niedziela, 11 października 2015

"Lekarstwo na krowę i inne opowiadania" Agnieszka Gadzińska




W zabawny sposób o całkiem poważnych sprawach


Lusia chodzi do przedszkola, lubi bawić się klockami lego, a od swojej starszej już siostry oczekuje opieki, tymczasem Pola nie robi nic oprócz kwaśnych min. Takie zachowanie nastolatki zmusza Lusię do ostateczności. W wybuchu gniewu nazywa starszą siostrę... KROWĄ! Niby nic, prawda? Ale co, jeśli Pola faktycznie zamienia się w krowę z wytuszowanymi rzęsami i pomalowanymi na różowo kopytami? I co gorsza, żadna pani w aptece nie słyszała o leku na odkrowienie! 

Brzmi niepoważnie? Bo takie właśnie jest! "Lekarstwo na krowę" to zbiór trzech opowiadań, z czego każde z nich jest nieco abstrakcyjne, ale za to przepełnione humorem. 

Bohaterami książki są zarówno dzieci, jak i postacie fantastyczne: sympatyczny diabełek, ładna czarownica, bojący się krwi wampir i niestraszny duch, oraz oczywiście bardzo oryginalna krowa! 

Co jeszcze? Wszystkie trzy opowiadania są wartościowe i zawierają niewypowiedziany morał, przez co pozwalają dzieciom na samodzielne wyciągnięcie wniosków. Agnieszka Gadzińska w zabawny sposób mówi o całkiem poważnych sprawach: o odpowiedzialności, relacjach pomiędzy rodzeństwem, strachu, byciu sobą i przyjaźni - a także, z humorem i dużą dozą absurdu przekonuje, że pozory czasem mylą, rodzina jest najważniejsza i należy doceniać to, co się ma. 

Przezabawny klimat opowieści podkreślają szalone i barwne ilustracje Artura Gulewicza. Polecam na prezent dla młodego czytelnika. Aha! I ostrzegam, że lektura tej książki grozi głośnymi wybuchami śmiechu ;) 








_____________________________________________________________________________
Agnieszka Gadzińska, Lekarstwo na krowę i inne opowiadania
stron 80, Wydawnictwo Skrzat, 2015
Ilustracje: Artur Gulewicz
Oprawa: twarda
Format: 200x270cm

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Skrzat

15 komentarzy:

  1. Jestem trochę za stara, ale i tak przeczytam.😊😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaję się być naprawdę zabawna, z pewnością młodym czytelnikom się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki dla młodszych czytelników powinny właśnie takie być: kolorowe, zabawne... Super, że jest ich coraz więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na fabułę. Uwielbiam takie bajki i z pewnością uszczęśliwię tą książeczką córcię, żeby przy okazji sama sobie poczytać i pooglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mamy ją i w najbliższym czasie zabieramy się do czytania

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze jak chce się nieźle odprężyć (level master) to sięgam po książki dla najmłodszych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecę młodszemu rodzeństwu ciotecznemu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. To lecę do księgarni, siostrzenica uwielbia takie cusie :)
    Pozdrawiam serdecznie! ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedno pytania? Skąd ty bierzesz te książki dla dzieci? Masz dzieci? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale tytuł :) i równie ciekawe ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne ilustracje, a książeczki niestety nie ma komu przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tematyka ciekawa, tytuł fajny, ale ilustracje do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...