niedziela, 31 stycznia 2016

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2016



Zgodnie z jednym z punktów zawartych w moich postanowieniach noworocznych (tych tutaj) - od tego roku postaram się publikować podsumowania miesiąca :) Nie mam pojęcia jak będzie z konsekwencją, ale - jak na razie posiadam wiele zapału i chęci ;) Nie ukrywam, że jednym z takich głównych powodów publikowania tych postanowień, jest wyłonienie najlepszej książki przeczytanej w danym miesiącu, co z drugiej strony ma też trochę ułatwić przygotowanie późniejszego podsumowania roku, którego przygotowanie i opracowanie 2015 zajęło mi naprawdę sporo czasu... ;p


CZYTANE W STYCZNIU:

1. "Bliźnięta z lodu" S.K. Tremayne ★★★★★✩✩✩✩✩ - recenzja
2. "Farma" Tom Rob Smith ★★★★★★✩✩✩✩ - recenzja
3. "Amber" Gail McHugh ★★★★★★★★✩✩ - recenzja przedpremierowa
4. "Najdłuższa podróż" Nicholas Sparks ★★★★★★★✩✩✩ - recenzja
5. "Barwy miłości. Czerwień" Kathryn Taylor ★★★★★★★★✩✩ (recenzja w lutym)
6. "Raven" Sylvain Reynard ★★★★★★★✩✩✩ (recenzja w lutym/marcu)
7. "Tajemna historia" Donna Tartt (w trakcie czytania)


KSIĄŻKA MIESIĄCA:

Niewątpliwą pretendentką jest Donna Tartt ze swoją "Tajemną historią", jednak z powodu, że wciąż się nią zaczytuję... Za najlepsze książki przeczytane w styczniu uznaję: pełną namiętności, wciągającą, fascynującą i przytłaczającą emocjami "Amber" oraz  "Barwy miłości. Czerwień" - takie książki czyta się przede wszystkim dla przyjemności, a te są czystą przyjemnością. To soczyste kąski obłędnej namiętności! Uwierzcie mi na słowo: Czerwień jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki, a dzięki Amber wpadniecie w emocjonalny rollercoaster :)


CZYTELNICZY ZAWÓD MIESIĄCA:

Żadnej z przeczytanych książek nie mogę nazwać najgorszą - to był miesiąc dobrych książek i każdą z powyższych pozycji Wam polecam. Jednak rozczarowaniem okazały się dla mnie "Bliźnięta z lodu" oraz "Farma" - mimo kilku atutów w obu tych przypadkach liczyłam na zdecydowanie więcej. Zwłaszcza, że tak wiele osób się nimi zachwyca ;)




O STYCZNIU, czyli mniej lub bardziej składnych słów kilka ;)

Jak widzicie w styczeń pod względem mojego czytelnictwa prezentuje się nadzwyczaj MARNIE. W styczniu udało mi się przeczytać zaledwie 5 książek (6 to Amber - czytana tak naprawdę jeszcze w grudniu, a z 7 jestem w trakcie). Mam jednak nadzieję, że to tylko chwilowa zła passa i że w lutym będzie lepiej ;) 

Jeżeli chodzi o samo blogowanie to styczeń okazał się miesiącem iście świątecznym i konkursowym :) Po pierwsze - w styczniu minęło dwa lata. DWA LATA! Odkąd na moim blogu pojawił się pierwsza opinia. I z tej właśnie okazji opublikowałam post iście chwalipięcki - 2. urodziny bloga! Kto nie czytał to zapraszam ;) Po szampańskich urodzinach zaprosiłam Was na konkurs urodzinowy, w którym do wygrania jest aż 6 książek, a tuż za chwilę na rozdanie, w którym oddaję w Wasze ręce "Życie i śmierć" S. Meyer, czyli nową wersje kultowego już "Zmierzchu" :) Zapraszam do wspólnej zabawy!

W styczniu podsumowałam też Klucznika 2015 oraz COT 2015, i wyłoniłam zwycięzców :) A następnie zaprosiłam Was do nowych odsłon tych wyzwań i cieszę się, że tak wiele osób ponownie zechciało wziąć w nich udział :) W tym miesiącu popisałam sobie też okołosiążkowo (co bardzo lubię :)). Przedstawiłam Wam więc swoje czytelnicze i blogowe plany na najbliższy rok, ujawniłam swoją niecną listę "must read" i podzieliłam się z Wami 6 powodami, dla których warto czytać klasykę ;) Licznik wyświetleń bloga również sobie pięknie poskakał i w tym miesiącu przekroczył cudowne 32 000 :) BARDZO dziękuję! Cieszę się, że mogę się z Wami podzielić swoja pasją :) 

Jeżeli chodzi o nowe książki to styczeń obfitował w wiele kuszących premier, (styczniowa chciejka tutaj) z których kilka(naście) trafiło na moje półki :) I tak sobie myślę, że dawno nie było tutaj stosiku... Chcielibyście jakiś? ;) Soczyście zaczytanego LUTEGO Wam życzę! 




Styczniowa grafika na rozluźnienie ;)



I coś do posłuchania ;)




* * *

A jaki dla Was był ten styczeń?

Ile książek udało się Wam przeczytać i które z nich wspominacie najlepiej? :)




piątek, 29 stycznia 2016

[zakończone] ROZDANIE u Ami. - wygraj "Życie i śmierć"


WYNIKI >tutaj<

_____________________________________________



baner konkursowy


Z okazji 10. rocznicy wydania Zmierzchu Stephenie Meyer stworzyła Życie i śmierć 
– zupełnie nową, zdumiewająco śmiałą wersję legendarnej już powieści, 
wersję, która z pewnością zaskoczy i zachwyci czytelników!




"Życie i śmierć" Stephenie Meyer, czyli nowa wersja kultowego już "Zmierzchu", o której pisałam TUTAJ i która swoją premierę mieć będzie 3 lutego - początkowo miała się pojawić jako jedna z nagród w konkursie urodzinowym (trwającym TUTAJ). Zdecydowałam jednak, że poświęcę tej książce całkiem inną zabawę ;)



Rozdanie polega wyłącznie na zgłoszeniu się i zaobserwowaniu bloga oraz zamieszczeniu na swojej stronie/blogu/facebooku/google+ (gdzie Ci wygodniej, możesz też wszędzie☺) konkursowego baneru podlinkowanego do tego postu. Proste? Proste! :)




WZÓR ZGŁOSZENIA
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner (link):
Mój e-mail:





"Życie i śmierć" do niniejszego rozdania ufundowało Wydawnictwo Dolnośląskie!




Regulamin "Rozdania u Ami.":
  1. Organizatorem rozdania jest Ami. autorka bloga recenzjeami.blogspot.com
  2. Fundatorem nagrody jest Wydawnictwo Dolnośląskie
  3. Nagrodą w konkursie jest nowy egzemplarz książki "Życie i smierć" autorstwa Stephenie Meyer.
  4. Rozdanie trwa od 29.01.2016 r. do 21.02.2016 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
  5. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest dołączenie do obserwatorów bloga recenzjeami.blogspot.com lub polubienie fanpage bloga na facebooku
  6. Należy umieścić baner konkursowy na swoim blogu/udostępnić w g+ lub na FB.
  7. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada bloga oraz adres korespondencyjny na terenie Polski.
  8. Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania. 
  9. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 7 dni od daty zakończenia zabawy.
  10. Jeśli zgłosi się mniej niż 15 osób - rozdanie zostanie anulowane.
  11. Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 3 dni, wylosuję inną osobę.




Zapraszam i życzę powodzenia!

Jeżeli rozdanie przypadnie Wam do gustu postaram się o więcej takich zabaw ;)



* * *

Przypominam również o trwającym właśnie konkursie z okazji 2. urodzin bloga - do wygrania jest aż 6 książek! A o wygranej decyduje losowanie, więc każdy ma szansę - niezależnie od udzielonej odpowiedzi na zadanie konkursowe ;) Wystarczy wziąć udział w zabawie! Więcej TUTAJ




środa, 27 stycznia 2016

[zakończony] Happy Birthday! KONKURS na 2. urodziny bloga Recenzje Ami

baner konkursowy




Około tydzień temu w TYM poście świętowaliśmy 2. urodziny bloga :)

Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa, za komentarze i gratulacje!
Ten blog bez Was by nie istniał. 
To właśnie Wy dajecie mi natchnienie i motywację do dalszego pisania.
DZIĘKUJĘ!

Zapraszam serdecznie na konkurs urodzinowy zorganizowany we współpracy z: Wydawnictwem Prószyński i S-ka, Wydawnictwem Akurat, Wydawnictwem Marginesy oraz Wydawnictwem Otwarte 




NAGRODY

Urodziny to wyjątkowe święto, dlatego przygotowałam dla Was coś specjalnego :) Daję Wam możliwość wybrania sobie nagrody spośród 6 tytułów przedstawionych na grafice powyżej (baner konkursowy). Ilość wybranych tytułów nie jest ograniczona, więc możecie wybrać tylko jedną książkę lub wybrać je wszystkie ;) 

Dla każdej książki przygotuję osobne losowanie i wylosuję jedną osobę, a więc - będzie 6 zwycięzców! Jak szaleć to szaleć, prawda? :)

W puli nagród znalazły się:
(kliknij w tytuł, by przenieść się na stronę z recenzją lub opisem danej książki)




ZADANIE KONKURSOWE:

Musicie zabawić się w jasnowidza i przewidzieć, która recenzja na blogu miała najwięcej odsłon. W komentarzu należy więc podać tytuł recenzowanej przeze mnie książki (lub link odsyłający) plus sugerowaną liczbę odsłon ;)

Zachęcam do korzystania z zakładki "Spis Recenzji A-Z" oraz "Przeczytane w..." ;)

UWAGA! 
Jeżeli tak się stanie, że ktoś z Was trafnie odgadnie zarówno tytuł, jak i liczbę odsłon (przyjmuję zakres błędu +/- 10 odsłon) - otrzyma nagrodę niespodziankę przygotowaną przeze mnie osobiście! ;) 

Dodatkowy los:
Istnieje możliwość otrzymania dodatkowego losu, który możecie rozdysponować dowolnie - na którą tam chcecie książkę z puli nagród. Żeby go zdobyć wystarczy w trakcie trwania konkursu zostawić komentarz pod którąkolwiek z recenzji na blogu. Haczyk polega na tym, że owa recenzja, pod którą zostawicie komentarz musi pochodzić z roku 2014 lub 2015 ;) 
"Dodatkowy los" jest bonusem, takim zadaniem dla chętnych, z którego nie musicie korzystać jeśli nie chcecie ;) 




WZÓR ZGŁOSZENIA
(należy je zamieścić w komentarzu pod niniejszym postem)
  • Mój adres e-mail:
  • Obserwuję bloga recenzjeami.blogspot.com (ewentualnie Lubię fanpage recenzje ami.) jako:
  • Udostępniam baner konkursowy/post konkursowy (blog/facebook/google+ - link lub informacja o miejscu udostępnienia):
  • Recenzja z największą liczbą odsłon:
  • Liczba odsłon:
  • Z puli nagród wybieram: (tytuł lub tytuły wybranych książek)
  • Dodatkowy los: (informacja o miejscu pozostawienia komentarza + książka z puli nagród, na którą chcesz oddać dodatkowy los)



Konkurs trwa od dzisiaj do środy 17 lutego włącznie!

Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze losowania spośród wszystkich zgłoszeń biorących udział w konkursie.

Pamiętajcie, że konkurs rozwiązuje losowanie - a więc niezależnie od tego, czy traficie z tą liczbą odsłon i postem, czy nie - weźmiecie w nim udział :) 
Każdy ma szansę na wygraną!

Wyniki pojawią się na blogu w osobnym poście 20 lutego.




REGULAMIN KONKURSU:
1. Organizatorem konkursu jest Ami. autorka bloga recenzjeami.blogspot.com
2. Nagrodami w konkursie są:
- 1 egzemplarz książki "Chcę Cię usłyszeć" Diane Chamberlain ufundowany przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka 
- 1 egzemplarz książki "Wszystko czego wam nie powiedziałam" Celeste Ng ufundowany przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka
- 1 egzemplarz książki "Ginekolodzy" Jürgen Thorwald ufundowany przez Wydawnictwo Marginesy
- 1 egzemplarz książki "Linia serc" Rainbow Rowell ufundowany przez Wydawnictwo Otwarte
- 1 egzemplarz książki "Amber" Gail McHugh ufundowany przez Wydawnictwo Akurat
- 1 egzemplarz książki "Ember in The Ashes. Imperium Ognia" Saaba Tahir ufundowany przez Wydawnictwo Akurat
3. Konkurs trwa od 27.01.2016 r. do 17.02.2016 r. do godziny 23:59 (zgłoszenia po tym terminie nie będą brane pod uwagę).
4. Uczestnikiem konkursu może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
5. Uczestnik przystępując do konkursu musi spełnić określone warunki podane w poście konkursowym (zostanie publicznym obserwatorem bloga recenzjeami.blogspot.com, polubienie fanpage recenzje ami., udostępnienie postu/baneru konkursowego, pozostawienie adresu e-mail i wykonanie zadania konkursowego)
6. Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze losowania spośród osób, które spełnią warunki konkursu przewidziane w pkt.5.
7. Wyniki zostaną opublikowane na blogu 20 lutego - w osobnym poście.
8. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr4, poz. 27 z późn. zm.).
9. Organizator konkursu zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w regulaminie w każdym czasie.



Zapraszam do udziału w konkursie i życzę powodzenia! :)




_______________________________________________

WYNIKI >tutaj<





poniedziałek, 25 stycznia 2016

"Książki Kobiecym Okiem" klub czytelniczy dla kobiet od Wydawnictwa Otwarte!

logotyp Klubu Książki "Książki Kobiecym Okiem" / proj. Dorota Wojciechowska


13 stycznia wystartował dyskusyjny Klub Książki Kobiecym Okiem! 


Jesteś kobietą?
Kochasz książki o kobietach? 
To jest klub dla Ciebie! :)






W internecie nastała swoista moda na tworzenie się wszelakich klubów książki ;) Co w pełni popieram i chwalę! Jeżeli więc - tak jak ja -lubisz rozmawiać o przeczytanych książkach, jeżeli zastanawiasz się nad tym co byś zrobiła na miejscu bohaterów, jeżeli książki są dla Ciebie nieustanną inspiracją i jeżeli szukasz w nich emocji oraz wzruszeń - dołącz do klubu czytelniczego dla kobiet, którego inicjatorem jest Wydawnictwo Otwarte! Ja już to zrobiłam ;)

I z tego co zdążyłam zauważyć, Książki Kobiecym Okiem to przede wszystkim miejsce, w którym możesz rozmawiać bez końca i wymieniać się opiniami o książkach, dzielić się wrażeniami, pytać, komentować, chwalić i krytykować, jeśli tylko masz taką ochotę ;) 

Poza tym od piątku do niedzieli, na fanpage Klubu, będzie także okazja do wygrania wybranych książek klubowych!







Wiesz, że… na liście Książek Klubowych znajdziesz aż 18 tytułów? 

Są to świetnie napisane powieści obyczajowe, od których trudno się oderwać! 
Inspirują, wzruszają i zmuszają do myślenia...


Poza tym na okładkach powieści znajdziesz klubowe logo, które pomoże Ci je dostrzec w tłumie ;)

A najnowszą książką wydaną w klubie jest kontynuacja sagi Kathryn Taylor pt. "Ocalić Daringham Hall" - już od kilku dni dostępna w księgarniach ;)
Zachęcam do lektury fragmentu książki dostępnego TUTAJ






Zapraszam na stronę internetową klubu Książki Kobiecym Okiem, która ruszy już wkrótce!

Nim jednak to się stanie - polecam zapisać się do newslettera, by być na bieżąco z informacjami o klubowych książkach, konkursach i... wszelkich nowinkach ;)

Dołącz! 

Polecam także Książki Kobiecym Okiem na Facebooku:


sobota, 23 stycznia 2016

"Najdłuższa podróż" Nicholas Sparks



"Gdybyśmy się nie spotkali, myślę, że moje życie nie byłoby kompletne. Przemierzałbym świat w poszukiwaniu ciebie, nawet gdybym nie wiedział, kogo tak naprawdę szukam..."

Fabuła książki skupia się na dwóch historiach opowiadanych na przemian. Jedną z nich są wspomnienia dziewięćdziesięciokilkuletniego Iry, weterana wojennego, który w obliczu śmierci wraca pamięcią do przeszłości, przywołując radości i smutki oraz swoją wielką miłość - żonę, Ruth. Natomiast drugą historią jest świeże, dopiero rozkwitające uczucie pomiędzy Sophią, a Lukiem - dwojgiem młodych ludzi, którzy pochodzą z całkiem różnych światów, a mimo to wydają się sobie przeznaczeni. Ona, studentka ostatniego roku historii sztuki, która marzy o pracy w muzeum oraz on - ujeżdżacz byków, który naraża swoje życie w rodeo, aby uratować rodzinne ranczo. Akcja toczy się więc dwutorowo, a sam autor sukcesywnie buduje napięcie, doprowadzając w efekcie do przecięcia się losów obu tych par. I to w najmniej oczekiwanym momencie. Nie ukrywam, że spodobało mi się to, jak Sparks powiązał oba te wątki. Tym bardziej, że przez długi czas snułam pewne domysły, a i tak rozwiązanie historii zupełnie mnie zaskoczyło. 


Książki Nicholasa Sparksa przywracają wiarę w miłość


"Najdłuższa podróż" jest wyjątkowo romantyczną opowieścią o zakochaniu, przeznaczeniu i marzeniach, która w piękny sposób ukazuje jak rodzi się uczucie. Opisuje te piękne chwile na początku związku i pozwala uwierzyć, że w życiu - nawet pomimo trudów - można być prawdziwie szczęśliwym. Z przyjemnością czytałam historie miłości Iry i Ruth oraz Luke'a i Sophie. Uprzedzam jednak, że książka może rozczarować osoby, które lubią szybkie tempo akcji, ponieważ momentami historia toczy się tu naprawdę powoli ukazując pełny ślad tęsknoty za przeszłością. Jednak co najważniejsze - naprawdę dobrze się czyta. Do tego Nicholas Sparks pisze bardzo subtelnie, wręcz delikatnie i jednocześnie niezwykle inspirująco, mimo że opowiada o pozornie zwykłym uczuciu, które z powodzeniem mogłoby spotkać każdego z nas. Na próżno szukać u niego pikantnych fragmentów - on skupia się raczej na uczuciach, na kolorach emocji i na kreśleniu samej relacji. Namiętność tak naprawdę jest tutaj tylko dodatkiem, taką kwintesencją esencji i wisienką na torcie ubraną w piękne metafory. 

I chociaż może, historie opisane w tej książce sprawiają wrażenie nieco naiwnych, niemożliwych i zbyt pięknych - to karmią dusze i przypominają o tym, jak często trwonimy czas na chwile, które tak naprawdę nic nie znaczą, i jak zwyczajnie zapominamy o tym co ważne, i o tym o co powinniśmy walczyć, bo warto. Niewątpliwie tylko Sparks potrafi w tak ujmujących słowach opowiadać o miłości...  

Polecam tę powieść wszystkim tym, którzy wierzą i czekają na miłość oraz tym, którzy lubią życiowe, klimatyczne opowieści z niebanalnym zakończeniem. 

Nasze życie jest podróżą, którą rządzi przypadek, a może raczej - przeznaczenie?


"Dziwne, myślę sobie, jak układa się nasze życie. Przypadkowe sytuacje w połączeniu ze świadomymi decyzjami, czynami i mnóstwem nadziei mogą ukształtować przyszłość, która wydaje się z góry zaplanowana."


________________________________________________________________________
Nicholas Sparks, Najdłuższa podróż, stron 496, Wydawnictwo Albatros, 2015
Przekład: Jacek Manicki, Anna Dobrzańska


Za udostępnienie książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros




czwartek, 21 stycznia 2016

2. URODZINY BLOGA!


Dwa lata. DWA LATA! Tyle czasu mija dokładnie dzisiaj, odkąd 21 stycznia 2014 roku na moim blogu pojawił się pierwszy post. A oznacza to mniej więcej tyle, że wraz z początkiem 2016 roku rozpoczął się już 3. rok mojego blogowania! To nieprawdopodobne jak ten czas leci... Naprawdę ciężko mi w to uwierzyć, ale cieszę się, że jestem właśnie tu, właśnie teraz i zdecydowanie nigdzie się stąd nie wybieram ;)

Mój blog przez te dwa lata sukcesywnie się rozrastał, a ja próbowałam swoich sił nie tylko w recenzjach książek, w drugim roku skupiłam się bardziej na tematach okołoksiążkowych, które od dawna mnie intrygowały :) Z wielkim zapałem i energią wprowadziłam więc nowe cykle, m.in. cieszący się ogromną popularnością Blog Książkowy w praktyce, którego każdy odcinek czujnie śledziły setki osób, a wyświetlenia wahały się w granicach od 2 do nawet 5 tysięcy odsłon przy jednym poście! Oprócz niego na blogu zagościły także Zapętlone oraz Linki godne polecenia - jako chyba najbardziej lekkie i strawne pomysły na cykle ;) Zresztą pisałam Wam o tym przy okazji któregoś z odcinków o poprawieniu popularności bloga ;) Wprowadziłam także mniej lub bardziej regularny cykl newsy oraz posty, w których skupiłam się na informowaniu o kuszących promocjach i wyprzedażach książkowych. Czyli coś dla prawdziwych książkowych zakupoholików ;) Przygotowałam nawet przegląd najtańszych księgarni internetowych, który wciąż jest jednym z najbardziej lubianych i odwiedzanych postów na tym blogu, a z tego co mówią statystyki - jego wyświetlenia sięgnęły już niespełna 10 tysięcy odsłon i nie ma dnia, by nie był przez Was czytany ;) Co bardzo mnie cieszy! Dodałam także nowe etykiety: 100 książek BBC oraz książki z górnej półki, jako wyraz mojej słabości do nadrabiania klasyki i realizacji wszelkich list typu must read ;) Cyklicznie publikowałam też zachęcajkę, w której między innymi kusiłam Was ciekawymi tytułami, ale kontynuowałam też swoją ulubioną chciejkę, która jak pewnie zauważyliście po pewnym czasie uległa przeobrażeniu i skupiła się głównie na przeglądzie zapowiedzi nowego miesiąca, oczywiście subiektywnym ;) W (prawie) każdym miesiącu pojawiał się także stosik ukazujący tytuły, które zasiliły moje domowe zbiory. Poza tym kontynuowałam swoje autorskie wyzwania czytelnicze Klucznik, Czytam Opasłe Tomiska oraz Okładkowe Love (tymczasowo zawieszone). W górnym menu zrezygnowałam natomiast z zakładki "Kontakt & współpraca" decydując się na osobną stronę O mnie - i tym samym - trochę się przed Wami uzewnętrzniłam ;) O dziwo! Doskonale zdaję sobie sprawę, że większość z Was odbiera mnie jako postać dość tajemniczą, ale zawsze śmiało możecie do mnie napisać maila i po prostu się przywitać, naprawdę nie gryzę ;) Do menu dodałam także stronę Przeczytane w... w której linkuję każdą z opublikowanych recenzji, miesiąc po miesiącu oraz Inne posty - przypominając i jednocześnie ułatwiając nawigację po naprawdę dobrych i wartościowych tekstach, które się tutaj pojawiły. Ale to już taki trochę sposób walki z kapryśnym archiwum ;) W ciągu tego drugiego roku blogowania zorganizowałam też 18 konkursów, w których rozdałam Wam aż 25 książek :) Założyłam także profile bloga na zblogowanych i bloglovin oraz wytrwale pracowałam nad popularnością swojego fanpage, który w dniu dzisiejszym lubi aż 1190 fanów za co szalenie dziękuję! Będąc już przy tej swoistej wyliczance nie mogę nie wspomnieć także o tym, że duży progres zaliczyła inna strona mojego bloga - zrecenzowałam aż 30 książek dla dzieci i z prawdziwą pasją propagowałam rozwój czytelnictwa wśród najmłodszych :) Poza tym kilkakrotnie zmieniłam szablon, a raczej wizję nagłówka dodając mu trochę więcej jasności i... pazura ;)

W ciągu tych pięknych dwóch lat zdążyłam poznać nie tylko moc książek i świetnych blogów o podobnej tematyce, lecz także wspaniałe osoby i wspaniałych CzytelnikówW tym miejscu chciałabym Was serdecznie pozdrowić :) Ten blog bez Was by nie istniał - to Wy dajecie mi natchnienie do dalszego pisania i dlatego należą się Wam przeogromne słowa wdzięczności za czas, który mi poświęcacie, za wszystkie miłe słowa, za komentarze, maile, dyskusje i za to, że jesteście. Dziękuję! Mam też wielką nadzieję, że w tym roku będziemy mieli okazję, by poznać się osobiście, chociażby na Targach Książki :)

Świat blogosfery książkowej i blogowego recenzenta to również współpraca z wydawnictwami i księgarniami, dzięki którym mogę poznawać fascynujące zapowiedzi oraz nowości, jako jedna z pierwszych osób. Dziękuję wszystkim współpracującym ze mną osobom, które przez te dwa lata mi zaufały i nie raz zaskakiwały ;) 

Rok temu pisałam, że blog mnie rozwinął - teraz mogę dodać, że utwierdził mnie w przekonaniu, że to co robię, robię naprawdę dobrze. Wreszcie cała oddaję się pasji, która jest naprawdę ważną i integralną częścią mojego życia. Co prawda miałam momenty zwątpienia, zawieszenia i niechęci, jednak zawsze wracałam. I patrząc przez pryzmat kolejnego roku - jestem bardzo zadowolona. Wciąż próbuję nowych rzeczy, rozwijam się. To mnie nakręca, sprawia radość i przyjemność :) Dziękuję, że jesteście ze mną i śmiało proszę o więcej ;)




Podsumowanie statystyczne: (w nawiasie stan sprzed roku)
Liczba wyświetleń: 556 605 (183 050)
Liczba komentarzy: 20 813 (8 250)
Liczba postów opublikowanych: 472 (200)
Liczba obserwatorów: 730 (325) blogger, 1190 (425) fanpage, 614 (343) google+



wtorek, 19 stycznia 2016

"Amber" Gail McHugh | przedpremierowo

Recenzja przedpremierowa
Premiera książki: 3 luty 2016



Życie Amber Moretti zmienia się nie do poznania. Osierocona outsiderka, która od dzieciństwa zmaga się z demonami przeszłości, pragnie za wszelką cenę rozpocząć nowe życie jako studentka. Kiedy pojawia się na uniwersytecie po raz pierwszy, spotyka dwóch mężczyzn - Brocka i Rydera - najlepszych przyjaciół, którzy wnoszą do jej mrocznej egzystencji kolor i światło. Ku swojemu ogromnemu zdumieniu i przerażeniu, Amber zakochuje się w nich obu. A potem następuje coś, co zmienia wszystko, i Amber nie wie, czy kiedykolwiek uda jej się powrócić do normalnego życia...


Po elektryzującym "Collide" i równie wciągającym "Pulse" - Gail McHugh z impetem wkroczyła na półkę moich ulubionych autorek. Z niecierpliwością oczekiwałam na "Amber", która w USA wywołała swoiste poruszenie i została okrzyknięta najlepszą książką autorki. Czy słusznie? Ja już znam odpowiedź i postaram się Wam o tym opowiedzieć.

Może zacznijmy od początku. Podstawą "Amber" jest soczyście elektryzujący romans erotyczny plus kanwa New Adult, czyli on i ona dręczeni przez demony przeszłości. Ale! Jeżeli do tych dwóch elementów, dodamy odrobinę pieprzu w postaci "tego trzeciego" - zaczyna się robić coraz bardziej ciekawie... Niestety w moim odczuciu Gail McHugh średnio poradziła sobie z rozpoczęciem całej fabuły, szczególnie że na początku bohaterowie "Amber" sprawiają wrażenie szalenie wtórnych i przez głowę przefruwa nam niemałe déjà vu ("Zaczekaj na mnie" J. Lynn). Lecz jeśli zaryzykujemy i damy się porwać lekturze - wtedy z powodzeniem możemy zagłębić się w pieprzną i zawiłą historię, która niepostrzeżenie wciąga w swój wir i wypuszcza dopiero o trzeciej w nocy wraz z przeczytaniem ostatniego słowa. Ale nie myślcie sobie, że tak po prostu po tej lekturze zaśniecie - o nie nie nie! "Amber" kończy się w takim momencie, że będziecie w stanie powiedzieć jedynie: No! Seriously? Holy shit! 

"Amber" to trójkąt. Podstawa i dwa boki. Ona jedna i ich dwóch. Tylko, że dla autorki jest to zaledwie szkic całej historii, jej zarys i punkt wyjścia. McHugh konsekwentnie buduje własną opowieść i nasyca ją taką ilością emocji, intensywności i gorzkich wydarzeń, że to absolutnie niemożliwe, by pozostać obojętnym. Historii o   t a k i m   trójkącie jeszcze nie czytaliście! Gwarantuję Wam, że dzięki "Amber" wpadniecie w emocjonalny rollercoaster i zupełnie zapomnicie o otaczającym świecie (tak jak ja). Tutaj każdy kolejny rozdział rodzi nowe paranoje, i to tak traumatyczne, że aż brakuje słów... 

To pełna namiętności, wciągająca, fascynująca i przytłaczająca emocjami historia z zaskakującym zakończeniem, pełnym śmierci i migających znaków zapytania. Gail McHugh napisała książkę, która nie jest naiwną historyjką pełną podniecających momentów - ale intrygującą, burzliwą i niepozbawioną gorzkiego smaku opowieścią o stracie najbliższych nam osób. "Amber" to soczyście erotyczna, poruszająca historia o miłości, traumie i radzeniu sobie z ranami na psychice oraz o desperackich próbach spajania rozbitego życia... To książka pełna gniewu, bólu i nienawiści ukrytych w najgłębszych zakamarkach duszy, które pewnego dnia po prostu muszą wyłonić się na powierzchnię... Przekonajcie się sami. Gorąco polecam!



___________________________________________________________________
Gail McHugh, Amber, stron 592, Wydawnictwo Akurat, 2016
Przekład: Joanna Grabarek

Za przedpremierowy egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...