czwartek, 18 lutego 2016

"Tajemna historia" Donna Tartt


Richard Papen, narrator i główny bohater, jest jedynym dzieckiem dysfunkcyjnych rodziców. Mieszka w Kalifornii, gdzie wiedzie nudne i stereotypowe życie. Kończy szkołę średnią i wbrew oczekiwaniom, rozpoczyna studia na medycynie. Szybko jednak stwierdza że to nie to, czego chce od życia i dokładnie wtedy, zupełnie przypadkiem, odnajduje ulotkę reklamową ekskluzywnego college’u w Nowej Anglii. Dzięki swojemu uporowi trafia tam już po kilku miesiącach. Wstydząc się jednak swojego pochodzenia - postanawia nieco ubarwić swoją biografię i pokolorować pochodzenie. Z sukcesem. Następnie dołącza do grupy inteligentnych i nieco ekscentrycznych studentów filologii klasycznej, którzy pod wodzą charyzmatycznego wykładowcy odkrywają sposób myślenia i życia niemający nic wspólnego z monotonną egzystencją ich rówieśników. Kiedy jednak eksperymenty z narkotykami, alkoholem i seksualnością nie przynoszą odpowiedzi... Piątka studentów morduje swojego przyjaciela z roku, spychając go w przepaść. Dlaczego to zrobili? Co nimi kierowało? Gdzie była ich moralność i trzeźwy osąd sytuacji? Ile tak naprawdę musi wydarzyć, aby młodzi ludzie, którzy mają przed sobą całe życie z zimną krwią zabili rówieśnika? "Tajemna historia" Donny Tartt to: zbrodnia, kara i konsekwencje, plus coś jeszcze. Wielkie COŚ "pomiędzy".





Gdybym miała w trzech słowach określić prozę Donny Tartt - byłyby to bogactwo, magnetyzm i pasja. Cieszę się, że miałam już przyjemność zaczytywać się jej "Szczygłem", cieszę się, że powstała lista książek BBC (na której z wielką radością dostrzegłam "Tajemną historię"), i cieszę się także, że dzieła tej autorki są po kolei wznawiane (zaraz po "Szczygle" i "Tajemnej historii" ukazał się "Mały przyjaciel"). Na "Tajemną historię" miałam ochotę od dawna, jednak jej zdobycie graniczyło niemalże z cudem, a ceny na allegro osiągały horrendalne wysokości. Wiedziałam, że dla wielu jest to lektura kultowa i wiedziałam, też że autorka pracowała nad nią dekadę, dlatego czekałam. Czekałam cierpliwie na tę intelektualną ucztę i ją otrzymałam. "Tajemna historia" to jedna z najlepszych książek, jakie miałam okazję przeczytać w całym swoim życiu. Dopracowana, wiarygodna i pochłaniająca. Śmiem nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest lepsza od "Szczygła". To książka wyjątkowa, a może nawet "książka życia"?

Sama powieść rozpoczyna się rewelacyjnie i z każdą stroną - podobnie jak w przypadku "Szczygła" - coraz bardziej wciąga swoją obezwładniającą narracją. Co więcej - czytając ją, niemal utwierdzasz się w przekonaniu, że jest jedną z najlepszych książek w całym czytelniczym życiu. Sama fabuła, jak już wspomniałam wyżej, dotyczy grupy przyjaciół, drobiazgowo wyselekcjonowanych do elitarnego kręgu studentów literatury klasycznej. Są to typowi outsiderzy, wysoko urodzeni i z manią wyższości. Jednak co ciekawe - wszystkie postaci są bardzo zróżnicowane. Donna Tartt dołożyła wielu starań by ubarwić ich biografie i wskazać wielowymiarowość. Osiągnęła też niemal mistrzostwo w budowaniu napięcia. Powiedziałabym nawet, że poszła trochę w ślady Dostojewskiego przy tworzeniu swoich postaci. Każdy z nich jest inny, ale również na swój sposób skomplikowany. To zróżnicowanie charakterów wzbogaca "Tajemną historię" i potęguje wrażenie, że najbardziej interesująca jest właśnie pod względem psychologicznym. Powiem więcej - wydaje się zupełnie nie ważne, że największy sekret opowieści zostaje odkryty na drugiej stronie prologu. Jako czytelnik wciąż trwasz w specyficznym transie, że w tej psychologii kryje się coś więcej, że istnieje głębsza warstwa tajemnicy, którą po prostu musisz odkryć. 

Nie dziwię się, że ta powieść sprzedała się w kilkumilionowym nakładzie, ani tym bardziej, że została przetłumaczona na trzydzieści języków i jest dziś uznawana za jedną z najważniejszych powieści końca XX wieku. "Tajemna historia" jest wspaniałą, głęboką powieścią psychologiczną. W dodatku pięknie napisaną i cudownie opowiedzianą. To intelektualna opowieść o moralności, karze i odkupieniu. Ale też o błędach młodości. Mroczna i uzależniająca, w której powietrze jest gęste i ciężkie od wewnętrznego skomplikowania, a niewątpliwego smaku całej treści dodają ciągłe podszepty autorki. Uwierzcie mi na słowo, pulsująca fabuła - która wraz ze zbliżaniem się zakończenia ukazuje ciężar kolejnych tajemnic - jest w stanie tak zahipnotyzować, że nawet morderstwo uznacie za coś koniecznego.

Tak na koniec gorzką puentą dodam, że "Tajemna historia" nie jest książką dla każdego. Trzeba chcieć odnaleźć się w wielu poplątanych wątkach, lubić nieśpieszną narrację z powolnym rozwojem sytuacji oraz (a może przede wszystkim) drobiazgową analizę psychologiczną postaci. "Tajemna historia" to bardzo udana współczesna wariacja na temat "Zbrodni i kary" Dostojewskiego (którą notabene uwielbiam). To historia wspaniałą, sącząca, błyskotliwa, pełna znaczeń i błogiej przyjemności płynącej z lektury, która zasługuje na to, byście ją poznali. Oczarowała mnie i wciąż jestem pod wrażeniem. Dlatego polecam, nakłaniam, nalegam...


___________________________________________________________________________
Donna Tartt, Tajemna historia, stron 608, Wydawnictwo Znak Literanova, 2015
Przekład: Jerzy Kozłowski

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Księgarni internetowej "Książka i prezent"




Książkę z korzystnym rabatem kupisz na:
(kliknij w grafikę aby przenieść się do strony produktu)

Przy zakupie książek o łącznej wartości 65 zł, zestaw 4 kolorowych zakładek HELP gratis! Więcej





24 komentarze:

  1. Ksiązka trafia na moją liste. Bardzo lubie, kiedy sa analizy psychologiczne postaci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny raz czytam pochlebną opinię o prozie Donny Tartt i zaczynam żałować, że dotąd nie poznałam żadnej z jej książek. O "Tajemnej historii" usłyszałam właśnie dzięki liście 100 BBC i z twojej recenzji wynika, że powieść jest równie dobra, jak się zapowiada.

    Pozdrawiam :)
    miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci Mika, że czytając Twoją recenzję miałem taką refleksję, ze udzielił Ci się klimat Tartt, bo wprowadzasz taki intrygujący klimat i gdybym juz wcześniej nie został zachęcony do tej książki, to skutecznie byś mnie zaintrygowała w tym momencie. Też odczuwałem podobny klimat zaraz po lekturze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki Donny Tartt mają przepiękne okładki! Z wszystkich tych książek najbardziej ciekawi mnie "Mały przyjaciel", choć i recenzją "Tajemnej historii" mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zbrodnię i karę więc może i to przypadłoby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoją recenzję przeczytałam z wielką przyjemnością. Widać, jak lektura Cię pochłonęła i nie jest to pierwszy lepszy osąd. Świetna rekomendacja! Przeczytam z dużą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już miałem napisać, że autorka wydaje książki z zawrotną prędkością, bo dopiero był "Szczygieł", a tu 2 kolejne. Jednak widzę w wiki, że to 3 i tylko 3 książki autorki, więc na następne fanom przyjdzie trochę poczekać. No cóż, ale skoro wszystkie 3 są tak dobre to może nie tak strasznie?

    W każdym razie z autorką będę się chciał zapoznać, ale o ile myślałem, że zacznę od "Szczygła", tak teraz, świetną i zachęcającą recenzją wbiłaś mi ćwieka. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście, że jest lepsza od Szczygła. Może warto było poszukać w bibliotece?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie do niedawna też nie zdawałam sobie sprawy, że jest na liście BBC! Kurcze, tyle się już nasłuchałam o autorce, że chyba muszę się wypiąć (za przeproszeniem) na bibliotekę i kupić swój egzemplarz :D Wydaje mi się, że to akurat będzie książka dla mnie, przy takich pozycjach właśnie nie wymagam akcji, tylko lubię się rozkoszować słowem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie...Okładka mnie przyciągała, a twoja recenzja jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że powinnam sięgnąć po tę książkę!
    Buziaki! :*
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie czytałam nic tej autorki..ale ciekawie się zapowiada..

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo, bardzo chętnie przeczytam. To fabuła bardzo w moim stylu, trafiająca do mnie, więc koniecznie muszę poszukać tej książki. Chyba daruję sobie bibliotekę i kolejki, od razu kupię własny egzemplarz. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Psychologię uwielbiam, nieśpieszna narracja mi nie przedzkadza i określenie "książka życia" narobiło mi ogromnego apetytu. Razi mnie jedynie wzmianka o "Zbrodni i karze" bo jeśli mam być szczera książki nie dałam rady skończyć. Możliwe ze byłam za mocno uprzedzona do lektur w szkole i wydaje niewłaściwe osądy ale trochę przeraza mnie to porównanie. Mam rozumieć że dotyczy samej historii i fabuły a styl jest, powiedzmy, bardziej przystępny?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To COŚ mnie do tej książki przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam same zachwyty na temat twórczości Donny Tartt, sama posiadam egzemplarz "Małego przyjaciela" i nie mogę się doczekać lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsza rzecz na jaką zwróciłam uwagę to przpiękna okładka, taka oryginalna. uszę przyznać, że z początku jej opis mnie jakoś nie przekonał do tej książki, jednakże twoja recenzja już tak. Uwielbiam gdy autor potrafi zbudować napięcie i widzę, że w tej historii jak najbardziej to dostanę. Dlatego mam zamiar przeczytać tą książkę, jak tylko będę miała okazję. Nie miałam jeszcze przyjemności czytać nic od tej autorki, więc może właśnie z tą ksiażką zacznę swoją przygodę :)
    Pozdrawiam,
    czas-dla-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam takie same odczucia po przeczytaniu Tajemnej historii. Za to o Małym przyjacielu nie słyszałam, aż wstyd. Mam nadzieję, że niedługo się z nim zapoznam : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba nikt nie potrafi tak pięknie pisać recenzji jak ty. Po przeczytaniu recenzji zastanawiam się czemu jeszcze nie sięgnęłam po tą książkę?!
    Pozdrawiam ^-^

    OdpowiedzUsuń
  19. Koniecznie muszę poznać prozę autorki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Po takiej recenzji to tylko pozostaje zastanawiać się dlaczego jeszcze się tego nie czytało! I jak najszybciej postaram się dorwać książkę:)!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę w końcu przeczytać książkę "Szczygieł" tego autora. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  22. Ah ten mój wiek! Dostojewski, to nie moja półka. Aż tak daleko jeszcze nie sięgam. W "Tajemnej historii" najbardziej zaciekawił mnie wątek psychologiczny bohaterów. Może ktoś w tej chwili uzna mnie za świra, ale lubię czytać (i oglądać ^^) wszystko, co zawiera w sobie nutkę psychologii. Uważam, że są to bardziej wartościowe powieści, niż głupie romansidła (które wprost kocham i mogę czytać je całymi dniami ♥). Martwi mnie jednak dostępność powieści... w mojej miejscowości na 100% nie znajdę jej w bibliotece, a jak na razie dałam sobie szlaban na kupowanie książek (ciekawa jestem, ile wytrzymam? Ja i mój portfel?) ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam w planach przeczytać wszystkie książki tej autorki, ale niestety nie mam jeszcze żadnej na swoich półkach :) + okładki są niesamowite <3
    Pozdrawiam ;)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem świeżo po lekturze.Mam za sobą też "Szczygła" oraz "Małego przyjaciela". "Tajemna historia" okazała się najlepszą pozycją autorki. Była szczegółowa, ale pojawiło się napięcie, oznaka, że bohaterowie żyją. Tego autorka poskąpiła pozostałym książkom. Zgodzę się, to nie książka dla każdego. Opasłe tomisko, nieraz zbyt rozdrobnione wątki - kto nie lubi "wleczenia się" lektury, niech odmówi sobie czytania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...