wtorek, 22 grudnia 2015

"Plaga samobójców" Suzanne Young



Coś za coś. 
Nowe "szczęśliwe" życie, ale pozbawione wspomnień...

Niepokojąca dystopijna powieść z miłością w tle



"Plaga samobójców". Już sam tytuł brzmi złowrogo, dlatego trochę obawiałam się tej książki. Myślałam, że na wskroś będzie przepełniona smutkiem i melancholią. I poniekąd tak właśnie jest. Atmosfera w powieści od samego początku jest przygnębiająca, a z czasem tylko gęstnieje powodując, że "Plaga samobójców" bardzo mocno oddziałuje na emocje czytelnika, wprawiając go w stan depresyjnego niepokoju...  Dlaczego? Ponieważ bohaterowie tej książki żyją w nieustannym strachu o swoje życie. Nikomu nie mogą ufać, nawet własnej rodzinie, a każdy dzień może przynieść śmierć... Młodzi ludzie masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy "Program" przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują - są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach, w których dzieją się okropne rzeczy. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w "Programie", wraca do zwykłego życia jako tabula rasa - zupełnie pozbawiony wspomnień...

Autorka dość przekonująco stworzyła wizję przyszłości, do której z pewnością nikt z nas nie chciałby trafić. Przyszłości, która być może grozi naszemu społeczeństwu, jeżeli nie nauczymy się walczyć z depresją i wahaniami nastroju. Książka Suzanne Young jest bardzo oryginalna i niewątpliwie skłania do refleksji. Perspektywa świata przepełnionego plagą samobójstw przeraża, a najgorszy jest fakt, że ochroną i "leczeniem" (jakiekolwiek by ono nie było) objęte są tylko osoby do 18-stego roku życia, samobójstwa dorosłych nikogo nie obchodzą, nawet jeśli "ci dorośli" mają zaledwie dwadzieścia lat... Ale chociaż tej książki nie czyta się z łatwością, bo niemal z każdej strony czuć ten ponury klimat w jaki autorka próbuje nas wprowadzić, to napisana jest zaskakująco lekkim i przyjemnym w odbiorze stylem. Ogólnie rzecz biorąc, cała powieść plasuje się pomiędzy dystopią a Young Adult, a właściwie jest ich sprytną mieszanką. Charakterystyczne elementy obu tych gatunków idealnie się zazębiają tworząc ciekawą całość. Poza tym "Plaga samobójców" stoi na naprawdę wysokim poziomie i ma kilka oryginalnych elementów, które zapewne sprawią, że trafi w gust wielu młodych czytelników. 

Suzanne Young stworzyła wciągającą i okrutną wizję świata, w którym nie ma dobrych decyzji, ani miejsca na okazywanie najmniejszej słabości. Z jednej strony mamy niepokojący obraz przyszłości z plagą samobójstw, z drugiej zaś - miłość dwojga nastolatków, która jest już w pełni ukształtowana i dojrzała. Fabuła jest klimatyczna i intrygująca. Niestety zabrakło mi tutaj samej genezy tytułowej plagi - źródła epidemii, zarażania się nią i szczegółów dotyczących poszczególnych samobójstw. W zasadzie cała fabuła opiera się na pobycie bohaterów w "Programie" i ich walce z systemem. Nie znajdziecie tu też pościgów, wartkiej akcji, czy innej apokalipsy, ponieważ jest to książka z rodzaju tych, które nie akcją, a ładunkiem emocjonalnym przygniatają czytelnika. Autorka skupiła się głównie na ukazaniu ludzkich emocji i budowaniu relacji pomiędzy głównymi bohaterami, a także na podkreśleniu wpływu, jaki na życie ich obojga miały samobójstwa ich bliskich - i choć pod tym względem nie zawiodła - to i tak, mam nadzieję, że wspomniana wcześniej geneza pojawi się w drugim tomie. Czy kontynuacja okaże się równie dobra? Mam nadzieję, że przekonam się o tym już wkrótce.


________________________________________________________________________________
Suzanne Young, Plaga samobójców, stron 455, Wydawnictwo Feeria young, 2015
Przekład: Andrzej Goździkowski

Program: 
1. Plaga samobójców | 2. Kuracja samobójców




Egzemplarz książki do recenzji udostępniło Wydawnictwo Feeria

32 komentarze:

  1. Uwielbiam tę książkę <3
    Jest bardzo smutna, ale piękna i z niecierpliwością czekam na drugą część ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chciałabym poznać tę książkę, bo słyszałam na jej temat wiele opinii, które podpowiadają mi, że jest to coś dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka mnie nieco przeraża, ale jednocześnie bardzo kusi. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł mnie zaciekawił. Chyba sięgnę po nią. :)

    Pozdrawiamy!
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na półce i twoja recenzja tylko umocniła mnie w przekonaniu, że warto czym prędzej po nią sięgnąć. Dziękuję :)
    Pozdrawiam!
    http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo zbieram się do jej kupienia i pewnie jeszcze długo potrwa zanim ją kupię, choć muszę powiedzieć interesuję się nią odkąd pojawiła się zapowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, ale już sama okładka mnie intryguje. Nie czytałam jej jeszcze, ale po Twojej recenzji oraz wielu innych wydaje mi się, że jest to książka dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna poluję na tą książkę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że zrecenzowałaś tą książkę, bo kilka dni temu rzuciła mi się ona w oczy na LubimyCzytac i sam tytuł już mnie przyciągnął, a gdy spojrzałam na opis, od razu dodałam ją do książek, które chcę przeczytać. Dzięki Twojej recenzji mam na to jeszcze większą ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O książce słyszałam już sporo, myślę, że przypadła by mi do gustu, więc kto wie, może przeczytam. W każdym razie zainteresowałaś mnie swoją recenzją. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już za Kuracją się rozglądam, a jeszcze Plagi nie przeczytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodziewałam się tego, że Ci się spodoba :) Dystopie są fajne, pod warunkiem, że nie czyta się ich zbyt wiele :)
    PS. Podoba mi się zakładka "o mnie", a zdanie dotyczące kontaktu jest bardzo prawdziwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Plagę samobójców mam już za sobą i muszę przyznać, że zanim wpadła w moje ręce, absolutnie nie spodziewałam się tego, że wywrze na mnie takie wrażenie! Czytając naprawdę nie mogłam się oderwać! :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tę pozycję w planach i mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu, gdy już się za nią zabiorę.
    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie:
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka stoi na mojej półce i czeka na przeczytanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka leży już pod choinką, więc niedługo ją przeczytam. Już nie mogę się doczekać! ;)
    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i książka bardzo mi sie podobała :D teraz czekam na kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oby druga cześć była równie dobra :) Czytałam wiele recenzji o "Pladze samobójców" i chyba wreszcie po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Obawiam się tej historii. Jestem wrażliwą osobą i nie wiem, czy bym przetrawił tą książkę, ale być może jak trafi w moje łapska, to przeczytam, ale na obecną chwilę mówię NIE! TO NIE DLA MNIE!
    Pozdrawiam
    czytaniapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi ciekawie, moje klimaty, więc jak tylko będę miała okazję - sięgnę po nią!

    Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
  21. Wczoraj zaczęłam czytać, na razie zaledwie 100 strona, ale klimat melancholii i smutku, o jakim pisałaś, wyczuwałam i ja. Jest tajemniczo i chcę więcej, więc biorę się za czytanie. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wierzę widzę na twoim blogu książkę młodzieżową, przez chwilę myślałam, czy blogów nie pomyliłam. Dawno żadnej nie widziałam.
    Przeczytałam całkiem niedawno "Plagę samobójców" i przyciągnął mnie do niej jej tytuł. Książka była fajna, przyjemnie się czytało i wyjątkowa pod względem pomysłu. Tylko że niestety spodziewałam się trochę dreszczyku emocji a go za bardzo nie dostałam. I właśnie tak jak mówisz książka skłania do refleksji, co jest największym plusem. :)
    A u mnie top 10 moich ulubionych okładek. Jestem ciekawa jaka jest twoja. Jeśli masz ochotę zajrzyj. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka bardzo mi się podobała i także jestem ciekawa jak przy niej wyjdzie druga część. Na szczęście przekonamy się o tym już niedługo. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze przede mną, ale pomieszałaś mi uczucia :) nie wiem, czy koncept mi się spodoba, niemniej jednak spróbuję podjąć wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio bardzo głośno o tej książce. Postanowiłam po nią sięgnąć w przyszłości. Naprawdę bardzo chętnie ją przeczytam ♥
    Ciekawa recenzja.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na "Czerwień Rubinu" Kerstin Gier.
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  26. Walka z systemem ! To jest właśnie to, co mnie trochę irytowało w tej powieści. Chyba przeczytałam już za dużo dystopii i po prostu jestem na to wyczulona. Ale mimo wszystko Suzanne pisze fajnym językiem, powieść skończyłam w trzy dni, co jest dużym plusem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczna ksiażka! dzięki tej recenzji kupiłam ją i przeczytałam, i się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zarówno pierwsza jak i druga część bardzo przypadły mi do gustu :) ogromnym plusem jest oryginalny pomysł na powieść i przede wszystkim panujący w niej klimat :3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ech, a ja to się kontynuacji bardzo obawiam. Rzadko sięgam po serie głównie ze względu dlatego, że zazwyczaj kolejne tomy nie są takie dobre i "psują" mi dobre momenty z pierwszym tomem ;) Plaga samobójców od początku mnie intrygowała, kupiłam, przeczytałam... i zakochałam się w głównych bohaterach ;) Dawno tak bardzo nie przeżywałam książki. Po drugi tom muszę sięgnąć, ale robię to pełna obaw.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chcę sięgnąć po tę książkę, ale jeszcze nie było mi to dane - niestety :(
    Jestem ciekawa tej serii, bo zauważyłam, że ostatnio coraz więcej jest powieści o samobójstwach wśród nastolatków!

    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...