny potencjał. Ale czytałam już niepochlebne opinie. Podobno wątki literackie nie są rozwinięte, a wspomniany potencjał nie został wykorzystany.
    Nie wiedziałam, że publikacja zbiegła się ze 150. rocznicą wydania! Pewnie autorka (swoją drogą, sama autorka mnie intryguje) specjalnie tak zaplanowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapowiada się bardzo ciekawie. Swoją drogą to dość oryginalny pomysł na fabułę :) A okładka wprost prześliczna!
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Książkę z chęcią przeczytam, tylko najpierw muszę poznać "Alicje w krainie czarów". Co prawda film oglądałam, ale to nie to samo, co powieść.

    OdpowiedzUsuń
  24. "Alicję" naprawdę lubię, znam też osóbkę całkowicie zakręconą na jej punkcie, więc muszę jej polecić tę książkę :). Brzmi całkiem intrygująco, chętnie bym poznała kulisy Alicji, ale na razie mam za dużo innych pozycji do przeczytania :P.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  25. Skoro dotyczy "Alicji...", to biorę!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapowiada się całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. "Alicja w krainie czarów" plus epoka wiktoriańska - to jest to:-) Dopisuję do listy czytelniczej :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam nadzieję przeczytać "Alicję..." już niedługo. Myślę, że ta książka byłaby do tego dobrym wstępem :)

    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. powiem szczerze że widząc tytuł i opis książki w księgarni zniechęciłam się, ale po twojej recenzji jednak się zdecyduję na tą pozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow to coś innego :) jestem ciekawa jak wyglądała cała historia ,,od kuchni" :)

    OdpowiedzUsuń
  31. okładka od razu wpadła w moje oko, a Twoja recenzja przekonała mnie, aby zdobyć tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem wzrokowcem, a okładka strasznie mi się spodobała ;) Pewnie chwyciłabym ją w księgarni :)
    Strasznie jestem ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę że to raczej książka nie dla mnie, ale nie mówię nie - może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  34. To niestety zupełnie nie mój typ, ale recenzja jak zwykle perfekcyjna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...