niedziela, 13 września 2015

"Nieznajomy" Megan Hart



"Nieznajomy" to bardzo dobra książka, którą dosłownie połknęłam w jedno popołudnie, choć jej fabuła jest dosyć specyficzna i nie każdemu może przypaść do gustu ;) Dlaczego? Powiedzmy sobie szczerze - połączenie erotycznych fantazji z mężczyznami do wynajęcia, a w tle zakład pogrzebowy i balsamowanie zwłok? To już samo w sobie brzmi trochę surrealistcznie. Ale wierzcie mi - czyta się cudnie! Sama fabuła na pewno nie jest banalna, choć oczywiście jest przewidywalna (jak to często bywa w romansach i powieściach erotycznych) jednak jej przebieg jest bardzo interesujący. 

Główna bohaterka, Grace prowadzi dom pogrzebowy - rodzinny biznes, który przejęła po ojcu. Młoda, piękna, przedsiębiorcza - teoretycznie mogłaby ułożyć sobie życie i być w normalnym związku, a jednak z jakiegoś powodu nie przystaje do stereotypu "zwykłej" kobiety. Nikt by nie zgadł, że ukrywa pewien sekret. Brudny. Wyuzdany. Niezwykle osobisty. Że kocha gorące sytuacje z ognistym zakończeniem i płaci nieznajomym za seks... Grace wyznaje zasadę, że lepiej się nie angażować i nie uzależniać od kogokolwiek, gdyż ból po stracie zapewne będzie niewyobrażalny. Dlatego woli nie ryzykować. Na jedno z takich zaaranżowanych spotkań wybiera randkę z nieznajomym poznanym w barze, ale zamiast podstawionemu facetowi, Grace daje się uwieść Samowi... Pozornie przypadkowe spotkanie wywołuje całą serię zdarzeń w życiu Grace, bo Sam to mężczyzna pełen tajemnic. 

"Nieznajomy" to pierwsza powieść autorstwa Megan Hart, którą miałam okazję czytać, i już teraz mogę powiedzieć, że jej styl pisania bardzo mi odpowiada, ba! jestem niemal pewna, że sięgnę po jej inne książki. Dlaczego? No cóż, ta historia ma w sobie coś innego. Oczywiście wciąż jest to zdecydowanie powieść dla kobiet o kobietach, ich pragnieniach, namiętnościach i poszukiwaniu spełnienia, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest to typowy erotyk! Owszem, mamy tu wiele gorących scen, do których opisywania autorka ma przysłowiową "rękę" - są plastyczne, subtelne i niewymuszone - ale seks to jedynie motyw przewodni tej historii i powód do głębszej analizy ludzkich wyborów, decyzji, czy sposobu postępowania. Mam nadzieję, że autorka zawarła podobne rozważania w swoich pozostałych książkach i zamierzam to sprawdzić. A po cichu liczę także na podobną przyjemność płynącą z lektury ;)

"Nieznajomy" to romans erotyczny na tle niebanalnej scenerii, który nie opiera się tylko na burzliwym romansie i pikantnych scenach miłosnych, ale zawiera głębszą myśl, która intryguje i trzyma w napięciu. Poza tym autorka nie skupia się wyłącznie na głównym wątku, ale wiele uwagi poświęca wątkom pobocznym oraz charakterystyce postaci - każda z nich ma własną osobowość, własne życie i tajemnice, które czynią tę książkę o wiele atrakcyjniejszą. Coś jeszcze? Tak! "Nieznajomy" ma w sobie erotyzm ze smakiem, czyli coś, co bardzo lubię ;)

___________________________________________________________________
Megan Hart, Nieznajomy, stron 496, Wydawnictwo Czarna Owca, 2014
Przekład: Anna Czechowska

Za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca

27 komentarzy:

  1. Czytałam. Książka niesamowicie wciąga. W ogóle sama tematyka jest nietypowa. Na początku w głowie pojawiło mi się takie 'wtf', no ale cóż, czytałam dalej i jak widać okazało się, że warto :) Książkę oceniam na bardzo duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytam erotykow, ale po Twojej recenzji naprawde mam ochote przeczytac Nieznajomego. temtyka wydaje sie byc nietypowa, jak napisalas, a chodzi mi o ten zaklad pogrzebowy, bo chyba jeszcze nie spotkalam sie z takim watkiem w ksiazkach :p

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na liście tę książkę, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać. Czytałam ''Trzy oblicza pożądania'' i ''Nagą'' Megan Hart i styl autorki mi odpowiada, wiec i po ''Nieznajomego'' kiedyś na pewno sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nazwisko autorki nieraz mi się obiło o uszy, więc zawsze zwracam uwagę na recenzję jej powieści, bo chciałabym poznać jej twórczość, ale jakoś nie mogę znaleźć czasu ani okazji. :( Fabuła...Hm, dla mnie? Brzmi, normalnie, jak wyzwanie! A do tego Twoje pochłonięcie tej książki? Zapisuję tytuł, bez mrugnięcia! Co do Sama, no myślę, że się polubimy, bo jeżeli ktoś ma na czole wypisane "tajemnica" to od razu zyskuje moją sympatię, a co tam!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra, zaciekawiłaś mnie :D I to jak! Sam pomysł z tym domem pogrzebowym wydaje mi się strasznie dziwny, ale i zarazem intrygujący. Z wielką chęcią sięgnę po tą książkę, by sprawdzić co takiego ma w sobie :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio duzo tej erotyki :) Ale jakąś selekcję trzeba przeprowadzać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czuję się jakoś na siłach, żeby brnąć przez erotyki... Może poczekam jeszcze kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie jakoś w ogóle nie ciągnie do książek erotycznych, więc odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio ją gdzieś widziałam i stwierdziłam, że w sumie to chętnie bym ją przeczytała. A po Twojej recenzji wiem, że po prostu MUSZĘ ją przeczytać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją w planach wiec bardzo się cieszę, że jest tak dobra ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę mnie zaciekawiła Twoja recenzja... Czy raczej powinnam napisać - książka. Kojarzy mi się trochę z "Facetem na telefon", gdzie seks również był sposobem na przedstawienie spraw, które kryją się głębiej. Lubię książki tego typu, lubię mieć do czynienia z czymś lekkim, ale służącym do głębszej analizy ludzkiego umysłu. Muszę dodać w takim razie na listę "Chcę przeczytać", bo ostatnio brakuje mi takich historii na półce...
    Pozdrawiam, Ula :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaintrygowałaś mnie. Zaczynam polowanie na "Nieznajomego"

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam wcześniej tej książki w planach, ale bardzo mnie zaintrygowałaś swoją recenzją. Fabuła dość ciekawa, niecodziennie spotykana w powieściach, dlatego przeczytam chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam tę książkę i mam podobne wrażenia. Za to zresztą cenię tę autorkę. Potrafi stworzyć naprawdę intrygującą fabułę. Przewidywalne zakończenie? Pewnie, w końcu to erotyk, ale opisy są plastyczne, zbliżenia niewymuszone. A i zawsze jakiś ciekawy temat wplecie do fabuły. Polecam wszystkie jej książki z wydawnictwa Czarna Owca. Z Mirą/Harlequin już jest gorzej, bo tam ma pozycje słabsze i lepsze, ale i tak jest warta poznania. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęciłaś mnie do poznania tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety, erotyki to nie moja bajka ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiło mnie to co dzieje się wokół, ale... romans erotyczny, cóż po zetknięciu z pięćdziesięcioma odcieniami podchodzę do każdej książki z tego gatunku ze sporą rezerwą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przekonałaś mnie :) Jak ją gdzieś tam widziałam, to byłam przekonana, że jest zwyczajna i schematyczna, ale chyba myliłam się. Chętnie przeczytam!

    Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  21. Książka zaciekawiła mnie, ale do końca nie jest w moim guście. Jednak dam chyba jej szansę w najbliższym czasie.

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. o nieee, nie lubię erotyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe zajęcie ma bohaterka, prowadzenie domu pogrzebowego na pewno wymaga odstresowania :) Z chęcią kiedyś przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jedno wielkie WOW. Może i rzeczywiście świat przedstawiony jest dziwny, ale co najważniejsze, na pewno inny. Doś mam schematycznych książek, więc jeśli tylko będę miała okazję to po nią sięgnę.
    recenzje-starlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...