sobota, 29 sierpnia 2015

"Elementarz współczesny" Anna Boboryk


Czym się różni "Elementarz współczesny" od Elementarza Falskiego, który znamy wszyscy? 

Przede wszystkim grafiką i formą, które mimo, że nawiązują do tradycji, to ich konstrukcja stanowi ciekawą odmianę. Ponadto książce towarzyszy niewielki zeszyt do  ćwiczeń grafomotorycznych i nauki pisania liter, wyrazów czy zdań. Utrzymany w tej samej szacie graficznej dziecięcy notatnik pozwala dziecku praktycznie od razu rozpocząć przygodę ze stawianiem pierwszych literek. Dlaczego? Ponieważ dzieci nie lubią długo czekać na efekty swojej pracy, chcą widzieć je szybko, niemal natychmiast - to właśnie one dają im energię do dalszej pracy i zapobiegają przedwczesnemu zniechęceniu. 

"Elementarz współczesny" wydany w serii "Czytam sobie" pokazuje świat, jaki otacza nas dziś. Opracowany zgodnie z najnowszymi odkryciami pedagogiki i psychologii rozwojowej, przejrzysty, nowoczesny i czytelny stanowi niezwykłą naukę czytania w klasycznej i sprawdzonej formie. Co więcej - we wnętrzu tej książki dziecko może odnaleźć znanych i lubianych bohaterów serii "Czytam sobie", ponieważ to własnie oni zapraszają do nauki czytania ;) 

Co jest ważne w "Elementarzu współczesnym"? Świetnej jakości papier (matowy, dość sztywny), twarda oprawa, 160 stron pięknie zilustrowanych i pełnych przemyślanej treści, a dodatkowo absolutny brak chaosu, który mógłby budzić zniechęcenie dziecka i rodzica. Kolejne litery wprowadzane są na pomysłowych planszach zwanych "Zabawy z literą", które są ciekawym zaproszeniem do poznawania alfabetu oraz ćwiczeniem na spostrzegawczość. Dział: "Poznawanie liter" wygląda podobnie, jak w tradycyjnym elementarzu: na pierwszym miejscu jest prezentacja litery  następnie wyraz podstawowy (wraz z ilustracją), później przykłady wyrazów zawierających daną literę (bazują na poznanych już literach) oraz prosty tekst. Obok tekstu pojawia się analiza i synteza wyrazu - czyli rozkładanie na głoski i składanie oraz wyrazy podzielone na sylaby. Taki układ sprawia, że dziecko praktycznie od początku samodzielnie może czytać całe teksty. Oczywiście wraz z opanowaniem kolejnych liter - teksty stają się coraz trudniejsze i ciekawsze. Dzieci dowiedzą się na przykład: czym jest Amazonka oraz kto odkrył biegun południowy, ale tylko niektóre teksty oparte są na faktach, większość to fikcyjne opowiadania, nierzadko zabawne, które na pewno wciągną małych czytelników :) 

"Elementarz współczesny" prowadzi dziecko od poznawania pierwszych liter przez czytanie pierwszych słów i zdań aż po ćwiczenie sprawnej lektury dłuższych tekstów.  Za opracowanie merytoryczne elementarza odpowiadała Anna Boboryk, która jest także współtwórcą i koordynatorem merytorycznym pakietu podręczników dla klas 1–3 zatytułowanych "Tropiciele" (WSiP), nagrodzonego Złotą Nagrodą BESA Best European Schoolbook Award 2013 Targów Książki we Frankfurcie dla najlepszego cyklu edukacyjnego w Europie w kategorii wiekowej 6–9 lat. 

"Elementarz współczesny" wydany nakładem Wydawnictwa Egmont to nowocześnie zilustrowana, przystępna w formie i treści książka, która uczy, bawi, a przede wszystkim stwarza pierwszą więź z literami, historyjkami, czytaniem oraz pisaniem. Dla pierwszoklasistów prezent idealny.






____________________________________________________________________________
 Anna Boboryk, Elementarz współczesny, stron 160, Wydawnictwo Egmont, 2015
Opracowanie graficzne: Dorota Nowacka

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Egmont

11 komentarzy:

  1. Kolejna ciekawa publikacja z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, pamiętam Falskiego, ale ten jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapamiętam ten tytuł na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne wydanie! :O O rany, jest po prostu śliczny!

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się. Akurat chrześniak idzie teraz do szkoły....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo... fajne takie coś, ale nie dla mnie. Jestem za duża.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Aurelka jest jeszcze za mała na elementarze i całe szczęście. Wiem, że czas szybko zleci i ani się nie obejrzę, a będę się rozglądała za pierwszym elementarzem, ale póki co delektujemy się bajeczkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój brataniec dopiero za 3 lata pójdzie do szkoły, więc to jeszcze nie jest prezent dla niego.

    OdpowiedzUsuń
  9. O super :) Na razie niestety nie mam komu kupić, ale będę o nim pamiętać w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...