niedziela, 18 września 2016

"Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas

"Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas

Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią, poluje i następnie sprzedaje skóry upolowanych zwierząt, by wykarmić i utrzymać dwie okropne siostry i chorego ojca. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Historia zaczyna się w momencie kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka - wilka, pod którego postacią ukrywał się faerie, czyli ktoś, kogo nie powinna była zabijać... Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. By uniknąć śmierci Freya zgadza się na przeprowadzkę do magicznej, niebezpiecznej krainy Prythian, którą zna tylko z legend i gorzkich plotek ludzi z wioski...

Uwielbiam baśnie i szczerze przyznaję, że to ta wariacja Sarah J. Maas na temat baśni o "Pięknej i Bestii", którą zastosowała w "Dworze cierni i róż", skłoniła mnie do przeczytania tej powieści. Skusiłam się i wcale tego nie żałuję. Ta baśniowo-fantastyczna lektura wprowadziła mnie w piękny świat i sprawiła, że trudno było mi się od niej oderwać. Napisana prosto, lekko i z polotem okazała się świetną rozrywką. Oczywiście główny wątek, czyli motyw zaczerpnięty z "Pięknej i Bestii" został przez autorkę trochę przerobiony i pozmieniany, Sarah J. Maas jednak idealnie wyważyła historię nadając jej akcję, dodając szczyptę tajemniczości, trochę niebezpieczeństwa i wprowadzając nowe magiczne wątki. Podobało mi się również w jaki sposób autorka opisała niezwykłe stworzenia oraz świat "za murem", czyli miejsce pełne piękna i niespotykanej nigdzie magii, obrzędów, czy zasad, ale również obszar, w którym rządziły intrygi złych istot i ciągła walka o władzę. 

Książkę można podzielić na dwie części, które są nierozerwalnie splecione z istnieniem tytułowego dworu. Początkowo fabuła toczy się powoli i spokojnie, a świat poznajemy poprzez perspektywę dziewczyny, która wychowała się na opowieściach o okrutnej naturze złych wróżek. Druga część jest już natomiast bardziej niebezpieczna i mroczna - tutaj wszędzie czai się śmierć. Owszem, zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest to historia, którą z powodzeniem można zamknąć w jednym tomie, jednak z drugiej strony, cieszę się, że powstanie drugi tom i że będę miała szansę powrócić do tego barwnego świata pełnego barwnych bohaterów, dworskich gierek, intryg i magii, która sprawia że lektura wciąga i nie sposób się oderwać :)

"Dwór cierni i róż" to oparta na ciekawym pomyśle, zręcznie nakreślona baśń fantasy dla romantyczek, w której pierwsze skrzypce gra przeznaczenie oraz miłość. Jeżeli więc ktoś, podobnie jak ja, lubi wariacje na temat baśni, historie o miłości, magicznych światach, czy klątwie, która ciąży nad losem bohaterów - polecam. To całkiem fajny początek ciekawie zapowiadającej się serii, który skutecznie rozbudzi apetyt na kolejną część.

_________________________________________________________________________
Sarah J. Maas, Dwór cierni i róż, stron 524, Wydawnictwo Uroboros, 2016
Przekład: Jakub Radzimiński

Książkę do recenzji przekazała Księgarnia internetowa TaniaKsiazka.pl
(kliknij w grafikę aby przenieść się do strony produktu)

42 komentarze:

  1. Wahałam się czy się za nią rozejrzeć. Teraz już wiem, że mogę spokojnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W JAKI SPOSÓB ZOSTAŁEM ZWYCIĘZCIEM PO TAKIM POWAŻNYM NIEPOWODZENIU PRÓBY POŻYCZKI.

      Czuję się tak błogosławiony i spełniony. Nie chciałam ubiegać się o pożyczkę, o której słyszałem, ponieważ wszystko wydaje mi się zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe, ale byłem przekonany i zszokowany, gdy mój przyjaciel w moim miejscu pracy otrzymał pożyczkę od Progresive Loan INC. I obaj to potwierdziliśmy i ja również zgłosiłem się, dziś jestem dumnym właścicielem mojej firmy i zarabiam na pieniądze dla mojej rodziny i szczęśliwej mamy. Cóż, jestem Annie Joe po imieniu z Pauls Valley w Oklahomie. Jako samotna mama z trojgiem dzieci trudno było znaleźć pracę, która mogłaby zająć się mną i moimi dziećmi, a ja miałem tak dużo rachunków do zapłacenia, a żeby było najgorzej, miałem zły kredyt, więc nie mogłem uzyskać pożyczki od żadnego Bank. Miałem ideał, aby założyć firmę jako fryzjer, ale nie miałem kapitału na rozpoczęcie, wypróbowałem wszystkie rodzaje banków, ale nie wyszło, dopóki nie zostałem skierowany przez mojego współpracownika do godsent godsent kredytodawcy reklamy, aby dać pożyczkę w 2 % oprocentowanie. Wysłałem do nich wiadomość e-mail z oficjalnym adresem e-mail (progresiveloan@yahoo.com) i natychmiast otrzymałem odpowiedź, a moja pożyczka została zatwierdzona, a ja zostałem skierowany na stronę banku, gdzie wypłaciłem moją pożyczkę bezpośrednio na moje konto. Krótko mówiąc, jestem dumna ze swojej firmy zajmującej się stylizacją włosów i obiecuję światu dowieść, jak zmieniło się moje życie. Jeśli potrzebujesz jakiejkolwiek pożyczki, radzę skontaktować się z Progresive Loan INC i uzyskać wsparcie finansowe E-mail: progresiveloan@yahoo.com OR Call / Text +1 (603) 786-7565


      Usuń
  2. Jestem oczarowana ta historią. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam tę ksiązkę mojej koleżance na urodziny. Jak ją przeczyta, pożyczy mi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam tę książkę z dwa miesiące temu i jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać. Jednak gdy będę mieć czas, to nikt mnie od niej nie odciągnie. Uwielbiam, jak Sarah przerabia bajki z dzieciństwa na mroczniejsze i - jak dla mnie - ciekawsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to chyba mieszanka idealna - ponowne opowiedzenie baśni o Pięknej i Bestii (której disneyowską ekranizację uwielbiam), no i oczywiście fenomenalny styl pisania przecudownej i jedynej w swoim rodzaju Sarah J. Maas <3
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę brzmi bardzo zachęcająco.. ;) chyba się skuszę!
    Pozdrawiam
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzięłam się za to nie znając innych książek Mass (które swoją drogą nijak mi się nie podobają) i przepadłam. Skończyłam czytać w środku nocy, i odetchnęłam z ulgą, bo ta "druga część" była mistrzowska, tak trzymała w napięciu <3 Masz rację, można by zamknąć to w jednym tomie.. ale wtedy nie dostałabym więcej mojego ulubionego, ukochanego Ryhsa, którego mam nadzieję spotkać w drugim tomie, i liczę, że będzie go o wiele więcej <3

    Serdecznie pozdrawiam ;)
    Q.

    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Druga zdecydowanie lepsza. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. baśń fantasy dla romantyczek? Hmm.. ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mogę przez to przebrnąć.. poważnie - jestem zawiedziona tą pozycją, a tak bardzo chciałam ją mieć:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam już tę książą w planach, naczytałam się o niej samych dobrzych rzeczy, nie mogę się doczekać kiedy ja ją ocenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Baśniowy świat mnie zdecydowanie przyciąga i chętnie przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o tej książce, ale cały czas mi z nią nie po drodze. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam tę książkę, słyszałam już baaaaardzo dużo dobrego na jej temat. Zwłaszcza, że świat baśni to coś, co kocham. <3
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. W planach czytelniczych książka jest, jednak wiadomo, jak to z tymi planami - dużo książek, mało czasu. Mam nadzieję, że znajdę kiedyś te kilka chwil na "Dwór..." ;)
    Pozdrawiam :*

    http://karolilka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej pisarki posiadam książkę „Szklany tron” bardzo zachwalany na różnych portalach i blogach. „Dwór cierni i róż” też mnie zaciekawił, a po Twojej recenzji wiem, że to książka dla mnie. Jeżeli po przeczytaniu „Szklanego tronu” będę pewna co do stylu pisarki, na pewno sięgnę po „Dwór cierni i róż”.

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Fenomen tej autorki jest dla mnie absolutnie niezrozumiały. Absolutnie! Język jest tak toporny i tak żenująco prosty, że czytasz i myślisz, że coś we wszechświecie poszło nie tak.
    Nie czytałam "Dworu cierni i róż" i po "Szklanym tronie" nie mam zamiaru. Nonsens na nonsensie, trójkąt oparty na uczuciach, których nie da się współodczuwać, kompletny brak umiejętności budowania napięcia i tak zwanej atmosfery.
    Czy w blogosferze ktokolwiek jeszcze wyciera sobie tyłek takim papierem toaletowym? Bo ja na każdym kroku widzę same ochy i achy, a nie sądzę, że jestem jedyną osobą, której twórczość Maas się w ogóle nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ami Ami, gdzie zniknęłaś. Bligosfera czeka☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! Gdzie jesteś, gdzie?

      Usuń
  19. Nie miałem okazji jeszcze czytać Dworu Cierni. Może kiedyś.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój pierwszy książkowy konkurs https://www.strefatrelaksu.pl/aktualne/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przeczytać tę książkę! :D
    A tak w ogóle, to Ami gdzie jesteś? :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  22. Ami kochana gdzie się podziewasz? :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Raczej odpuszczę sobie tę książkę, nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialna, genialna i jeszcze raz genialna! już czytam drugą część świeżo przywiezioną do biblioteki !

    OdpowiedzUsuń
  25. Książka jeszcze nadal przede mną, ale czytałam o niej póki co same pozytywne recenzje. Na pewno jak znajdę wolną chwilę, to zabiorę się za nią :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Z jednej strony mam wielką ochotę, żeby przeczytać tą pozycję, z drugiej jakoś boję się, że do mnie nie przemówi :/
    P.S Brakuje nam twoich recenzji w blogosferze :(

    http://poczytajmycos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Po ładnym opisie wnioskuję, że to taki rodzaj fantasy, jaki lubię najbardziej - muszę przyjrzeć się tej pozycji dokładniej! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Już od dłuższego czasu chciałam się za to zabrać, ale jakoś brakowało czasu, teraz po przeczytaniu Twojej recenzji tym bardziej muszę się zmobilizować do przeczytania tej książki!

    http://niepoprawnarecenzentka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Coś mi się wydaję, że ta książka nie jest dla mnie.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  30. Opinie o tej serii są naprawdę różne, ale Kot mi cały czas ją poleca. Jednak boję się tego romansu. :'D

    Pozdrawiam jeżowo
    Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak znajdę chwilę wolnego czasu to na pewno to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ogromną ochotę na przeczytanie tej książki od dawna, jednak jakoś mi z nią nie po drodze. Uwielbiam serię "Szklany Tron" i mam wrażenie, że "Dwór cierni i róż" także mi przypadnie do gustu. Muszę go w końcu kupić i przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  33. Przeczytałem tą książkę kilka razy bo jest super.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoją obecność potwierdzisz pozostawionym komentarzem ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...