niedziela, 14 lutego 2016

Książki o miłości nastolatków. 8 romantycznych historii miłosnych dla młodzieży

8 romantycznych historii miłosnych dla młodzieży


Jeżeli czujnie śledzicie mojego bloga, to pewnie zdążyliście już zauważyć, że są takie powieści, które totalnie chwytają mnie za serce. Takie, które uwielbiam i zaczytuję się nimi z prawdziwą przyjemnością. Są to... książki o miłości. Tak, jestem romantyczką! Wprost uwielbiam współczesną literaturę o miłości, i to nie ważne, czy kierowaną dla starszych, czy dla trochę młodszych czytelników. Miłość to miłość. Zawsze jest piękna i zawsze mnie rozczula. Romantyczne historie pobudzają wyobraźnię, rozpalają zmysły i sprawiają, że czas spędzony przy lekturze staje się o wiele piękniejszy! 

Wczoraj dzieliłam się z Wami MOJĄ DZIESIĄTKĄ ULUBIONYCH KSIĄŻEK O MIŁOŚCI, a już dzisiaj mam dla Was listę ośmiu absolutnie ukochanych przeze mnie historii romantycznych, z wątkiem miłości nastolatków. Często na smutno. Bo takie lubię najbardziej. O trudnej miłości, skomplikowanych relacjach i pokonywaniu przeszkód. Ale myślę, że każdy powinien znaleźć w tym zestawieniu coś dla siebie. Zresztą, kiedy czytać o miłości, jak nie dzisiaj, w Walentynki? ;)


Przed Wami:

8 absolutnie ukochanych przeze mnie książek romantycznych z wątkiem miłości nastolatków

które totalnie skradły moje serce!



8 romantycznych historii miłosnych dla młodzieży


1. "Zaczekaj na mnie" J. Lynn (moja recenzja: klik)
Książka o osiąganiu szczęścia i walce o lepszą przyszłość. Historia o dokonywaniu wyborów i pokonywaniu własnych słabości. O determinacji, a także - przede wszystkim - o pięknej miłości. Pozwala zrozumieć, że czasem warto jest poczekać na tę prawdziwą miłość. Tę, której nie da się przyspieszyć... Pełna humoru, piękna opowieść o radzeniu sobie z samym sobą, którą czyta się jednym tchem!

2. "Zabłądziłam" Agnieszka Olejnik (moje recenzja: klik)
Opowieść o stracie i samotności. O traumie i o smutku tak wielkim, że aż zagłuszającym. Ale też o miłości. O przyjemności dotyku, o bliskości i o sztuce bycia kochanym. O pokonywaniu strachu i odczuwaniu prawa do szczęścia. To jedna z tych powieści, które wciągają, pochłaniają i do ostatniej strony nie pozwalają odejść. Wielkie dramaty, niełatwe nadzieje i nadmiar lęku, a także pierwsze wzajemne fascynacje - to wszystko i jeszcze więcej w naszym rodzimym Young Adult. Aż dziw, że to nasze, polskie!

3. "Eleonora & Park" Rainbow Rowell (moja recenzja: klik)
Przeurocza, przesłodka i bardzo romantyczna opowieść o pierwszej miłości osadzona w latach 80-tych XX w. Pełna przełamanych stereotypów - bez idealizowania bohaterów. "Eleonora & Park" to książka o tym jaka jest miłość. Ta pierwsza, najpiękniejsza i najdelikatniejsza. Miłość pełna dramatów i małych-wielkich tragedii. Akcja toczy się tutaj powoli, nie ma fajerwerków, nie przewracamy strony drżąc ze zniecierpliwienia, a Rowell nie przesadza z dramatyzmem czy nadmierną słodkością. Brawo!

4. "Oddam ci słońce" Jandy Nelson (moja recenzja: klik)
Skomplikowana, oryginalna i przede wszystkim - bardzo odważna książka, poruszająca kwestię rodziny, własnej tożsamości i poczucia winy. Niezwykle dojrzała i pełna emocji. Doskonale opisująca to, jak smutek może ogarnąć, zmienić i rozbić rodzinę oraz w jaki sposób sztuka może uratować i przeobrazić relacje. "Oddam ci słońce" to niesamowicie mocna opowieść o tym, jak błędy i wybory zmieniają i kształtują każdego z nas. O dążeniu do doskonałości. Sprzecznych uczuciach. Braku tolerancji i zrozumienia. Oraz o homoseksualizmie i skomplikowanych relacjach między rówieśnikami. Wartościowa historia o tym, jak pozornie niewielkie kłamstwo, może wpłynąć na życie naszych bliskich. Niezaprzeczalnie warto!





5. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" Matthew Quick (moja recenzja: klik)
Przy tej książce śmiałam się w głos, płakałam, obgryzałam paznokcie, a moje serce nie raz przejawiało oznaki tachykardii. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" to nie tylko piękna, zapierająca dech w piersiach opowieść o pierwszej miłości, nadziei, prawdziwej pasji, więzach rodzinnych, sile przyjaźni i lojalności, ale jest to też doskonałe studium oblicza mafii i dyskryminacji rasowej. Wciąż jestem w szoku, że w tak lekki i niewymuszony sposób można pisać o czymś tak ważnym, trudnym i smutnym!

6. "Gwiazd naszych wina" John Green (moja recenzja: klik)
Chyba wszyscy dobrze znamy tę książkę, a jeżeli nie książkę - to film ;) Zdystansowane podejście do choroby jakie prezentują główni bohaterowie, wraz z wszechobecną ironią (zwłaszcza w wykonaniu Augustusa!) są wielką siłą tej historii. Augustus i Hazel to postacie, które nie użalają się nad sobą, nie chcą też budzić współczucia ani litości, a z drugiej strony - niepostrzeżenie chwytają za serce i nie pozwalają o sobie zapomnieć. "Gwiazd naszych wina" to książka o dojrzewaniu, prawach młodości i charakterystycznych problemach pierwszej miłości. Bardzo dobra historia o romantycznej miłości. Na smutno.

7. "Co, jeśli..." Rebecca Donovan (moja recenzja: klik)
W niecodzienny i niebanalny sposób o miłości, stracie i przyjaźni, ale przede wszystkim o drugiej szansie. O tym, że stale można rozpoczynać na nowo... dowolnego dnia. Wszystko po to, żeby czuć się szczęśliwym, i żeby być tym - kim mamy być. Ta książka jest nie tyle o miłości, co właśnie o byciu szczęśliwym - o tym, jak odnaleźć siebie i drogę do własnego szczęścia.

8. "Trzynaście powodów" Jay Asher (moja recenzja: klik)
Oddziałuje na emocje, wstrząsa i wywiera wielkie wrażenie. Słyszeliście o efekcie śnieżnej kuli? Sytuacji, gdy jedno małe, z pozoru niemające większego znaczenia wydarzenie, zapoczątkowuje szereg innych, kumulując je i powodując, że problem urasta do rangi olbrzymiej mogącej w efekcie doprowadzić do tragedii. Właśnie o tym jest ta książka. Smutno tu i gorzko, ale też romantycznie, bo pojawia się miłość. Może trochę platoniczna, ale za to jaka piękna. Warto przeczytać. Chociażby po to, by uświadomić sobie, że wszystko, co robimy, ma znaczenie, zawsze! A przeszłości już nigdy nie da się zmienić. 



Jakie jeszcze książki o miłości nastolatków zrobiły na Was wrażenie? 


55 komentarzy:

  1. Z tych książek czytałam jedynie "Gwiazd naszych wina" :) Niesamowita historia, bardzo piękna. W sumie to żadna inna powieść o miłości, która jest warta uwagi, nie przychodzi mi jakoś do głowy...
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko ,,Gwiazd naszych wina", po pozostałe chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam oczywiście "Gwiazd naszych wina" i to jedyna książka Greena, która mi się podobała ;) Myślę, że warta polecenia jest też seria "Miasto kości" tam jest dużo miłości między młodymi ludźmi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam 'Gwiazd naszych wina' oraz 'Niezbędnik obserwatorów gwiazd' i obie książki mi się podobały. Moja ulubioną książką o miłości jest chyba 'Love, Rosie'. Piękna książka :)
    Pozdrawiam, maleficent.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych książek czytałam tylko "Zaczekaj na mnie" i "Eleonora&Park", więc będę miała co nadrabiać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Oddam ci słońce" i "Gwiazd naszych wina" ewidentnie zasługuje na miejsce w tym rankingu!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam zabłądziłam - genialna książka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie czytam "Eleonorę i Parka" i już teraz muszę powiedzieć, że ta książka jest jedną z moich ulubionych. Naprawdę, dawno żadna powieść nie wciągnęła mnie tak dosłownie od pierwszej strony! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Zabłądziłam" Agnieszki Olejnik uwielbiam i bardzo żałuję, że nasza rodzima autorka przez wielu jest spychana na bok, bo moim zdaniem ta książka należy do jednych z lepszych gatunku YA.
    Z wymienionych przez Ciebie czytałam też"Oddam Ci słońce", "Gwiazd naszych wina" i "Niezbędnik obserwatorów gwiazd". Tę ostatnią też bardzo lubię, podobnie jak "Oddam Ci słońce" :) Ale z wszystkich przez Ciebie wymienionych moim numerem jeden pozostaje "Zabłądziłam".
    Pozdrawiam,
    bookworm

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam nadzieję znaleźć tutaj Hopeless :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedawno skończyłam "Zabłądziłam" i bardzo mi się podobała :) A "Oddam ci słońce" uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. "Zabłądziłam" Agnieszka Olejnik nie słyszałam, ale po Twojej opinii bardzo chcę przeczytać :) super zestawienie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam tylko ,,Gwiazd naszych wina", przeczytałam całkiem niedawno, ponieważ chciałam obejrzeć film. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same dobre książki na taką okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam zadnej. Zaczne od Greena:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam większość z tych książek i mogę potwierdzić, że są niesamowite! Niedługo mam w planach przeczytanie "Oddam ci słońce".

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze cztery znam i bardzo mi się spodobały
    Pozostałe muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" i "Gwiazd naszych wina" to dwie niesamowite książki, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci :) Obecnie jestem w trakcie czytania "Oddam ci słońce" i zbliżając się do końca jestem coraz bardziej zachwycona tą powieścią! Skłoniła mnie do refleksji, jednocześnie będąc niezwykle emocjonalną i wartościową.
    Zaksiążkowana

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie za serce chwyciła ksiązka Pani Hoover -Maybe Someday. Z twojego rankingu przeczytałam GNW. Resztę znam z blogów itd, ale jeszcze nie miałam okazji przeczytać.

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Z powyższych czytałam jedynie "Eleonorę i Parka", ale zauroczyła mnie ta książka <3


    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. W ''Zaczekaj na mnie'' jestem totalnie zakochana. To dzięki tej książce pokochałam autorkę. ''Zabłądziłam'' nie czytałam, ale zaciekawiłaś mnie. Chętnie sięgnę po polskie New Adult. ''Eleonorę i Parka'' mam w planach, ale naczytałam się, że jest mocno przesłodzona. Aktualnie zaczytuję się w historią pełnych bólu, więc ta pozycja musi poczekać. O ''Oddam ci słońce'' czytałam tyle dobrego, że to pozycja obowiązkowa na ''jak najszybciej''. Za ''Niezbędnik obserwatorów gwiazd'' wezmę się jak spodoba mi się ''Wybacz mi Leonardzie'' tego autora, która aktualne stoi na półce i czeka na swoją kolej. ''Gwiazd naszych wina'' oglądałam film, ale nie zostałam wielką fanką tego filmu. Na książkę niestety nie mam ochoty. ''Co jeśli..'' - książka kolejnej autorki, którą bardzo lubię dzięki trylogii ''Oddechy''. Bardzo mi się podobała. A na koniec ''Trzynaście powodów'' o której słyszałam, że mogłaby być lekturą szkolną. Bardzo mnie ciekawi.
    Ja gdybym miała wypisać wszystkie pozycje o miłości nastolatków, które zrobiły na mnie wrażenie, to chyba bym do nocy wypisywała tytuły. Bardzo dużo mam takich książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkowicie się zgadzam z wyborem "Zabłądziłam", kocham tę historię. Ani trochę natomiast nie zgadzam się z "Niezbędnikiem". Mnie się książka niezbyt podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przeraziłam się, gdy zdałam sobie sprawę, że z tych ośmiu książek przeczytałam pięć! O.o "Zabłądziłam" zachwyciła mnie stylem Olejnik, wspaniałymi bohaterami i pięknym początkiem, ale później poszło jakoś w schemat i przestało mi się podobać. A tak świetnie się zapowiadało! Jednak trzeba przyznać, że to powieść o wiele lepsza od większości banalnych zagranicznych młodzieżówek. "Eleonora i Park" to książka absolutnie urocza i nawet mi się podobała. ^.^ "Niezbędnik..." był w porządku, ale bez fajerwerków, podobnie jak "GNW" (mnie o wiele bardziej podobało się "Szukając Alaskie" Greena). No a "13 powodów" to lektura naprawdę niezwykła i wstrząsająca, wspaniała! Choć też nie jest to do końca powieść romantyczna.
    zaczarrowana

    OdpowiedzUsuń
  24. "Eleonora i Park" bardzo mi się podobała, przeczytałam w kilka chwil, ale było cudownie. <3 "Gwiazd naszych wina" pozostało w mojej pamięci bez większego echa, bo chyba spodziewałam się czegoś, co bardziej we mnie trafi. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. GNW jest romantyczne, ale też strasznie smutne. Jak dla mnie brakuje tu jeszcze "Serca w chmurach" :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z twojej listy przeczytałam jedynie GNW i "Oddam Ci słońce". obie książki zrobiły na mnie duże wrażenie i przede wszystkim zmusiły do przemyśleń, co najbardziej cenię w tego typu literaturze. Za to "Eleonora i Park" czeka na przeczytanie, mam więc nadzieję, że okaże się co najmniej godna uwagi. Bardzo zainteresowałaś mnie również książką "Trzynaście powodów" i dlatego czym prędzej rozpoczynam jej poszukiwania!
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam kilka książek, które wspomniałaś, lecz resztę z pewnością chciałabym poznać.
    Wymieniłaś same dobre tytuły, tytuły godne polecenia w 100%

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Spośród wymienionych przez ciebie czytałam tylko "Gwiazd Naszych Wina", ale wszystkie (oprócz Zaczekaj na mnie) mam w planach :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam tylko jedną przytoczoną pozycję "Trzynaście powodów" i przyznam, że była bardzo poruszającą historią. Zależy mi bardzo na przeczytaniu "Oddam Ci słońce", nie spotkałam złej opinii o tej książce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam Eleonora & Park i Gwiazd naszych wina, widze ze muszę się zapoznać z kilkoma książkami 😊 dodałbym jeszcze Fangirl, Ostatnia piosenka och i Ania z Zielonego Wzgórza ❤

    OdpowiedzUsuń
  31. Znam Eleonora & Park i Gwiazd naszych wina, widze ze muszę się zapoznać z kilkoma książkami 😊 dodałbym jeszcze Fangirl, Ostatnia piosenka och i Ania z Zielonego Wzgórza ❤

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaczekaj na mnie - kocham, kocham, kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mimo że już dawno nastolatką nie jestem... "Zaczekaj na mnie" J. Lynn bardo mi się spodobała :) Więc pewnie reszta pozycji też mi się spodoba,jeżeli wpadną w moje ręce :) Pozdrawiam Pośredniczka z posredniczkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Eleonora... i 13 powodów... już czekają na swoją szanse u mnie :) Sama nie mogę się ich doczekać.
    Pozdrawiam
    Jadwiga
    Zajęcza Nora

    OdpowiedzUsuń
  35. "Oddam ci słońce" to cudowna książka, która na długo zapadła mi w pamięć. Autorka wręcz namalowała ją słowami ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niezbędnik obserwatorów gwiazd koniecznie muszę przeczytać, a od siebie dodałabym jeszcze Szukając Alaski - zrobiła na mnie większe wrażenie, niż Gwiazd naszych wina.

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Dobrze, że nie jestem już młodzieżą i nie muszę tych książek czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Czytałam "Zabłądziłam" i była dla mnie bardzo dobra, natomiast zachwalana "Gwiazd naszych wina" nie bardzo. Tak mam, że jak coś się każdemu podoba to mi nie zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Z całego zestawienia najbardziej lubię Niezbędnik obserwatorów gwiazd, ale Oddam ci słońce i Gwiazd naszych wina też były dobre :D Planuję w najbliższym czasie przeczytać Trzynaście powodów, mam nadzieję, że mi się spodoba (:

    OdpowiedzUsuń
  41. Z Twojej listy czytałem tylko GNW i Niezbędnika obserwatorów gwiazd. Dla mnie to naprawdę świetne książki, chociaż nie wiem, która była lepsza. Obie były bardzo wzruszające i obie kocham ♥
    Jeśli chodzi o resztę - Oddam ci słońce już od września stoi na mojej półce i czeka na swoją kolej. Sięgnę po nią na pewno, w końcu słyszałem o niej tyle pochlebnych opinii! ^^ Jedynym problemem jest to, że nie mam zbytnio czasu na czytanie książek innych niż egzemplarzy recenzenckich, a na dodatek muszę się uczyć do czterech konkursów! xD Ale może w wakacje :D
    Eleonorę i Parka zamierzam sobie kupić, chociaż też nie wiem, kiedy będę miał czas na przeczytanie jej. Słyszałem o niej wiele różnych opinii, więc sam chciałbym sobie wyrobić o niej zdanie. :)
    Co, jeśli i Trzynaście powodów może kiedyś przeczytam, jednak z pewnością nie w najbliższym czasie. Ale bardzo mnie do tych książek ciągnie. xD
    O książkach Zabłądziłam i Zaczekaj na mnie słyszałem bardzo mało, a i nie ciągnie mnie do tych pozycji, także wątpię, że kiedykolwiek je przeczytam.
    Cóż, ogólnie zestawienie naprawdę interesujące i fajne, wiele z nich jeszcze przede mną, ale już nie mogę się doczekać! ^^
    Pozdrawiam! :)
    Otwarta księga

    OdpowiedzUsuń
  42. Czytałam Greena i Quicka - genialni autorzy, uwielbiam ich twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ''Gwiazd naszych wina'' na zawsze pozostaje w sercu :'). ''Co, jeśli...'' przeczytałam jakiś czas temu i chociaż nie uważam tej książki za jakieś arcydzieło, to właśnie podobał mi się ogólny sens tej książki. W ''Niezbędniku obserwatorów'' gwiazd zakochałam się na początku ubiegłego roku i ta miłość nadal trwa :). Reszty książek nie miałam (jeszcze) przyjemności poznać.

    OdpowiedzUsuń
  44. Udało mi się przeczytać większość książek z tego zestawienia.
    Moimi ulubionymi są:
    "Zaczekaj na mnie" (pierwsza książka YA, którą miałam przyjemność przeczytać)
    "Trzynaście powodów" (recenzja na moim blogu)
    "Gwiazd naszych wina"

    Bardzo i to bardzo podoba mi się miesiąc tematyczny luty. Z niecierpliwością czekam na kolejne notki :)

    Zapraszam na mojego bloga: k-jak-ksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Dobre książki, ale może dodać do nich Hoover? :)

    Zapraszam do siebie :)
    http://www.recenzjezpazurem.pl
    Diane Rose

    OdpowiedzUsuń
  46. Zdecydowanie "Próba" Eleanor Catton. Polecam.
    Możesz zajrzeć do mnie, gdzieś na pewno znajdziesz opinię o tej powieści.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja żadnej z nich nie czytałam..co za wstyd..kiedy to nadrobię?:(

    OdpowiedzUsuń
  48. Aż jest mi głupio,ale sama nie miałam przyjemności przeczytania żadnej z powyższych. Nie zawsze lubiłam takie typowo romantyczne młodzieżówki,ale wstyd mi,że nie zapoznałam się z żadną z nich.

    OdpowiedzUsuń
  49. Aż jest mi głupio,ale sama nie miałam przyjemności przeczytania żadnej z powyższych. Nie zawsze lubiłam takie typowo romantyczne młodzieżówki,ale wstyd mi,że nie zapoznałam się z żadną z nich.

    OdpowiedzUsuń
  50. Z Twojej ósemki czytałam tylko "Gwiazd naszych wina" i uwielbiam tą książkę. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  51. Tutaj sytuacja wygląda trochę lepiej niż ostatni, a mianowicie kojarzę większość tytułów xD jednak przeczytałam z nich tylko dwie; "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" (który kilka razy chciałam wyrzucić przez okno) i "Gwiazd naszych wina" (cudowna historia ♥). Jak tak teraz patrzę z perspektywy czasu, to wydaję mi się, że wątek miłosny w "Niezbędniku..." był chyba najciekawszym wątkiem (chociaż nadal nie rozumiem, dlaczego ze sobą zrywali na czas sezonu). "Gwiazd..." przeczytałam, kiedy do kin wchodził film, chciałam się po prostu przekonać, o co tyle szumu... i wpadłam po uszy jak śliwka w kompot! Do tej pory jest jedną z moich ukochanych powieści ♥ U mnie na pierwszym miejscu "Hopeless" Colleen Hoover! Kocham, kocham i jeszcze raz kocham! ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  52. Gwiazd naszych wina mnie nie powaliło...
    Za to KOCHAM E&P i Oddam ci słońce <3
    Pozdrawiam ciepło
    Muminek
    ksiazkowa-dolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Jeśli chodzi o książki o miłości które posiadają sporo mądrych sentencji warto mieć również na uwadze "Chłopak który zakradał się do mnie przez okno" jest to historia która podobnie jak "Gwiazd naszych wina " łapie za serce.

    OdpowiedzUsuń
  54. osobiście polecam jeszcze "Spóźnionych kochanków" Williama Whartona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...