wtorek, 29 grudnia 2015

"Pojedynek" Marie Rutkoski



Pewnego dnia, siedemnastoletnia Kestrel, Valorianka i córka jednego z najwybitniejszych Generałów Imperium, kupuje na targu, niewolnika - Herrańczyka, Arina. To pozornie nieznaczące wydarzenie, nie tylko zwiąże losy tych dwojga, ale też uruchomi lawinę zdarzeń, która wpłynie nie tylko na ich dwoje, ale także na mieszkańców skolonizowanego miasta...


"Pojedynek" to książka, która rozpoczyna trylogię "Niezwyciężona". Oryginalny tytuł tego tomu brzmi właściwie "The Winner's Curse" i za granicą jest o nim już naprawdę głośno ;). Rzeczywiście muszę przyznać, że jako początek sprawdza się świetnie. Ta powieść to taki mix dystopii, powieści historycznej i fantasy, co wbrew pozorom jest naprawdę dobre, bo książka wyłamuje się z utartego schematu powieści dla młodzieży i charakteryzuje przyjemnym, stylizowanym językiem pełnym kontrastów i paradoksów.  

Przede wszystkim wielkie brawa dla autorki za błyskotliwe wykorzystanie terminu the winner's course nawiązującego do klątwy zwycięzcy - pojęcia funkcjonującego głównie w świecie ekonomii i określającego sytuację, w której ktoś płaci za zwycięstwo więcej, niż było ono warte. Marie Rutkoski z powodzeniem osnuła swoją historię wokół tego zjawiska, a jako cenę poniesioną za wygraną postawiła miłość - tak do człowieka, jak i do ojczyzny. Główna bohaterka, Kestrel, staje przed trudnym wyborem jednak czego by nie wybrała - zawsze, gdy wygra, jednocześnie poniesie porażkę...

Wielką zaletą tej książki jest także świetnie wykreowany świat przedstawiony od podstaw z wielką dbałością o każdy szczegół i detal. Z jednej strony Valorianie roszczący sobie prawa wyższej kasty, niemal "władców", a z drugiej zdominowani i wykorzystywani Herrańczycy. Oba te narody mają własne tradycje i zwyczaje, a Marie Rutkoski naprawdę przyłożyła się do nakreślenia swojej wizji, przez co w powieści aż czuje się ten niepowtarzalny klimat. Kolejnym plusem są barwni bohaterowie - tutaj zarówno Kestrel jak i Arin reprezentują dwa całkiem odmienne światy - jedno z nich jest "panem", a drugie "sługą", jednak żadnemu z nich na pewno nie brakuje charakteru, czy rozsądku. Oboje są inteligentni, mają solidny system wartości, wiedzą czego chcą i dążą do tego. Również wątek polityczny został ciekawie i zaskakująco lekko poprowadzony. A romansu prawie brak - co w przypadku tej historii zaliczam na plus.

"Pojedynek" to przede wszystkim historia o walce o władzę, wolność i życie. Opowieść o zdradzie, wojnie i niebezpiecznej strategii przeżycia, która zarówno odpręża, jak i angażuje czytelnika w swój świat. Jedyny zarzut jaki mogę mieć, to fakt, że akcja w książce czasami się dłuży, jednak biorąc pod uwagę treść i nieszablonowość powieści - całość wypada naprawdę nieźle. Bez wahania mogę polecić "Pojedynek" jako ucztę dla koneserów fantasy, jak i osób stawiających na tym polu swoje pierwsze kroki. Marie Rutkoski stworzyła historię mającą wiele warstw, w której silnym ogniwem jest wizja świata oraz postacie - niebanalne, przełamujące bariery. Mam nadzieję, że kolejny tom okaże się równie dobry, a nawet lepszy.


____________________________________________________________________________
Marie Rutkoski, Pojedynek, stron 380, Wydawnictwo Feeria young, 2015
Przekład: Joanna Wasilewska

Niezwyciężona: 
1. Pojedynek | 2. Zbrodnia | 3. ...




Egzemplarz książki do recenzji udostępniło Wydawnictwo Feeria

26 komentarzy:

  1. Czytałam i naprawdę bardzo mi się spodobała ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, lecz miałam na nią naprawdę wielką chrapkę i dostałam ją pod choinkę. Teraz tylko pozostaje czekać, żeby przeczytać, bo oceny ma naprawdę ogromne. Książka jest przepięknie wydana! Okładka i numeracja stron (i rozdziałów) przyprawia o pozytywny zawrót głowy! Nic tylko się zachwycać ;) Pozdrawiam, Idalia :**

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem w trakcie czytania i powiem szczerze, ze na poczatku opornie mi szlo, ale w miare jak zaglebialam sie w swiat Kestrel nie moglam sie oderwac! :D
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie książki, więc na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale mam na nią wielką chęć. Nic innego jak przeczytać i wystawić własną opinię na temat tej książki :)

    Pozdrawiam, Julia
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie w moim guscie..

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, zaciekawiła mnie ta książka, będę się wręcz aż starać by przeczytać tą książkę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jest to mój klimat więc podziękuję, mimo iż Twoja recenzja jest dość przekonywująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabieram się za przeczytanie tej książki już bardzo długo, chyba nadszedł ten czas aby ją w końcu przeczytać.
    Buziaki :*
    http://ksiazkowy-duet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ogromną ochotę na tę książkę, od momentu jak zobaczyłam tę cudowną okładkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo ciekawa tej lektury

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie niezupełnie moje klimaty, ale ostatnio tyle książek "nie w moim guście" mi się spodobało, że... mogłabym zaryzykować i przeczytać "Pojedynek". ^^ Tym bardziej, że już kilka razy natknęłam się w blogosferze na tę książkę i zbiera ona raczej pozytywne recenzje.
    zaczarrowana

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przeczytam te tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przejadły mi się takie książki i te wciąż powtarzające się okładki ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie chcę zapoznać się z tą powieścią <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda naprawdę ciekawie! Szkoda, że nie znalazła się w moim stosiku pod choinką ;c
    Z niecierpliwością czekam na jej kupno!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i również bardzo mi się podobała :-) Okładka drugiej części jest obłędna, szkoda, że na premierę trzeba jeszcze trochę poczekać...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam już tyle dobrego o "Pojedynku", że po prostu nie mogę przejść obok niego obojętnie. Mam nadzieję, że wpadnie w moje ręce i że spodoba mi się równie mocno. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Planuję ją sobie zakupić w najbliższym czasie i mam nadzieję się w niej zakochać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie za bardzo ciekawi mnie fabuła, jak kiedyś znajdę trochę czasu, to może po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z niecierpliwością czekam na drugi tom:)

    OdpowiedzUsuń
  22. To zaczerpnięcie z ekonomii zwłaszcza mnie zainteresowało :D Ale chętnie poczytałabym o tym, kiedy faktycznie zwycięstwo jest mało opłacalne. W sumie to taki rzadki fenomen. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo intryguje mnie tak książka! Wydaje się nieco odstawać od innych ze swojego gatunku. Nie wspomnę już o cudownej okładce, którą na szczęście pozostawiło wydawnictwo! Mam nadzieję, że w najbliższym czasie dane będzie mi ją przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niedawno czytałam i szczerze mówiąc na kolana mnie nie powaliła, ale była na tyle dobra bym oczekiwała na drugi tom ;) Muszę przyznać, że wykreowany świat był naprawdę interesujący i wyjątkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo interesująca historia :) Zaskakuje, druga część równie dobra teraz oczekiwać tylko na zakończenie histori w trzecim tomie.
    Zapraszam do mnie na tą i inne recenzje: http://kinga-i-recenzje.blogspot.com/2016/08/recenzja-ksiazka-ptpojedynek.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...