sobota, 19 września 2015

"Nie mów mi, co mam robić" Alice Clayton


Główna bohaterka, Viv jest programistką ale i niepoprawną romantyczką zakochaną w książkach. Co więcej - wydaje jej się, że żyje w prawdziwej powieści romantycznej (no, erotycznej). Dziewczyna z prawdziwą pasją wymyśliła fabułę i mozolnie próbuje znaleźć jej odzwierciedlenie w prawdziwym życiu. Na próżno. Niespodziewany telefon z informacją o spadku po zmarłej ciotce - ranczo i dom w Californii - zmienia jej życie. Przeprowadzka przynosi nowe znajomości: dwóch seksownych kandydatów na męża. Kowboj Hank z miejsca trafia do serca Viv, która obiera go sobie za cel główny uczuć i wszelkich marzeń. Jednak Hank nie ma żadnej osobowości, tylko boski wygląd, ale Viv mieszkająca wewnątrz swojej własnej fantazji erotycznej, która skutecznie miesza jej w głowie, zdaje się tego zupełnie nie widzieć... Z drugiej strony pojawia się Clark, staroświecko ubrany bibliotekarz, który od samego początku wzbudził moją sympatię i ciepłe uczucia. Czy Viv zda sobie sprawę jakim kretynem jest Hank i czy doceni skarb, który ma pod nosem?


Świetna rozrywka z dużą dawką humoru


"Nie mów mi co mam robić" to trzecia część serii Alice Clayton zapoczątkowanej przez "Nie dajesz mi spać" i kontynuowanej przez "Z tobą się nie nudzę". Zazwyczaj nie zaczynam serii od środka, czy od końca, bo zwyczajnie nie potrafię sobie pozwolić na ominięcie jakiegokolwiek momentu, ale tym razem zrobiłam wyjątek, ponieważ  "Nie mów mi co mam robić" jest całkiem odrębną historią i tylko epizodycznie występują w niej poprzedni bohaterowie. 

Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego uważałam tę książkę za erotyk, albo nawet za powieść erotyczną. Być może spowodował to pikantny zarys fabuły z okładki, a być może sugestywna okładka. Tak czy inaczej, książka okazała się typowo kobiecą powieścią obyczajową z dużą dawką humoru, a nie jak początkowo myślałam - gorącym trójkątem pomiędzy główną bohaterką, kowbojem i bibliotekarzem. Co więcej: przy czytaniu bawiłam się świetnie!

Może niektóre wątki wydają się dość abstrakcyjne, a sama lektura momentami dość surrealistyczna (zwłaszcza w chwilach gdy Viv odpływa w swój świat marzeń i fantazji) - to świetnie się bawiłam czytając tę powieść. Jej lekki rozrywkowy styl i fantastyczny humor sytuacyjny sprawił, że na moment zapomniałam o rzeczywistości, a perypetie Viv - że uśmiech nie schodził mi z twarzy! 

Lektura tej książki powinna przypaść do gustu wielbicielkom klasycznych romansów zabarwionych erotyką oraz wszystkim tym, którzy pragną się pośmiać, odrobinę rozmarzyć i całkowicie wyłączyć myślenie. Świetna rozrywka i ubaw po pachy gwarantowany. Szkoda, że książka nie jest dwa razy dłuższa ;) Polecam na wieczór z lampką wina.


________________________________________________________________________
Alice Clayton, Nie mów mi, co mam robić, stron 272, Wydawnictwo Pascal, 2015
Przekład: Aga Rewilak

1. Nie dajesz mi spać | 2. Z tobą się nie nudzę | 3. Nie mów mi co mam robić

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Pascal

17 komentarzy:

  1. Gdy widzialam okladke tej ksiazki tez pomyslalam, ze to po protu erotyk. Lubie ksiazi z duza dawka humoru, wiec mysle, ze ta moglaby i sie spodobac :))

    Pozdrawiam
    secretsobooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja poluje na "Nie dajesz mi spać" i nigdzie nie mogę natrafić:( Ale tej pozycji na pewno nie omine:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę podesłać w wersji pdf :)

      Usuń
  3. Nie dajesz mi spać bardzo, bardzo mi się podobało, natomiast Z tobą się nie nudzę kompletnie mnie zanudziło. Ale skoro to odrębna historia, to powinno być dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam poprzednie książki autorki, i choć były świetne, to historia Viv bije je na głowę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przyciąga mojej uwagi ta książka. Dlatego za nią podziękuję.
    Pozdrawiam.
    Między Stronami

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej interesuje mnie "Nie dajesz mi spać"z tej serii :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  7. Tym razem to zupełnie nie moja bajka ;) Dlatego z pewnością nie będę rozglądać się za tą serią, nie przepadam za typowymi romansami ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio brakuje mi tego humoru, więc z chęcią bym przeczytała. I też patrząc jedynie na okładkę i czytając opis, zgadywałabym, że to erotyk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobnie jak Ty, byłam przekonana, że to erotyk (to chyba przez okładkę! ;) ), ale widzę, że to naprawdę przyjemna książka :) Nie wykluczam, że kiedyś po nią sięgnę, jednak na razie mam inne powieści na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze erotyki mam za sobą (p. Witkiewicz), więc myślę, że i na tę powieść bym się skusiła :) Całkiem przyjemnie i zabawnie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro książka skrywa w sobie tyle humoru, to nie mam nic przeciwko temu, żeby ją sobie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej książce, jeszcze nigdzie w sumie o niej nie czytałam O.o Ja nie lubię ani romansów, ani erotyków, więc powieść jest bardzo nie w moim stylu, ale może kupię ją swej rodzicielce, jeśli będzie miała ochotę :D


    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w planach tę serię i mam nadzieję, że niedługo uda mi się nadrobić zaległości. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pierwszy rzut oka również myślałam, że to erotyk. Z chęcią wyłączę swój mózg i sięgnę po serię, ale zacznę od pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem świeżo po lekturze pierwszej części, ta jeszcze przede mną ale mam ja w planach w najbliższej przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam o tej powieści i jestem pewna, że kiedyś przeczytam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...