czwartek, 3 marca 2016

"Sześć serc" L.H. Cosway



"(...) tajemnica jest lepsza niż prawda. Dlaczego więc nie żyć magią? Dlaczego nie być znów dzieckiem i nie wierzyć w fantazje? Życie jest fajniejsze z odrobiną dymu i luster."


Kiedy myślę o iluzjoniście, oczami wyobraźni widzę zazwyczaj eleganckiego, ubranego w smoking lub dobrze skrojony garnitur pana z magiczną różdżką i cylindrem. Czasem widzę też szalonego Davida Copperfielda z burzą kruczoczarnych włosów i bardzo przenikliwym spojrzeniem... A co się dzieje w chwili, gdy iluzjonista pojawi się w książce? W dodatku ma 27-lat, jest bardzo przystojny, mroczny, tajemniczy, inteligentny i uroczo ironiczny? Tak, dokładnie to, o czym sobie teraz pomyśleliście ;) Jego spektakularne sztuczki robiły na mnie wielkie wrażenie... I za każdym razem starałam się je rozwikłać. Niestety bezskutecznie ;) 

Tak naprawdę, to nigdy nie miałam możliwości uczestniczyć w show iluzjonistycznym (choć bardzo bym chciała). Dlatego lektura "Sześciu serc" sprawiła mi tak wielką przyjemność. Pozwoliła na chwilę zapomnieć o codzienności i przenieść się w inny, lepszy i barwniejszy wymiar... "Sześć serc" po prostu sprawiło, że bawiłam się świetnie! Przyczepiłabym się jedynie do wydawniczego opisu książki, który po pierwsze: błędnie sugeruje, że narratorem powieści jest mężczyzna (właśnie iluzjonista-Jay), a po drugie: że nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy będzie to thriller, sensacja czy coś metafizycznego... Och te książkowe blurby!

Pozwólcie, że rozwieję wasze wątpliwości - choć jednocześnie nie zdradzę zbyt wiele, żeby nie odbierać wam frajdy płynącej z lektury ;). Całą historię opowiada nie Jay, a Matilda. Lekko ponad dwudziestoletnia, nieśmiała, skromna, i pełna kompleksów - ze względu swoją na traumatyczną przeszłość, po której na jej ciele pozostała szpecąca blizna. Ta sympatyczna i sarkastyczna dziewczyna, której ciekawość zbyt często prowadzi ją w kłopoty, poza szukaniem miłości na internetowych portalach randkowych, pracuje jako sekretarka w kancelarii prawnej swojego ojca. No a do tej właśnie kancelarii, pewnego dnia zawita "nasz" Jay... Jay Fields - i zarazem niekwestionowana gwiazda tej książki - to iluzjonista, mentalista i charyzmatyczny... oszust. To też skomplikowany, unikalny i emanujący seksem bohater, który zawróci w głowie nie jednej czytelniczce ;) (nie)spodziewanie para zakochuje się w sobie, a ich uwypuklony wątek miłosny wzbogacony o kilka nasyconych pożądaniem scen, przeobraża tę książkę w pełen pikanterii romans, w którego tle wciąż pobrzmiewa pewien dramat sprzed lat...

Klimat pełen seksualnego przyciągania, nieświadomości, iluzji, magicznych sztuczek, ludzkiej psychologii i intrygującej przeszłości uwiódł mnie i skupił całą moją uwagę, mimo, że początkowa sztywność narracji i nieprzekonujące tłumaczenie nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia. Na szczęście było tak tylko na początku. Z biegiem czasu całkowicie przepadłam i zatraciłam się w świecie Jay'a iluzjonisty. Powiem więcej - uwielbiam pasję tej historii i mam wielką nadzieję, że już wkrótce w naszym kraju pojawi się druga część tej 6-tomowej(!) serii - "Hearts of Fire", która opowiadana będzie z perspektywy właśnie... Jay'a. Och, nie mogę się doczekać!

"Sześć serc" to świetnie nakreślony i przepełniony erotycznym napięciem romans, a zarazem unikalna, intensywna i całkowicie wciągająca historia o iluzjoniście łaknącym zemsty. Polecam gorąco, szczególnie fankom zmysłowych doznań. Jednak pamiętajcie, że jest to książka przepełniona iluzją, a sztuka magii opiera właśnie na zaskoczeniu i zadziwieniu - dlatego tak ważne jest zachowanie sekretu wykonania triku! Odradzam więc zbyt wnikliwe zagłębianie się w zarys fabuły, bo kluczem do rozwiązania zawartej w tytule zagadki jest... samodzielne skupienie uwagi na treści ;) Moi drodzy, polecam czytać "Sześć serc" bardzo uważnie, lecz jestem przekonana, że niezależnie od tego, zakończenie i tak totalnie Was zaskoczy! Pytanie tylko, czy zaryzykujecie i dacie się oszukać? ;)


"Zatracam się w tym wspaniałym mężczyźnie, który zmienił moje życie w przygodę i pokazał mi jego cuda."



___________________________________________________________________________
L.H. Cosway, Sześć serc, stron 480, Wydawnictwo Filia, 2016
Przekład: Katarzyna Agnieszka Dyrek


Za pasjonującą lekturę dziękuję Księgarni internetowej ferdico.pl


(kliknij w grafikę by przenieść się do strony z książką)



27 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka zaskakująca. Szukałam długo jakieś książki w księgarni i ta wpadła w moje dłonie. Totalne zaskoczenie, że opowiada ja kobieta. Osobiście z którą się utożsamiam. Polecam

      Usuń
  2. Kurcze, miałam sobie odpuścić ten tytuł, al teraz już sama nie wiem :/ Filia ogólnie wydaje słabe erotyki/romanse z New Adult, ale tym razem może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę się doczekać aż przeczytam tę książkę. Od premiery czekam. Bardzo się cieszę. Smutno mi tylko że jak przeczytam będę musiała czekać na drugi tom potem na trzeci ;( No ale cóż nie przeskoczę tego ;)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to umiesz człowieka zainteresować. Muszę dopaść tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo bardzo pochlebnej i przekonującej recenzji, jakoś nie do końca czuję, że książka przypadłaby mi do gustu. Chyba za dużo erotyków i romansów po prostu ostatnio czytałam :) Może za jakiś czas się skuszę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. I mnie opis nieco ogłupił. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać, na szczęście teraz nie tylko wiem, ale jestem też w 100% przekonana :-)
    Pozdrawiam!
    W krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow wydaje się idealną lekturą dla mnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się oryginalnie i intrygująco - chyba dam się skusić. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie też myślałam, że narratorem będzie mężczyzna. I druga rzecz - nie miałam pojęcia, że to aż 6-tomowa seria - nieźle ;) Mam nadzieję, że wkrótce przeczytam :D
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka jest fenomenalna!
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Już zaryzykowałam i nie żałuję. Może nie byłam w 100% zadowolona, ale frajdę z czytania miałam niesamowitą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Emm... erotyczne napięcie, romans, emocje, uczucia...! Nie, nie chce ;p
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie mam zacząć tą książkę. Mam nadzieję, że też mi się spodoba i mnie zaskoczy :)Okładka jest genialna!
    Pozdrawiam :)

    http://wszystkocowiemoksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam przeczytać tę książkę, ale po Twojej recenzji chyba jednak nie czuję się przekonana. To chyba jednak nie jest to, czego szukałam w tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to mnie teraz zachęciłaś! Gdyby nie Twoja recenzja, prawdopodobnie nie wiedziałabym, że ta książka jest tak wspaniała i nie brałabym pod uwagę jej lektury! Cóż, mój portfel pewnie się nie ucieszy, ale cóż... Dla takiej książki chyba warto mu się narazić :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem jak najbardziej na tak! Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ale teraz bardzo chcę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy tylko zobaczyłam tę powieść w zapowiedziach Wydawnictwa wiedziałam, że to coś dla mnie. Sama okładka jest tajemnicza i gdyby nie opis i recenzje, nie wiedziałabym do końca czego się spodziewać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie muszę kupić tą książkę! Boję się tylko co mój portfel na to powie. Coś czuję, że ta książka porwie mnie bez reszty. Nie czytałam jeszcze nigdy książki, gdzie bohater byłby iluzjonistą. Nie wiem czy tylko ja, czy inni też. Nie mniej jednak jest to coś oryginalnego i na pewno znajdzie się w mojej ręce!
    Pozdrawiam,
    swiat-pelen-liter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka rzuciła mi się w oczy przy (któryś z kolei) zapowiedziach, ale nie wzbudziła we mnie żądzy posiadania, pewnie przez Nie trafny opis. Jednak przekonała mnie iluzja ^^ uwielbiam zagadki i sztuczki magiczne, a dodając do tego wszystkie szczyptę miłości i pożądania autorka trafiła w dychę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo chcę przeczytać tę książkę, wszystko w niej mnie woła i kusi. Myślę, że wpisze się ona w moje gusta czytelnicze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że można by wyrzucić ten erotyczny wątek, zostawić tylko delikatniejszy romansowy i książka tez byłaby świetna, szkoda, że na fali erotyków teraz jest to wciskane do każdej książki. Nie mniej jednak magia, iluzjoniści i cała ta otoczka to zdecydowanie coś co mnie kupuje ;>

    OdpowiedzUsuń
  22. Już widziałam tą książkę kilka razy i szczerze mnie intryguję. Na pewno przeczytam. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka już wylądowała w schowku w księgarni internetowej, dzięki Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio zainteresowałam się tą powieścią więc bardzo możliwe, że po nią sięgnę w najbliższym czasie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na razie odpuściłam sobie romanse, zwłaszcza te pikantniejsze, ale może po jakimś czasie do nich wrócę, bo obok takiej recenzji nie sposób przejść obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...