poniedziałek, 7 września 2015

"Kiedy odszedłeś" Maggie O'Farrell



Zrozpaczona Alice Raikes wsiada do pociągu na stacji King’s Cross, by odwiedzić rodzinę w Szkocji. Gdy po sześciu godzinach dociera na miejsce, staje się świadkiem czegoś tak wstrząsającego, że niezwłocznie postanawia wrócić do Londynu. Kilka godzin później ulega wypadkowi, po którym zapada w śpiączkę. Niewykluczone, że mogła to być próba samobójcza. Rodzina Alice czuwa przy jej szpitalnym łóżku. Po jakimś jednak czasie emocje biorą górę. Dochodzi do kłótni i rozdrapywania starych ran. Im więcej ze sobą rozmawiają, tym więcej ukrywają. W tym samym czasie Alice przeżywa różne stany świadomości, podczas których wraca do przeszłości i ostatnio zakończonego romansu...



Historia wielkiej miłości ze śmiercią w tle


Tematyka "Kiedy odszedłeś" dotyczy trudnych i momentami wręcz przytłaczających wydarzeń. Autorka na przykładzie Alice, pokazała czytelnikowi jak wielki wpływ na dorosłe życie ma dzieciństwo. Rodzice Alice niby tworzą szczęśliwe małżeństwo, ale to tylko pozory. Ich wątek razem z historią córki stworzy wspólną gorzką całość...

Ujął mnie sposób przedstawienia całej tej historii, którą poznajemy nie tylko z punktu widzenia dziewczyny, ale również innych członków jej rodziny oraz przyjaciół. Dodatkowo - prostota przekazu i tekst szalenie intrygują. Maggie O'Farrell poruszyła w swej powieści tematy trudne, skłonne zachwycić nawet najbardziej wymagającego czytelnika. Dodatkowo O'Farrell fantastycznie oddała odczucia, jakie targają bohaterami. Alice to postać, która ma swoje tajemnice. Jej historia zajmuje, porywa i wciąga, a co więcej - zapał do czytania z każdą kolejną kartką staje się większy, aby jak najszybciej poznać prawdę i odkryć wszystkie karty przeszłości bohaterki. 

"Kiedy odszedłeś" to powieść wymagająca i pełna emocji, której nie można przeczytać za jednym zamachem. Jej treść sieje spustoszenie w głowie i warto się nad nią skupić, by przemyśleć to, co się przeczytało. Jestem pod wielkim wrażeniem tej książki. To zdecydowanie jedna z piękniejszych smutnych historii jakie czytałam w życiu. Pięknie opisane momenty, w których Alice tęskni za swoim mężem oraz skomplikowane tajemnice - a w tle różnice wyznaniowe, trudne relacje z toksyczną matką i odkrycie tajemnicy swojego pochodzenia. Poza tym opisana tutaj historia idealnie wpasowała się w mój czytelniczy nastrój - wyobcowanie, samotność, skomplikowane relacje rodzinne, miłość i śmierć, czyli po prostu moje klimaty. A jeżeli dodam do tego jeszcze sposób prowadzenia narracji, czyli zapętlanie czasoprzestrzeni (liczne retrospekcje), przeszywające dialogi, powolne odkrywanie kolejnych faktów oraz wisienkę na torcie, czyli otwarte zakończenie wyzwalające burzę refleksji - otrzymam książkę, która po prostu musi trafić na półkę tych ulubionych!

"Kiedy odszedłeś" to wzruszająca, nostalgiczna i pełna smutku historia o miłości, trudnych wyborach, stracie i rodzinie. Pogrążona w zakamarkach umysłu, pełna melancholii i psychicznie sponiewierana - z perwersyjną satysfakcją szczerze polecam.



________________________________________________________________________________
Maggie O'Farrell, Kiedy odszedłeś, stron 408, Wydawnictwo Sonia Draga, 2015
Przekład: Katarzyna Karłowska


Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga


28 komentarzy:

  1. Książka jakoś zbyt nostalgiczna jak dla mnie, szczególnie w taką pogodę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się. Teraz by mnie dobiło. A odchodząc od warunków atmosferycznych, wszystko fajnie. Tylko ten wątek podróży w świadomości mi się nie podoba. Jakoś mi się to wszystko nie łączy.

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że nie słyszałam o niej póki co, ale zaintrygowałaś mnie Twoją recenzją i książka ląduje na liście do przeczytania - prędzej czy później :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powieść zdecydowanie dla mnie. Bardzo lubię takie książki naładowane emocjami, niekoniecznie pozytywnymi. Dodatkowo kusi mnie zapoznanie się z tą powieścią, ponieważ nie miałam okazji jeszcze czytać żadnej książki tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie napisana recenzja !!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna chcę przeczytać. Nie wiem tylko, czy ten smutek i nostalgia za bardzo mnie nie przygnębią podczas czytania. Ale ja lubię i książki smutne i wesołe, więc i tak przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że ta powieść idealnie wpasowuje się w to, co lubię czytać. Jestem ciekawa emocji przedstawionych na jej kartach, chociaż nieco obawiam się zbyt dużej dawki smutku i nostalgii.

    OdpowiedzUsuń
  7. O bosze, bardzo chciałabym poznać te historię! Chyba sobie kupię te książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chcę tę książkę! No narobiłaś mi na nią ochoty i to bardzo :)
    Pozdrawiam Justyna z książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie romanse i nostalgie to raczej nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładna recenzja:) Zachęciłaś mnie i to bardzo, bo czasami lubię się tak sponiewierać. Zniechęca mnie jedynie to otwarte zakończenie.Nie lubię tego i zawsze się wkurzam, kiedy trafię przypadkowo na książkę z takim zakończeniem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka to coś zdecydowanie dla mnie :) Zwłaszcza w taką pogodę - chętnie się z nią zaszyję w fotelu pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Natychmiast dopisuję do listy :) emocje, emocje! Tego mi w książkach bardzo, bardzo brakuje

    OdpowiedzUsuń
  13. Super recenzja. Może kiedyś zapoznam się z tą pozycją.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. King's Cross? Harryyyy :D!
    Opis naprawdę mnie zaintrygował, a taka pozytywna recenzja tym bardziej zachęciła do lektury :). Choć zazwyczaj nie czytam tego typu książek, to chyba tutaj będę musiała zrobić wyjątek ;). Idealna na jesienne wieczory, ja tam lubię takie nostalgiczne klimaty :).
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ksiażki, które rozwalają moją psychike. Ale odpycha mnie od tego tytuły romans o którym piszesz.
    Jeszcze się zastanowie.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęciłaś mnie jeszcze bardziej, choć już od dawna mam ją w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opisałaś tę książkę tak pięknie, że aż nie sposób nie dodać jej do MUST READ. Koniecznie sięgnę, może nawet w niedalekiej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapowiada się ciekawie, choć obecnie sięgam raczej po nieco weselsze tytuły :) Postaram się zapamiętać ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tej powieści, choć muszę przyznać, że okładka wydaje się być dziwnie znajoma. Oj, ja już wiem, jak dzieciństwo wpływa na dorosłe życie, dlatego też mimo trudnej tematyki, jak na zbliżającą sie jesień, z chęcią zapiszę sobie tytuł. Najbardziej ciekawi mnie Alice, jej tajemnice i życiorys. Do tego Twoja recenzja, piękna z resztą, bardzo kusi. Tytuł od razu zapisuję, choć nie obiecuję, że sięgnę po nią od razu. Ale na pewno przeczytam, nie odpuszczę sobie takiej historii.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie za często, bo nie za często, ale czasem potrzebuję książki, która wzruszy mnie wręcz do łez i wydaje mi się, że ta powieść będzie idealną lekturą na taki czas, także na pewno się za nią rozejrzę :).

    zatracona-w-innych-swiatach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zwykle nie przepadam za otwartymi zakończeniami, ale zobaczę, jak będzie w tym przypadku. Bardzo zachęciłaś mnie do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ mnie zachęciłaś! Nostalgiczna okładka, ciekawa fabuła, otwarte zakończenie (ja akurat je bardzo lubię), nic tylko czytać :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnim zdaniem dosłownie mnie zmiażdzyłaś - to tekst idealny na okładkę ;)
    Sama książka zbyt smutna jak dla mnie, ale intrugująca. I jak będę w mniej depresyjnym nastroju, może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niezbyt do siebie przekonuje, jednak krzyczy do mnie, by ją przeczytać..

    OdpowiedzUsuń
  25. Przeczytam, gdy wpadnie mi w ręce, zainteresowała mnie ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzięki za recenzje chyba zachęciłeś mnie do przeczytania tej książki :). Nie zna ktoś może z czytelników tańszego serwisu niż ten http://aros.pl/ksiazka/kiedy-odszedles-2? Bo nie moge nigdzie taniej znaleźć tej książki ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...