piątek, 11 grudnia 2015

"Zaginiona dziewczyna" Gillian Flynn



Jest upalny lipcowy poranek. Nick i Amy Dunne obchodzą właśnie 5. rocznicę ślubu. Jednak nim zdążą ją uczcić... Amy znika bez śladu. Podejrzenia padają na męża. Nick coraz więcej kłamie i szokuje niewłaściwym zachowaniem. Najwyraźniej coś kręci i bez wątpienia ma w sobie wiele goryczy - ale czy rzeczywiście jest zabójcą? Co naprawdę przydarzyło się ślicznej żonie Nicka? Porzućcie wszelkie pomysły - i tak okażą się błędne. Przed Wami historia jakiej jeszcze nie czytaliście!




Mrożąca krew w żyłach, stylowa opowieść z precyzyjnie utkaną intrygą, i zarazem przenikliwa wiwisekcja toksycznego związku





"Zaginiona dziewczyna" pełna jest nieoczywistych rozwiązań i zwrotów akcji. Trzeba przyznać, że Gillian Flynn udało się stworzyć bardzo ciekawą, pokrętną i skomplikowaną historię o wręcz cynicznej symbiozie. Tutaj absolutnie niczego nie możemy być pewni, bo wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie. Autorka świetnie mydli czytelnikowi oczy, by za chwilę kompletnie go zaskoczyć. Umiejętnie miesza i odwraca role, sprawiając, że nigdy nie można być do końca pewnym, której z postaci powinno się wierzyć i po czyjej stanąć stronie. "Zaginiona dziewczyna" to błyskotliwa i inteligentna powieść, która robi piorunujące wrażenie, i której każdy rozdział nadaje zupełnie nowe znaczenie... Napięcie w tej książce na przemian rośnie i opada, by znowu po chwili sięgnąć zenitu. O tak, to thriller psychologiczny, którego szybko nie da się zapomnieć!

Jednak tuż obok świetnego pomysłu i zawiłej intrygi - stoi dogłębnie przemyślany i wyrafinowany rys psychologiczny postaci. W każdej z trzech części powieści poznajemy jednocześnie historię widzianą oczami Nicka, jak i Amy. Prowadzona dwutorowo narracja okazuje się świetnym zabiegiem dramaturgicznym, ale ma też drugie dno - pozwala zajrzeć za fasadę związku Dunne'ów, spojrzeć na łączącą bohaterów relację zarówno z jej, jak i jego punktu widzenia. Okazuje się bowiem, że ich wersje... nie zawsze są spójne. Po czyjej stronie leży prawda? Książka trzyma w napięciu jak wstrętny odurzający narkotyk - wciąga i wręcz zmusza do czytania - ja dosłownie się w niej zatraciłam, jednocześnie zaintrygowana i przerażona tym, do czego zdolny jest człowiek.

Mam tylko jedno ale, a może nawet trzy ;) Po pierwsze: w treści pojawiają się specyficzne wtrącenia w postaci pytań wraz z kilkoma wariantami odpowiedzi rodem z gazetowych psychotestów, które wydawały mi się zupełnie zbędne. Po drugie: powieść wydaje się za bardzo "przegadana". Często bohaterowie, by opowiedzieć o najmniejszym drobiazgu - przytaczają bardzo, ale to bardzo długą historię, pełną zawiłości i oczywiście szczegółów, co niestety nuży, a nawet irytuje. No a po trzecie: cała intryga nie zaskoczyła mnie tak, jak się tego spodziewałam - pewnych rzeczy niestety się domyśliłam, i to za szybko. Nie zmienia to jednak faktu, że książka bardzo mi się podobała. Uważam, że jest to rewelacyjny, niepokojący thriller psychologiczny, który pokazuje, jak z pięknego, niemal baśniowego wyobrażenia o wspólnej przyszłości, rodzi się koszmar, bo brakuje porozumienia i z mroków przeszłości wyłaniają się dawne demony... 

"Zaginiona dziewczyna" to świetne studium problematycznego związku i trudnej, zwichrowanej psychiki, które potwierdza, że nie istnieje coś takiego jak wyraźna granica pomiędzy katem a ofiarą, a szybkie zamiany tych ról są czymś zupełnie "normalnym". Ten wielopłaszczyznowy dreszczowiec to mrożąca krew w żyłach, stylowa opowieść z precyzyjnie utkaną intrygą, ale także przenikliwa wiwisekcja toksycznego związku z niesamowitym i zaskakującym wręcz zakończeniem! Gwarantuję Wam, że nie będziecie w stanie zrozumieć tego, co się wydarzy. Ale zanim się tego dowiecie - czeka Was jeszcze wiele emocji i piorunująca dawka znajomości ludzkiej psychiki. Warto, naprawdę warto przeczytać. Gorąco polecam. Mam nadzieję, że film okaże się równie dobry.


"Niepokojące jest przywoływanie ciepłego wspomnienia, jeśli czuje się całkowity chłód."


_______________________________________________________________________________________
Gillian Flynn, Zaginiona dziewczyna, stron 652, Wydawnictwo G+J Książki/Burda Książki, 2013
Przekład: Magdalena Koziej

39 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie. Trafia do mnie na listę DO PRZECZYTANIA! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu tej książki miałam wrażenie, że mózg mi wybuchł. Byłam w takim szoku. Ta historia jest tak zawiła i tak dobrze przemyślana.

    Pozdrawiam :)
    RosePerdu-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo Twoich "ale" z chęcią przeczytałabym tę książkę 😃 myślę,że spodobałaby mi się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja "Zaginioną dziewczynę" już od dawna mam w planach. Niestety obejrzałam najpierw ekranizację i muszę przeczekać aż fabuła się lekko rozmaże w mojej pamięci :P
    Gratuluję tego domyślenia się - ja w kinie byłam zaskoczona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na swojej półce i zamierzam po nią sięgnąć jakoś w styczniu/lutym przyszłego roku :)) Cudna recenzja, bardzo przyjemnie się ją czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedawno czytałam i mam odczucia podobne do twoich. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się, że książka jest bardzo przegadana. Tak mnie zmęczyła, że w połowie dałam sobie spokój. To jedna z nielicznych książek, na których poległam kompletnie;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię książki, w których czytelnik jest często zrodzony za nos i wyprowadzony na manowce. Zainteresowałaś mnie tą pozycją, jak tylko portfel pozwoli to przeczytam ;)
    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny thriller, wart szumu wokół niego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie miałam okazji jej przeczytać, ale moja mama dostała ją na święta i z tego co pamiętam, oceniła ją jako interesującą, ale jedynie od połowy książki. Ale jak widać, odbiór powieści jest zawsze indywidualny :)

    Zapraszam na nową recenzję : ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, to chyba zdecydowanie zbyt ciężka książka jak dla mnie, w chwili obecnej. Będę ją jednak miała na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o niej, kiedy wychodził film, ale jakoś nie zagłębiałam się w szczegóły, a teraz chętnie bym się jakoś ukarała, że tego nie zrobiłam. Interesuje mnie ta książka, więc trafia na listę have'ów. Pozdrawiam ;)
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może się skuszę, chociaż słyszałam, że początek jest trochę nużący :(
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądam film, który jest niesamowicie szokujący. Książki jeszcze nie czytałam, ale na pewno kiedyś to zrobię.
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety przez mojego męza oglądałam juz film...oczywiście wolałabym przeczytać książke przed obejrzeniem ekranizacji.Teraz jak wiem jak to wszystko sie potoczy i zakończy nie mam już takiej przyjemności z czytania:(Ale muszę przyznać, że pomysł na fabułe bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O książce i jego ekranizacji było dość głośni, dlatego też pewnego wieczoru skusiłam się na film i... zawiodłam się. Książka z pewnością jest lepsza, ale na chwile obecną nie mam jej w planach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie ta książka była po prostu totalnie nużąca... ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka super :) 🎦📹🎬 film też całkiem dobry :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Być może jestem uprzdzzona, ale tworczosc tego autora mnie nie przekonuje..
    Pozdrawiam:
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie straszcie mnie, bo wczoraj opublikowałam recenzję Mrocznego Zakątka i napisałam, że nie mogę się doczekać tej właśnie lektury... Liczyłam, że to będzie super książka a tu czytam o "ale"...

    ami - zapraszam: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/12/indywidualne-wyzwanie-czytelnicze-22.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Książka "chodzi" za mną od jakiegoś czasu, jednak nie potrafię się do niej przekonać. Może po sesji, kiedy będę nadrabiać czytanie książek, uda mi się po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka zapowiada się interesująco. :) Czy tak będzie?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Zaginioną dziewczynę. Niewątpliwie jeden z najlepszych thrillerów, jakie kiedykolwiek czytałem. Mam nadzieję, że pozostałe książki Gillian Flynn sa równie dobre, bo już niebawem się za nie zabieram :D

    Pozdrawiam :)
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, czuję się bardzo zainteresowana! Będę się rozglądać za tą pozycją... choć thrillery czytam rzadko. Dla tej pozycji zrobię jednak wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba będę się musiała zaopatrzyć w egzemplarz :3

    Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
  26. Oglądałam tylko film i spaliłam sobie książkę, więc musi minąć trochę wody, abym zapomniała większość wątków i usiadła do lektury

    OdpowiedzUsuń
  27. Koniecznie muszę kiedyś przeczytać :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Już od jakiegoś czasu chciałam przeczytać tę książkę, ale ciągle odkładam ją w czasie. Muszę wreszcie po nią sięgnąć.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię dwutorową narrację w książkach, a thriller psychologiczny to coś dla mnie, więc z chęcią bym po nią sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam bardzo podobne zdanie :) Ja się odrobinę rozczarowałam, bo oczekiwałam takiego thrilleru/kryminału z krwi i kości, a sama wiesz, że jest tam nieco inaczej... Może i trochę przegadana, ale postacie wykreowane są świetnie i gdyby nie to, to te kilkaset stron byłoby naprawdę nużące. Książka trochę inna, może nie wybitna, ale niełatwo ją wyrzucić z głowy.

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  31. Oglądałam film i boję się, że książka już mnie tak nie zaskoczy... Ale i tak z chęcią przeczytam (kiedyś :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytałam tę książkę dość niedawno i zrobiła na mnie duże wrażenie. Jako że czytałam ją w oryginale, film zdecydowałam obejrzeć po polsku, by sprawdzić czy wszystko dobrze zrozumiałam i muszę przyznać, iż jest to jedna z bardziej udanych ekranizacji, jakie widziałam, zatem serdecznie Ci ją polecam, myślę, że się nie zawiedziesz. :)
    Pozdrawiam,
    Kalorka czyta

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam książkę, oglądałam film - dla mnie świetne i jedno, i drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od dluzszego czasu mam chęć na tę książkę bo po prostu wszyscy ją polecają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytałam! Ta ksiażka jest GENIALNA!!! Uwielbiam!!! <3
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo dobra recenzja, zgadzam się z nią w każdym punkcie :)
    Pomimo tych mankamentów, które wymieniłaś, to jeden z najlepszych thrillerów psychologicznych, jakie czytałam. (A do tego ekranizacja, którą oglądałam krótko po przeczytaniu książki, okazała się zaskakująco udana!)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...